
Słowa czy obrazy?
Wyobraź sobie, że za pośrednictwem maila chcesz podzielić się z przyjaciółmi wrażeniami z udanego wyjazdu. Załączysz plik zdjęć, czy krótki opis miejsc, które udało ci się zobaczyć? Seria badań opublikowanych na łamach Personality and Social Psychological Bulletin pokazuje, jakie komunikaty kierujemy do bliskich i nieco dalszych nam osób.
Teoria Poziomu Reprezentacji (TPR, ang. Construal Level Theory) opisuje wpływ psychologicznego dystansu (patrz ramka niżej) na postrzeganie świata zewnętrznego. Im dalej od nas znajduje się dana osoba, przedmiot czy wydarzenie, tym bardziej jesteśmy skłonni mówić o niej w formie abstrakcyjnej i ogólnej (np. wakacje, na które pojedziemy za rok, będą dla nas po prostu relaksujące i wspaniałe). Natomiast jeśli w przyszłym tygodniu czeka nas upragniony urlop, opiszemy go w formie bardziej konkretnej i szczegółowej (np. pójdziemy wtedy do restauracji, a następnie do kina). Wcześniejsze badania pokazują, że ludzie częściej wybierają abstrakcyjne formy porozumiewania się z osobami, które nie są im bliskie, zaś używają komunikatów konkretnych w rozmowie z przyjaciółmi czy rodziną. Profesor Yaacov Trope z Uniwersytetu w Nowym Jorku i jego współpracownicy byli ciekawi, czy większy psychologiczny dystans wpływa na wybór pisemnej (czyli bardziej abstrakcyjnej) czy obrazkowej (bardziej konkretnej) formy komunikacji. Dodatkowo, naukowcy chcieli sprawdzić, jakie formy psychologicznego dystansu bierzemy pod uwagę, kiedy komunikujemy się z innymi.

