Teorie

PSYCHOLOGIA

Bez związku = bez sensu

mwronska · 4 stycznia 2012

Wyobraź sobie, że grasz w karty. Wcale nie zaskakuje Cię widok damy kier i króla trefl, ponieważ dobrze wiesz, że kart w talii jest 52, a każda z nich jest w jednym z czterech kolorów. Wśród znanych i lubianych kart pojawia się dama kier. Jest to zwykłe serce, ale… w kolorze czarnym. Co się wtedy dzieje w Twoim umyśle?

Takie pytanie postawili sobie w 1949 roku Jerome Bruner i Leo Postman. Przeprowadzili klasyczny już eksperyment z użyciem powyższej manipulacji i okazało się, że większość uczestników zignorowało nietypowe połączenie czarnej barwy z kartą kier. Jednak nie było to zwykłe przeoczenie. Uczestnicy ją dostrzegli, ale zobaczyli ją w taki sposób, aby dopasować swoje spostrzeżenie do znanych schematów – czarne serce spostrzegli jako czerwone. Badani zorientowali się, że zaprezentowane im karty miały pewne nietypowe cechy, ale co najciekawsze, nie byli w stanie ich zidentyfikować. Niektórzy z nich doznali znaczącego dyskomfortu i nie rozumieli co się stało; zaczęli wątpić w swoją podstawową wiedzę na temat kart. Ten niepokój odczuwany przez uczestników eksperymentu Brunera i Postmana odzwierciedla dużo głębsze zagadnienie. Stanowi ono źródło ludzkiej motywacji. Jest to potrzeba odnajdywania sensu i podtrzymywania znaczenia.

CIEKAWOSTKI

Co ty wiesz o kobiecym orgazmie?

Bocian Konrad · 5 stycznia 2010

Męski orgazm nigdy nie był tematem poważnych badań i kontrowersji. Co innego orgazm kobiecy - od XIX wieku specjaliści spierają się o źródło jego pochodzenia. Co więcej historia jaką przeszła kobieca seksualność, narodziła wokół niej wiele mitów. Dzięki zaawansowanej technologii, badania z ostatnich lat pozwoliły obalić większość z nich. Tym samy przybliżyły nas o krok od poznania największej tajemnicy kobiecego szczytowania.

Zagadka seksualności kobiet od zawsze nie dawała mężczyznom spokoju, jednak długo nie zdawano sobie sprawy z jej istnienia. Były to czasy, kiedy nie było również rozróżnienia na orgazm pochwowy i łechtaczkowy, ponieważ nikomu nie przyszło do głowy, że kobiety w ogóle mogą szczytować.