Rozmowa

PSYCHOLOGIA

Idealny kandydat na męża? Ten, który opowiada ciekawe historie

askwierczynska · 6 stycznia 2016

Dobrzy narratorzy potrafią sprzedać produkt i rozbawić towarzystwo. Jeżeli w dodatku są mężczyznami, umiejętność snucia barwnych opowieści zwiększa ich atrakcyjność w roli potencjalnych partnerów życiowych.

Do takich wniosków doszli John Donahue z Uniwersytetu w Północnej Karolinie i Melanie Green z Uniwersytetu w Buffalo. Naukowcy chcieli sprawdzić w jaki sposób umiejętność opowiadania historii wpływa na postrzeganą atrakcyjność narratora w związku krótko- oraz długoterminowym. W tym celu przeprowadzili trzy eksperymenty, w których łącznie wzięło udział 388 osób, z czego 55% stanowiły kobiety. W każdym z nich uczestnicy określali atrakcyjność wybranej osoby w roli potencjalnego partnera – kobiety oceniały mężczyzn, natomiast mężczyźni oceniali kobiety.

PSYCHOLOGIA

Jak matka z córką

miriminska · 18 stycznia 2014

Najświeższe badania opublikowane w British Journal of Developmental Psychology pokazują, że rozmowy córek i matek wykorzystują większą ilość treści i słów opisujących emocje niż podobne rozmowy matek i ich synów. Ponadto, matki w obu przypadkach częściej niż ojcowie nawiązują do emocji, co wyraźnie wpisuje się w stereotyp emocjonalnych kobiet.

Badacze z University of Surrey spojrzeli na interakcję pomiędzy dzieckiem a rodzicami. Zbadane zostały rodziny zamieszkałe w Madrycie, w Hiszpanii, w których oboje rodziców miało wykształcenie wyższe, natomiast dzieci miały 4 lub 6 lat. Podczas eksperymentu obserwowano dwa rodzaje interakcji: wspominanie konkretnego wydarzenia z życia, a także opowiadanie wymyślonej historii, opartej na paru podanych faktach.

PSYCHOLOGIA

Korporacyjni plotkarze

Agata Kukwa · 19 stycznia 2012

Plotki są nieodzownym elementem życia społecznego i zawodowego - przekonują Tanushree Mitra i Eric Gilbert z Georgia Institute of Technology.

Pisząc maila do pracownika innego działu, chętnie dorzucamy trzy grosze na temat kolegi siedzącego po przeciwległej stronie biurka. Potrzeba konwersacji na temat innych jest tak duża, że nie możemy się powstrzymać przed tym nawet w wielkich korporacjach - wynika z badania omawianego na łamach „Science Daily”.

Badacze przeanalizowali ponad 500 tys. służbowych e-maili w korporacji Enron. Okazało się, że około 15 proc. korespondencji zawierało informacje na temat osób nie będących adresatami wymienianych wiadomości. Większość z nich miała wydźwięk neutralny, jednak negatywnych było prawie trzykrotnie więcej niż pozytywnych. Co ciekawe, w e-mailach plotkowano na wszystkich szczeblach, niezależnie od zajmowanego stanowiska.
Więcej informacji: Artykuł ukazał się również drukiem na łamach wrześniowego numeru magazynu Focus Coaching w dziale Psychopedia.

PSYCHOLOGIA

Komórka. Rozłącza ludzi

mosowiecka · 2 stycznia 2012

Kiedy siadasz przy stole ze znajomymi, instynktownie kładziesz swój telefon przed sobą? Naukowcy na łamach Journal of Social and Personal Relationships dowodzą, że ten nawyk może zakłócać nasze relacje z innymi, zwłaszcza w początkowym etapie znajomości.

Według najnowszego raportu Banku Światowego około 75% populacji ma dostęp do telefonu komórkowego. Wielu z nas nie wyobraża sobie dnia bez tego wielofunkcyjnego kawałka plastiku, który niezwykle ułatwia życie. Osiągnięcia technologii komunikacyjnej pozwoliły ludziom być ze sobą w stałym kontakcie, niemal w każdym miejscu na ziemi. Jednak czy zastanawialiście się kiedyś, jak obecność tych urządzeń wpływa na relacje z ludźmi, którzy są tuż obok?

CIEKAWOSTKI

Mit Mehrabiana

Bocian Konrad · 27 stycznia 2010

Albert Mehrabian to emerytowany profesor psychologii Uniwersytetu Kalifornijskiego. W latach 60 jako młody doktor zafascynowany był komunikacją międzyludzką oraz jej werbalną i niewerbalną formą. By sprawdzić swoje założenia, zaprojektował dwa eksperymenty, które na zawsze wpisały się w karty historii psychologii, samemu Mehrabianowi zapewniły światową sławę. Do dziś jego odkrycie znane jest jako reguła 7% - 38% - 55%.

Ankieta: Czy znasz regułę 7% - 38% - 55%?

  • Tak: 23 głosów (24%)
  • Nie: 16 głosów (17%)
  • Pierwszy raz o niej słyszę: 55 głosów (59%)

Łącznie oddano 94 głosów. Ankieta zakończona (przeniesiona z archiwum).

CIEKAWOSTKI

Flirtujące hormony

mparzuchowski · 5 stycznia 2010

Jak udowadniają naukowcy z Uniwersytetu w Chicago, nawet przelotna rozmowa z kobietą może wywołać silną reakcję hormonalną u mężczyzn.

Zespół doktora Jamesa Roneya płacił po 10 dolarów studentom w wieku od 18 do 36 lat, którzy zechcieli przeanalizować w laboratorium skład chemiczny swojej śliny. W rzeczywistości, naukowców interesował wpływ pięciominutowej pogawędki z asystentem lub asystentką eksperymentatora, jaką prowadzili uczestnicy w trakcie badania.

Badacze zanotowali 30% wzrost testosteronu u mężczyzn rozmawiających z kobietą. Im większe było stężenie tego hormonu, tym bardziej badany starał się zaimponować asystentce eksperymentatora, zaś im więcej zachowań tego typu przejawiał badany, tym lepiej oceniał swoją rozmówczynię, jako potencjalną partnerkę. Podobne wahania testosteronu wyzwalające zachowania agresywne lub godowe występują u zwierząt.

PSYCHOLOGIA

Mit gadulstwa kobiet obalony!

Bocian Konrad · 14 stycznia 2010

Biorąc pod uwagą doświadczenie przeciętnego mężczyzny, prawdopodobnie każdy z nich, zgodziłby się ze stwierdzeniem, że jego kobieta mówi zdecydowanie za dużo. Pewnie dlatego, że mówi do niego, gdy on jak przystało na prawdziwego faceta najchętniej posiedziałby w milczeniu. Jednak jak pokazują wyniki badań Matthiasa Mehla z Uniwersytetu w Arizonie panowie w ilości używanych dziennie słów dorównują paniom, co tym samym pozwala obalić kolejny mit dzielący obie płci.

Powszechne przekonanie o gadulstwie kobiet nie wynika tylko i wyłącznie z subiektywnych doświadczeń mężczyzn. Przez ponad 15 lat kultura zachodnia żyła mitem według którego kobiety miały używać podczas dnia średnio 20000 słów, gdy mężczyźni niczym mnisi klasztorni ledwo 7000.

PSYCHOLOGIA

Przyznaj się do niedoskonałości

mparzuchowski · 11 stycznia 2007

Wyobraź sobie, że rozmawiasz z przyszłym pracodawcą lub zabierasz głos na zebraniu wśród nieznajomych. Stres w takich sytuacjach często plącze nam język i utrudnia wyrażenie myśli. Dobrą radą wydaje się jednak rozpoczęcie wystąpienia od poinformowania odbiorców o naszym zdenerwowaniu i trudnościach z jego przezwyciężeniem. Jak dowodzą najnowsze badania psychologów, lepiej odbieramy niedoskonałości innych, jeśli występujący nas o nich uprzedzi.

Niektóre spotkania biznesowe są nudne jak flaki z olejem. Każdy kto brał udział choć w jednej nudnej naradzie, prawdopodobnie zgodzi się, że próby uatrakcyjniania takiej prezentacji spełzają na niczym. Prelegent dołącza obrazki i animacje do omówienia kolejnych rzędów cyfr i wykresów, a słuchacze wiercą się na krzesłach i nerwowo spoglądają na zegarki. Co by się jednak stało, gdyby prezentację rozpoczął słowami: “Ta prezentacja będzie nudna. będę wyświetlać rzędy mało zrozumiałych cyfr. Jakość slajdów też nie będzie najlepsza”? Doktor Andrew Ward ze Swarthmore College i profesor Lyle Brenner z University of Florida na łamach przeglądu Psychological Science przekonują, że szczere przyznanie się do niedoskonałości jest skuteczną strategią łagodzenia negatywnego odbioru.