Wycena

PSYCHOLOGIA

Ekscentryzm popłaca

Bocian Konrad · 17 stycznia 2015

Dlaczego utwory Lady Gagi są tak popularne? Czy ocena jakości utworu muzycznego czy plastycznego nie powinna przebiegać tak samo niezależnie od tego jak oceniamy jego autora? Jak się okazuje ocena dzieła sztuki prowadzi do innych wniosków w zależności od tego ile wiemy o artyście, który je stworzył. Wijnand Van Tilburg z Uniwersytetu w Southampton oraz Eric Igou z Uniwersytetu w Limerick postanowili sprawdzić, jak informacje o ekscentryzmie autora wpłyną na ocenę jego prac. W jednym z eksperymentów poproszono osoby badane o ocenę obrazu „Słoneczniki” namalowanego przez  Vincenta van Gogha, informując tylko połowę z badanych o tym, że autor samodzielnie odciął sobie cześć ucha. Okazało się, że tego rodzaju wzmianka o ekscentrycznym zachowaniu malarza prowadziła do bardziej pozytywnej oceny jego dzieła. W drugim eksperymencie prace nieistniejącego autora oceniono wyżej, gdy uczestnicy dowiedzieli się, że uchodził za ekscentryka.

Warunkiem koniecznym do wystąpienia odkrytego przez nas efektu jest umiejętne przekonanie odbiorców o ekscentryzmie autora” -piszą naukowcy na łamach „European Journal of Social Psychology”
Dlaczego ekscentryzm autora miałby zwiększać lubienie jego dzieła? W umysłach ludzi stereotyp artysty to często rodzaj kreatywnego geniusza, który wymyka się konwenansom, zatem informacja o ekscentryczności autora zwiększa szanse na przypisanie mu artystycznego talentu.

PSYCHOLOGIA

Na czym polega „efekt IKEA”?

Bocian Konrad · 16 stycznia 2012

Gdy stajemy dumnie przed własnoręcznie złożonym meblem, nie tylko lubimy go bardziej niż gdyby dostarczono nam go w komplecie, ale także zawyżamy jego wartość – dowodzą naukowcy na łamach Journal of Consumer Psychology.

Praca i związany z nią wysiłek w zupełności wystarczą, aby ludzie zaczęli zawyżać wartość przedmiotów, które stworzyli – tłumaczy Micheal Norton z Harvard Business School. I dodaje, że właśnie, dlatego bardziej lubimy owoce naszej niż czyjejś pracy, nawet jeśli mamy do czynienia z tak przyziemnym zadaniem jak złożenie biurka. Na cześć szwedzkiej firmy badacze nazwali to zjawisko „efektem IKEA”.