
W jaki sposób oglądamy filmy pornograficzne?
Różnice między kobietami i mężczyznami w sposobie odbioru informacji niosących ze sobą silną stymulację seksualną, znane są od dawna, jednak badacze nie potrafią znaleźć odpowiedzi na źródło tych różnic. Wiadomo, że na poziomie neuronalnym, genitalnym, a nawet przedmiotowym trudno znaleźć wspólny mianownik dla obu płci, choćby dlatego, że panie i panów podniecają całkiem odmienne rzeczy. Idealnym materiałem do zbadania tych różnic, okazała się pornografia, która w Internecie nie posiada żadnych granic.
Dr Heather Rupp z Instytutu Kinseya postanowiła sprawdzić gdzie wędruje nasz wzrok, gdy jesteśmy sam na sam z pornograficznym materiałem. Dzięki okulografowi (eye-tracker) była w stanie sprawdzić nie tylko gdzie konkretnie badani patrzyli, ale także jak długo. W sumie wykorzystano 364 zdjęcia ściągnięte z Internetu, które oglądało 15 mężczyzn i 30 kobiet. Panie podzielone na te które owulują normalnie oraz te które używają pigułek antykoncepcyjnych. Dr Rupp założyła, że panowie będą przede wszystkim patrzeć na narządy płciowe i ciało kobiety, gdy panie na twarze aktorów oraz kontekst czyli ubrania i tło. Wyniki okazały się przeczyć jej przypuszczeniom.