Zaufanie

PSYCHOLOGIA

Zaufanie do obcych a akceptacja różnorodności

dbulska · 12 stycznia 2023

Zaufanie do grup obcych to kwestia nurtująca badaczy społecznych od dawna. Co wpływa na poziom zaufania do przedstawicieli nieznajomych grup? Czy sama styczność z „obcymi” poprawia postawy wobec nich? A może znaczenie ma to, jak długo różne grupy etniczne funkcjonują ze sobą na jednym terenie? Odpowiedzi na te pytania udzielają Zuzanna Brunarska i Sabina Toruńczyk-Ruiz w artykule opublikowanym na łamach International Migration Review.

O zaufaniu napisano wiele. Tematem tym od lat zajmują się badacze społeczni, począwszy od psychologów, przez socjologów i politologów, na filozofach skończywszy. Brak zaufania ma bowiem poważne konsekwencje społeczne. Z jednej strony, na poziomie relacji indywidualnych nieufność nierzadko prowadzi do intensywnych, niekiedy nierozwiązywalnych konfliktów. Z drugiej strony, w przypadku relacji międzygrupowych brak zaufania może skutkować dyskryminacją „obcych”, czy wręcz stosowaniem przemocy wobec nich. Z kolei wysoki poziom zaufania związany jest z szeregiem pozytywnych, często niespodziewanych konsekwencji. Zaufanie prowadzi do redukcji uprzedzeń oraz wpływa na chęć pomocy potrzebującym nieznajomym.

PSYCHOLOGIA

Jaki zapach ma zaufanie?

mgawron · 6 stycznia 2017

Kształt i intensywność relacji interpersonalnych są w znaczącym stopniu determinowane przez umiejętność obdarzania zaufaniem innych ludzi. Powszechnie wiadomo, że decyzja o tym, czy komuś zaufamy zależy od wielu zmiennych czynników. Ale czy może zależeć także od zapachu? Okazuje się, że tak. Aromat, który zwiększa naszą zdolność do ufania innym ludziom to zapach lawendy.

Najnowsze badania holenderskich naukowców opublikowane w 2015 roku na łamach czasopisma Frontiers in Psychology miały na celu ustalenie, czy specyficzne zapachy mogą wpływać na zaufanie międzyludzkie oraz stany kontroli poznawczej. Już wcześniejsze badania przeprowadzone w 1997 roku przez profesora Roberta Baron’a dowiodły, iż w pomieszczeniach, w których unosił się przyjemny zapach zaobserwowano więcej prospołecznych zachowań - ludzie chętniej podnosili upuszczony przez kogoś długopis lub rozmieniali sobie wzajemnie pieniądze. Tym razem do eksperymentu zaproszono 90 osób, które losowo podzielono na trzy grupy po 30 osób. Każda grupa miała za zadanie przeprowadzić tzw. „grę w zaufanie” – pierwsza przebywając w pokoju, w którym rozpylono zapach lawendy, druga w pokoju, w którym unosił się zapach mięty, a trzecia (kontrolna) w pokoju pozbawionym zapachów. Każdorazowo w badaniu brała udział para nieznajomych tej samej płci. Przed przystąpieniem do eksperymentu i tuż po nim badani proszeni byli o wypełnienie tzw. „mapy odczuć”, stworzonej według koncepcji James’a Russell’a (1989). Powyższe miało na celu uzyskanie subiektywnej oceny samopoczucia każdego z uczestników. Badacze chcieli w ten sposób upewnić się, że na poziom zaufania wpływa rozpylony zapach (lub jego brak), a nie indywidualnie odczuwane zmiany w nastroju uczestników.

PSYCHOLOGIA

Uwierz w naukę!

mwronska · 8 stycznia 2015

W obliczu zagrożenia religia może odgrywać ważną rolę. Wyznawane przez nas wartości duchowe pozwalają nam poczuć się bezpieczniej, zrozumieć świat i zbudować bliskie więzi z innymi. Czy wiara w naukę może czynić podobne cuda? Zgodnie z wynikami badań psychologów z Oxfordu i Yale stres sprawia, że bardziej wierzymy w dorobek nauki!

Przypomnij sobie ostatni raz, kiedy ważne wydarzenie miało zadecydować o Twoich losach. Może to był trudny egzamin, a może spotkanie biznesowe z nowym klientem? Jakie uczucia towarzyszyły ci w takiej sytuacji i co dodawało ci otuchy? Jeśli jesteś osobą religijną, to pewnie wiara pomogła ci przezwyciężyć lęk w tych decydujących momentach. Jednak jeśli zaprzeczasz istnieniu nadprzyrodzonych mocy, to w co wierzysz w stresujących chwilach?

PSYCHOLOGIA

Pokerface

Teloch · 2 stycznia 2010

Motyw kamiennej twarzy pokerzysty przewija się od niepamiętnych czasów w naszej kulturze. Tak, a nie inaczej, uwarunkowani siadając do stołu z żetonami staramy się nie okazywać emocji – to one przecież mogą posłużyć przeciwnikom w odgadnięciu naszej taktyki, w odkryciu naszego blefu. Bo gdy siadamy do gry z ostatnimi zaskórniakami i modlitwą w myślach wiemy, że nie tylko od losu zależy wygrana.

Rozszyfrowanie strategii przeciwnika staje się kluczowe. Prócz przypadku, gdy krupier okazuje się naszym kumplem z liceum, nie jesteśmy w stanie zaobserwować kart przeciwnika. Jego możliwy blef staramy się więc odgadnąć z czynników dla nas dostrzegalnych, na przykład ze stawki gry bądź mimiki twarzy. I ten właśnie ważny czynnik został w końcu empirycznie zbadany - jak wrażenie odnośnie przeciwnika wpłynie na przebieg rozgrywki. Innymi słowy – jak wygląda idealna twarz pokerzysty?

PSYCHOLOGIA

Zapach przyzwoitości

Bocian Konrad · 31 stycznia 2009

Jeżeli zamierzasz poprosić kogoś o pomoc i bardzo zależy Ci na tym aby Twoja prośba została spełniona, warto zastanowić się nad miejscem, w którym to zrobisz. Na pewno powinno być schludne i czyste, jednak tym co prawdopodobnie odegra najważniejszą rolę, będzie zmysł węchu osoby proszonej o pomoc.

Zapach posiada nieprawdopodobną moc wydobywania głęboko ukrytych wspomnień z zakamarków naszego umysłu. Mało tego, może wpływać na nasze zachowanie, a także sądy jakie wydajemy. W jednym z wcześniejszych badań udowodniono, że osoby, pod wpływem świeżego zapachu, utrzymywały większą czystość w miejscu w którym spożywały posiłek. Jednak śmiała hipoteza jaką postawili profesor Katie Liljenquist oraz jej współpracownicy Chen-Bo Zhong oraz Adam Galinski, pokazują, że zapach może jeszcze nie jeden raz nas zaskoczyć.

NEUROBIOLOGIA

Zaufaj mi!

mparzuchowski · 22 stycznia 2005

Przeczucie, że możemy komuś zaufać, zarządzane jest oksytocyną, czyli hormonem przyjemności - twierdzą amerykańscy neurolodzy. Produkcja oksytocyny wyzwalana jest przez chwile wyjątkowo przyjemne, takie jak ciepła kąpiel, masaż czy seks.

Paul Zak i jego współpracownicy z Uniwersytetu Claremnot w Południowej Kalifornii kontrolowali wielkość kredytu zaufania udzielanego sobie nawzajem przez badanych. Czterdziestu dobranym w pary studentom przekazywali 10 dolarów i prosili o podzielenie się otrzymaną kwotę ze swoim partnerem.

Badani nie znali się i komunikowali się między sobą jedynie za pomocą komputerów umieszczonych w innych częściach laboratorium. Eksperymentatorzy poinstruowali ich, że mogą przekazać swoim partnerom dowolną kwotę lub zabrać wszystkie pieniądze dla siebie. Informowali również, że przekazywane sumy są potrajane, ale nie ma gwarancji, czy partner zachowa się równie hojnie.