PSYCHOLOGIAmwronska · 2 stycznia 2013
Czy zdarzyło ci się tak bardzo zaabsorbować w wykonywane zadanie, że zatraciłeś nie tylko poczucie czasu, ale również świadomość własnego istnienia? Czy zapomniałeś wtedy o codziennych zmartwieniach, a działanie sprawiało ci niesamowitą radość, satysfakcję i dawało spełnienie? Jeśli tak, to znaczy, że byłeś w stanie „przepływu”! Nicola Baumann i David Scheffer odkrywają mechanizmy działania tajemniczego „flow” na łamach Cognition and emotion.
Koncepcję przepływu zawdzięczamy węgierskiemu psychologowi, Mihalyi Csikszentmihalyi. W stanie przepływu odczuwamy pełnię szczęścia dzięki zaangażowaniu w wykonywane działanie. Skoro jest to tak wspaniałe doznanie, to jak można je osiągnąć? Csikszentmihalyi twierdzi, że sedno przepływu to równowaga pomiędzy umiejętnościami a poziomem trudności zadania. Aby osiągnąć stan przepływu, powinniśmy z jednej strony nieustannie poszukiwać wyzwań i stawiać sobie wysokie wymagania. Z drugiej strony, musimy być przekonani, że poradzimy sobie nawet z najtrudniejszymi wyzwaniami. Dzięki temu będziemy utrzymywać nasze umiejętności na najwyższym poziomie.
KONKURSYRedakcja · 6 stycznia 2011
To kobieta! W naszej zabawie udział wzięły 124 kobiety oraz 90 mężczyzn i w tym wypadku ilość odegrała kluczową rolę. Zanim przystąpimy do ogłoszenia zwycięzców oraz nadania wyjątkowego tytułu Homo Sapiens Roku 2010, zacznijmy od poznania prawidłowych odpowiedzi.
Tym razem zadanie było o wiele trudniejsze, ponieważ postanowiliśmy przetestować wiedzę, którą mogliście zdobyć czytając badania.net. Sprawdźmy zatem czego my jako redakcja oraz Wy jako czytelnicy mogliście dowiedzieć się w 2010 roku:
1. Na kogo nie działa stopa w drzwiach?Odp.: b) na osoby otyłe
Ponad 60 osób znało prawidłową odpowiedź, o której pisaliśmy w maju. Jeśli nie wiesz, dlaczego osoby z nadwagą rzadziej ulegają jednej z popularnych form manipulacji, zajrzyj tutaj:
"Stopa w drzwiach" nie działa na osoby otyłe.
2. Jaki procent Polaków pije wódkę?Odp.: a) 17%
No i mamy pierwsze zaskoczenie, ponieważ tylko ponad 20 osób odpowiedziało prawidłowo. Większość osób - pewnie zdroworozsądkowo - uznało, że odsetek ten wynosi aż 45%. Na szczęście rzeczywistość wygląda radośniej, bo najwięcej pijemy piwa o czym opowie wam
"Statystyczny Polak" .
3. Jaki samochód uznano za najbardziej ekologiczny w 2010 roku?
Odp.: e) Audi A3
Dokładnie z silnikiem TDI 2.0. Nie Merkury Milan Hybrid oraz Toyota Prius jak myślała większość tylko stary, dobry diesel. Więcej na ten temat możecie przeczytać w artykule
"Nieekologiczne samochody elektryczne".4. Jak nazywa się pierwszy komercyjny statek kosmiczny?
Odp.: c) Dragon
Uczestnikom do gustu przypadła wymyślona przez nas nazwa Space Invader, ponieważ około 90 osób uznało ją za prawidłową. Biletu na Dragon nie można jeszcze kupić, jednak można przeczytać o jego "
wejściu".
5. Ile karatów ma największy diament świata?
Odp.: d) 3106
6. Ile słów dziennie wypowiadają kobiety i mężczyźni?Odp. c) 16 000 mężczyźni i kobiety
To jeden z największych mitów z jakim rozprawiliśmy się na łamach badania.net. Jego siłę potwierdziły wyniki, ponieważ prawie 120 osób uznało, że panowie wypowiadają średnio 7 000 słów, a panie aż 20 000. Jest to oczywiście bzdura, obalona empirycznie.
Kobiety i mężczyźni wypowiadają dziennie tyle samo słów.
7. Komu łatwiej byłoby zaakceptować homoseksualny romans partnera/partnerki?Odp.: b) mężczyznom
Bez większego problemu równo 140 osób znało prawidłową odpowiedź - pewnie z artykułu
"Dwa oblicza zdrady".
8. Jaki procent Polaków popiera wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych?
Odp.: a) 74%
9. Ile znamy objawów napięcia przedmiesiączkowego?Odp.: b) ponad 150
Kobiety albo nie doceniają PMS albo to rzeczywiście bujda na resorach, ponieważ większość pań zaznaczyła odpowiedź 11-50. Ocenić znaczenie napięcia przedmiesiączkowego można
tutaj.
10. Kiedy córki rzadziej dzwonią do ojców?
Odp.: a) w okresie najwyższej płodności
Dla czytelników to pytanie to bułka z masłem. Dla niewtajemniczonych polecamy lekturę najnowszego odkrycia
psychologów ewolucyjnych.
11. Kto w Polsce ma więcej dzieci?
Odp.: b) kobiety
My nadal nie możemy uwierzyć, że w Państwie na wskroś katolickim mogło dojść do tak niereligijnej postawy mężczyzn. Tych zaskakujących informacji dostarczył w przystępnej formie nasz ulubieniec:
"Statystyczny Polak".
12. Z czego najbardziej dumni są Polacy?
Odp.: d) z polskiej gościnności
13.Czy ten test jest na czas?
Odp.: c) na 100% tak
No pewnie inaczej mielibyście za dużo czasu na pytanie wujka Googla o podpowiedzi. A na poważnie chcieliśmy sprawdzić - zainspirowani doświadczeniami czytelnika - czy osoby biorące udział w konkursie znają jego zasady. I nie zawiedliśmy się, a
TUTAJ możecie sprawdzić dlaczego ;)
Teraz czas na to co Homo Sapiens lubią najbardziej czyli wykresy. Rywalizacja przebiegła spokojnie do 30 grudnia i do tego czasu ilość kobiet i mężczyzn była podobna. Później panowie sukcesywnie oddawali pola paniom:ZDROWIEfb591136963 · 15 stycznia 2010
Ponad 4,5 miliona ludzi w USA cierpi na chorobę Alzheimera, a liczba chorych prawdopodobnie potroi się w ciągu następnych 50 lat. Większość osób doświadczających pierwszych objawów choroby nie jest właściwie diagnozowana, co opóźnia wczesną interwencję, i tym samym pogarsza efekty leczenia. Sami lekarze uważają trafne rozpoznanie za kluczowe dla całego procesu leczenia demencji.
Zdaniem badaczy, wczesne oznaki choroby można zdiagnozować nawet podczas krótkiego wywiadu telefonicznego. Raport opublikowany w Journal of Clinical Outcomes Management prezentuje kwestionariusz, który może odróżnić osobę z oznakami demencji od osób o właściwym funkcjonowaniu struktur poznawczych.
INNE TEKSTYmparzuchowski · 17 stycznia 2010
13 września 2010 Sopockie Towarzystwo Naukowe złożyło Krzysztofowi Jackowskiemu propozycję zademonstrowania skuteczności jasnowidzenia w obiektywnie skonstruowanym teście (o samej ofercie i spotkaniu na którym została złożona). Poniżej zamieszczamy odpowiedź Pana Krzysztofa Jackowskiego.
Dla przypomnienia treść naszego listu:
Sopot, 13 września 2010
Szanowny Pan
Krzysztof Jackowski
Człuchów
LIST OTWARTY
Sopockiego Towarzystwa Naukowego dotyczący możliwości jasnowidzenia, zapraszający do zademonstrowania jej w prostym i obiektywnym teście
Szanowny Panie,
W związku z Pana licznymi wystąpieniami w mediach, w tym m.in. publicznie ogłoszonym zamiarem pozwania rzecznika Komendy Głównej Policji za uwagi podające w wątpliwość Pana ponadnaturalne zdolności, Sopockie Towarzystwo Naukowe zwraca się do Pana z propozycją obiektywnego testu weryfikującego Pana umiejętność jasnowidzenia. Stoimy na stanowisku, że dopóki możliwość jasnowidzenia nie zostanie potwierdzona obiektywnym testem, angażowanie zasobów w poszukiwania osób w oparciu o współpracę z jasnowidzami nie jest uzasadnione, szczególnie w dobie nowoczesnej medycyny sądowej opierającej się o najnowsze zdobycze nauki. Zastosowanie prostego eksperymentu opartego o rzetelne procedury badawcze będzie najlepszym argumentem za lub przeciw tezom, jakie Pan czy Pana adwersarze reprezentują.
"Test pianki" przewiduje sukces życiowy
W latach 60 profesor Walter Mischel z Uniwersytetu Stanfordzkiego, przeprowadził eksperyment, który potocznie nazywany jest „testem pianki” (ang. marshmallow test).
Mischel przedstawiał dzieciom propozycję: możesz zjeść jedną piankę teraz, albo poczekać chwilę na mój powrót i w zamian otrzymać aż dwie. Jeśli dziecko decydowało się zaczekać, badacz wychodził zostawiając je sam na sam z przepyszną pokusą. Dzieci mogły w każdej chwili użyć dzwonka. Powiedziano im, że na jego dźwięk psycholog wróci a one będą mogły zjeść jedną piankę.
Nie wytrenujesz mózgu przed komputerem
„Gry” trenujące mózg, to wielomilionowy rynek, na którym producenci zarabiają krocie. Naukowcy z popularnego programu naukowego „Bang Goes The Theory” emitowanego przez BBC, postanowili przetestować elektronicznych trenerów w jednym z największych badań internetowych.
Gry typu „Brain Buddies” przekonują ludzi, że dzięki systematycznemu treningowi, funkcje poznawcze ich mózgu ulegną widocznemu polepszeniu. Problem w tym, że naukowych dowodów na potwierdzenie tej tezy jest niewiele.
Adrian Owen z Instytutu Neurobiologii w Cambridge i jego współpracownicy zaangażowali do badania 11 430 osób. Ich zadaniem było ćwiczyć przez 6 tygodni takie umiejętności poznawcze jak: wnioskowanie, pamięć, planowanie, umiejętności visualno-przestrzenne oraz uwagę.
Pomyśl drugi raz
Pierwsze słowo do dziennika, drugie słowo… BŁĄD! Najnowsze badania sugerują, że powszechne przekonanie, zgodnie z którym nie powinno poprawiać się raz udzielonych odpowiedzi w teście wyboru, jest błędne. Wyobraź sobie, że wypełniasz test wyboru. Pierwsze pytanie daje cztery możliwości odpowiedzi: A, B, C i D. Instynktownie zaznaczasz odpowiedź D. Pod koniec testu nachodzą Cię jednak wątpliwości. Zastanawiasz się, czy prawidłową odpowiedzią nie jest przypadkiem A. Co teraz?
Pozostać przy pierwszym wrażeniu czy uwzględnić wątpliwości i zaznaczyć odpowiedź, która po głębszym przemyśleniu wydaje się prawdopodobna? Mądrość ludowa mówi o trafności pierwszych odczuć (“Pierwsze słowo do dziennika…”), a i wykładowcy zachęcają do tego rodzaju taktyki. Twierdzą bowiem, że często studenci zmieniają odpowiedź dobrą na złą. Dziś większość egzaminów ma formę testów, często są to testy wyboru. Podczas ich wypełniania pojawiają się wątpliwości. Co zrobić? Zmienić pierwszą odpowiedź czy nie? Takie katusze przeżywają studenci podczas większości egzaminów. Badania amerykańskich naukowców mają więc znaczenie praktyczne.