
Konsekwencje teorii spiskowych na temat COVID-19
Od pierwszego przypadku zachorowania na COVID-19 w Polsce minie niedługo pół roku. Nadal nie wiadomo, jak długo wirus pozostanie z nami. Część ekspertów twierdzi, że druga fala zachorowań jest nieunikniona, a niektórzy, np. belgijski wirusolog Steven van Gucht twierdzą wręcz, że już trwa.
Pandemia COVID-19 zaowocowała wieloma fakenewsami i teoriami spiskowymi dotyczącymi źródeł pochodzenia koronawirusa. W internecie bez trudu można trafić np. na pogłoski, jakoby pandemia koronawirusa była spowodowana przez nadajniki 5G lub przez celowo przygotowana przez chińskich naukowców, jako broń biologiczna. WHO, podkreślając, jak poważnym problemem są niesprawdzone informacje, twierdzi wręcz, że obecnie zmagamy się nie tylko z pandemią, ale także z „infodemią”. WHO zwraca przy tym uwagę na szkodliwość fakenewsów - np. niepoparta dowodami naukowymi informacja o tym, jakoby koronawirus miał ginąć w temperaturze wyższej, niż 27 stopni, mogła przyczynić się do tego, że niektórzy ludzie mieszkający w ciepłych krajach uznali, że zagrożenie koronawirusem ich nie dotyczy.
