Wolna Wola

PSYCHOLOGIA

Niewolnicy wolnej woli?

Lina · 27 stycznia 2021

Wiara w wolną wolę wiąże się m.in. z występowaniem postaw prospołecznych, a jej osłabienie – ze wzrostem agresji. Osoby uznające istnienie wolnej woli są zwolennikami surowych kar dla sprawców przestępstw, ponieważ przypisują im większą odpowiedzialność za popełnione czyny. Niemieccy naukowcy sprawdzili, co się stanie, jeśli zamiast sprawców badani będą oceniać… ofiary.

Nie lubimy ograniczeń. W dzieciństwie buntujemy się, kiedy rodzice każą już kończyć zabawę i iść spać, a w dorosłości narzekamy na przeróżne przepisy prawne. Niezależnie od wieku, cenimy sobie naszą wolność. Nic więc dziwnego, że wiara w wolną wolę wiąże się z większą satysfakcją z życia. Sama myśl o tym, że nasze działania mogą nie być do końca nasze, wydaje się co najmniej niepokojąca. Kiedy w debacie publicznej pojawia się wątpliwość co do tego, czy to faktycznie my sami możemy się określać autorami naszych działań, często dochodzi do katastrofizowania. Rosną wówczas obawy, że ludzie, którzy przestaną wierzyć w wolną wolę, przestaną się też kontrolować i zaczną zachowywać niemoralnie. Badania psychologiczne zdają się w pewnym stopniu potwierdzać te obawy, a wraz z nimi twierdzenie, że wiara w wolną wolę jest niezbędna, by społeczeństwo postępowało odpowiedzialnie. Ale owa wiara ma też drugą stronę medalu. Profesor Oliver Genschow i Benjamin Vehlow z Uniwersytetu w Kolonii postanowili zbadać, czy skłonność do przypisywania ludziom odpowiedzialności za ich działania ujawni się również w przypadku ofiar różnych wydarzeń.

PSYCHOLOGIA

Kowale przeznaczenia czy liście na wietrze?

gciezak · 21 stycznia 2020

Ludzie bardzo się różnią stopniem, w jaki akceptują odpowiedzialność za swój własny los. W latach sześćdziesiąt XX wieku Julian Rotter opracował skalę, która miała na celu zbadać, gdzie jednostka lokuje kontrolę nad wydarzeniami ze swojego życia: w sobie samej czy w okolicznościach zewnętrznych. Zaobserwował on współzależność między tak zmierzonym poczuciem kontroli jednostki, a jej zachowaniem w szeregu badań.

Rotter wysunął również hipotezę, iż wewnętrzne poczucie kontroli człowieka jest predyktorem większego dobrobytu w przyszłości. Wiara w indywidualne sprawstwo prowadzić miała do większej gotowości do zmiany niekorzystnych sytuacji życiowych, mniejszej podatności na manipulację i skuteczniejszego wykorzystywania doświadczeń w życiowych decyzjach. W pierwotnym wydaniu Skala Mierząca Umiejscowienie Źródła Kontroli, którą opracował Rotter, zawierała 60 par stwierdzeń. Badani spośród każdej pary musieli wybrać to stwierdzenie, które ich zdaniem najlepiej oddawało ich osobisty stosunek do zagadnienia. Każda para dawała tym samym wybór między wewnętrznym a zewnętrznym umiejscowieniem kontroli, bez możliwości wyboru opcji pokroju „nie mam zdania” lub zgodą z obiema opcjami w parze jednocześnie.