Psychologia

Rzeczywistość kontra wola – czy wzrok bywa subiektywny?

Autor: Agata Krasek

Powstało już wiele badań wyjaśniających w jaki sposób ludzie odbierają wrażenia wzrokowe. Możliwość zobaczenia otaczającego nas świata zawdzięczamy trzem głównym etapom: pierwszy – odbiór informacji za pomocą oka, drugi – przeniesienie i posegregowanie ich w mózgu, a na końcu trzeci – rozpoznanie tego co widzimy na podstawie wcześniejszych doświadczeń. Każdy z nich ma swoją kluczową funkcję, aby odbierany obraz poskładać w spójną całość. Dzięki tej uprzednio nabytej wiedzy mózg potrafi rozróżnić, czy widziany obiekt znajduje się blisko, czy daleko, czy jest bezpieczny, czy zagrażający, czy się rusza i z jaką prędkością. Na podstawie tych informacji człowiek wie, na jakie elementy obrazu patrzeć, aby móc wydobyć z niego jak najwięcej informacji.

Podstawowym przykładem tego zjawiska jest złudzenie ponzo (Gerrig i Zimbardo, 2008), w którym linie ułożone na kształt oddalających się torów sugerują, że dwa odcinki umieszczone na torach różnią się od siebie długością. W rzeczywistości byłaby to słuszna sugestia, ponieważ mózg wie, że obiekty znajdujące się dalej po zbliżeniu się do niego są większe. Prawda jest jednak taka, że oba odcinki są identycznej długości. A więc czy to, co widzimy jest obiektywne?

Na ewentualne wątpliwości w diagnozie obrazu może mieć również wpływ to, czy mózg potrafi połączyć obraz z jednego oka z obrazem z drugiego oka. Ten proces jest automatyczny i pozwala na widzenie przestrzenne, łącząc w sobie obie perspektywy. Jeśli jednak obraz będzie na tyle odmienny od siebie, a mózg nie będzie w stanie go logicznie połączyć, nastąpi efekt tak zwanej rywalizacji obuocznej – człowiek będzie widział obraz naprzemiennie z jednej i z drugiej perspektywy. Powstały również figury, które na pierwszy rzut oka nie są dla człowieka ani logiczne, ani oczywiste. Wtedy też mózg próbuje znaleźć wytłumaczenie na to, co zobaczył, i zazwyczaj ma nie jedno, ale kilka prawdopodobnych wyjaśnień. W psychologii to zjawisko określa się mianem percepcji niestabilnej, które oznacza możliwość mnogiej interpretacji poszczególnego obrazu. Przykładem może być ilustracja “Moja żona i moja teściowa” autorstwa Williama E. Hilla z 1915 roku, gdzie pod postacią jednego kształtu można zobaczyć młodą kobietę, lub starszą panią o zgarbionym nosie. Od czego zależy, czy zobaczymy jedną, czy drugą kobietę? Czy możemy mieć kontrolę nad tym, co widzimy?

Aby to sprawdzić przeprowadzono badania za pomocą rezonansu magnetycznego, które miały wykazać, w jakim stopniu możemy decydować o tym, który kształt widzimy w przypadku figury dwuznacznej na podstawie aktywności poszczególnych obszarów mózgu (Slotnick i Yantis, 2005). Badanie podzielono na trzy zadania, które musiał wykonać badany: pierwsze miało uaktywnić obszar związany z uwagą, drugie z użyciem obrazu dwuznacznego było zadaniem głównym, a trzecie pełniło funkcję kontrolną, za pomocą której badacze porównali dane. Otrzymane wyniki wykazały zbieżność w aktywności mózgu podczas wykonywania zadania pierwszego i drugiego. Na podstawie wyników można wysnuć wniosek, że człowiek za pomocą własnej woli może odbierać figurę niejednoznaczną na wybrany przez siebie sposób.

Zaskakujące wyniki ukazało również badanie, które miało porównać możliwość kontroli postrzeganych obrazów w przypadku obu paradygmatów: rywalizacji obuocznej i figury dwuznacznej (Meng i Tong, 2006). Zadaniem badanych było jak najdłużej utrzymać interpretację obrazu wskazaną przez eksperymentatora, a w drugiej części musieli na zmianę reinterpretować widziany obraz, przerzucać swoją uwagę raz na jedną, a raz na drugą możliwą interpretację. Okazało się, że o ile w przypadku figury dwuznacznej badany potrafił kontrolować to, co widział, tak w przypadku rywalizacji obuocznej nie było to możliwe.

Można wyciągnąć wnioski, że w kontekście figur dwuznacznych człowiek może wolicjonalnie wpływać na sposób interpretacji widzianego kształtu, figury czy obrazu, ponieważ jest to proces bazujący na przenoszeniu uwagi na odpowiadające nam w tym momencie fragmenty figury. Za to w paradygmacie rywalizacji obuocznej niemożność wyboru sposobu widzenia wynika bezpośrednio z postrzegania, które jest procesem w większym stopniu zautomatyzowanym. Oba badania dostarczyły cennych informacji, jednak zrodziły jeszcze większą ilość pytań. Znaczny potencjał interpretacyjny posiada kwestia figur dwuznacznych. Czy to oznacza, że człowiek może mieć wpływ na postrzeganie danych obrazów również w sytuacji niedotyczącej tego zagadnienia? Taka interpretacja dawałaby możliwość postawienia hipotezy, że nawet najczęściej spotykane przez ludzi przedmioty mogą być zupełnie inaczej odbierane w zależności od uprzednich doświadczeń i woli odbiorcy. Taka teza podważa obiektywność nie tylko widzianego na bieżąco obrazu, ale również wspomnień obrazowych.

Wzrok człowieka w dalszym ciągu kryje wiele tajemnic, a współcześni badacze testują coraz bardziej skomplikowane hipotezy w tym obszarze. Możliwość wolicjonalnego patrzenia na obiekty otwiera przed nauką drzwi do lepszego poznania człowieka, a dalsze badania nad widzeniem obuocznym mogą ukazać zaskakujące wyniki i wpłynąć na możliwości poznawcze ludzi. Być może pogłębianie wiedzy z tego zakresu umożliwi
ludziom odbieranie otaczającego nas świata z większą świadomością, ale również otworzy drzwi do umiejętności precyzyjnego odkrywania go za pomocą czasem zwodniczego zmysłu,
jakim jest ludzki wzrok.

Chcesz wiedzieć więcej?

(C) zdjęcie unsplash.com
Gerrig, R.J., Zimbardo, P.F. (2008). Psychologia i życie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Grzybkowska, A. (2010). Fenomen percepcji niestabilnej. Rocznik Kognitywistyczny, 4, 87 – 91.

Meng M., Tong F. (2006). Can Attention Selectively Bias Bistable Perception? Differences Between Binocular Rivalry and Ambiguous Figures. Journal of Vision, 4, 537–551.

Slotnick S.D., Yantis S. (2005). Common Neural Substrates for the Control and Effects of Visual Attention and Perceptual Bistability. Cognitive Brain Research, 24, 97–108.

Stratton, G. M. (1897). Upright Vision and the Retinal Image. Psychological Review, 4(2), 182–187.

Więckowska, M (2014). Dwoje oczu, dwa pola widzenia i dwie półkule. Pozyskano z: www.aspkatowicepsychofizjologia.wordpress.com/2014/12/17/rywalizacja-obuoczna/

Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Agata Krasek

Studentka psychologii na Uniwersytecie SWPS, pasjonatka nowej edukacji. W wolnych chwilach zajmuje się organizacją projektów społecznych na bazie myślenia lateralnego, oraz zgłębia tajniki ptaków egotycznych.