
Dyskusyjna prawdziwość wspomnień
Czy można sprawić, że nasze wspomnienie będzie składało się nie tylko z tego, czego faktycznie doświadczyliśmy i co obserwowaliśmy? Zdaniem badaczy dość często ubogacamy swoje wspomnienia i dochodzi do indukcji - przemieszania treści wspomnienia z innymi rejestrami funkcjonowania poznawczego. Zdaniem badaczy problem indukowanych wspomnień jest jednym z najtrudniejszych, z jakim idzie się mierzyć w psychologii kryminalistycznej, ponieważ utrudnia to jednoznaczne stwierdzenie czy zeznanie świadka są wiarygodne.
Co może być czynnikiem łatwiejszego podlegania indukcji? Siła i charakter relacji emocjonalnych między odbiorcą a nadawcą. Ważny jest też wiek, kompetencje emocjonalne, osobowe, intelektualne, stosunek do osoby indukującej, także podwyższony neurotyzm, psychotyzm, skłonności histrioniczne i wiele innych. Silne, trudne emocjonalnie zdarzenie także utrudnia precyzjne odtworzenie zdarzenia. Arnetzen twierdzi, że stwierdzenie czy zeznanie jest oparte na przeżyciu lub wyobrażeniu stanowi podstawowy warunek oceny jako wiarygodnego. Zdarzenie silne emocjonalnie jest trudne do precyzyjnego odtworzenia (stąd też zbyt precyzyjne zeznanie wzbudza wątpliwości), tak samo jak doświadczenie sytuacji nowej, wykraczającej poza dotychczasowe doświadczenia.