Robotyka

TECHNOLOGIE

Czy robot może mieć moralność?

Micha Jarosz · 19 stycznia 2012

Roboty zagościły w ludzkiej świadomości dużo wcześniej, niż rzeczywiście pojawiły się w naszym otoczeniu. Opublikowana w 1920r. sztuka „R.U.R.” Karela Čapka, po raz pierwszy wprowadziła słowo „robot” do naszego języka, przy okazji od razu roztaczając przed nami wizję buntu rozumnych maszyn.

Mimo że postęp technologiczny przez długi jeszcze czas nie pozwalał na skonstruowanie maszyn samodzielnie podejmujących decyzje o swoim działaniu, to problem zapewnienia, by zachowywały się one we „właściwy” z naszego punktu widzenia sposób, stale zaprzątał umysły futurologów. W latach czterdziestych, w swoim zbiorze opowiadań „Ja, robot” Isaac Asimov zaproponował „Trzy prawa robotyki”:

TECHNOLOGIE

Narodziny roboświadomości? O robocie, który zmienił światopogląd

Micha Jarosz · 21 stycznia 2011

Zachęceni popularnością artykułu o narodzinach samoświadomości u robotów, postanowiliśmy iść za ciosem. W dzisiejszym artykule poznamy robota, który dzięki introspekcji potrafi zmienić swój światopogląd, oraz jego młodszego brata, który potrafi obejść uszkodzenia własnego mózgu.

Tydzień temu poznaliśmy pracę badaczy z Cornell University. Opracowany przez nich robot potrafi samodzielnie stworzyć wewnętrzny model swojej konstrukcji, a następnie korzystając zeń nauczyć się przemieszczać. Potrafi też, w przypadku uszkodzenia, odpowiednio zmodyfikować model i sposób poruszania. To projekt z 2006 roku. Niecałe trzy lata później, Juan Cristobal Zagal i Hod Lipson (który brał udział także w poprzednim projekcie, a obecnie jest kierownikiem Laboratorium Syntezy Obliczeniowej w Cornell) opublikowali wyniki swoich prac nad robotami, których zdolności samoanalizy skupiają się bardziej na umyśle, niż na ciele.

TECHNOLOGIE

Narodziny roboświadomości?

Micha Jarosz · 14 stycznia 2011

„Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Sporo czasu jeszcze upłynie, zanim na poważnie będziemy mogli zadać sobie tytułowe pytanie z powieści Philipa K. Dicka, już dzisiaj jednak istnieją roboty zdolne do pewnego rodzaju introspekcji swojej “osoby”.

Robotyka rozwija się od kilkudziesięciu lat. W zakładach przemysłowych roboty stały się nieodzowną częścią zautomatyzowanych linii produkcyjnych. Pracują nieprzerwanie, z mechaniczną powtarzalnością i nie skarżą się na pensję.

Gdy jednak wyjdziemy poza teren fabryki, okazuje się że roboty nie zapuściły tutaj jeszcze korzeni.Ich zastosowanie ogranicza się właściwie do rozrywki i prostych prac takich jak odkurzanie. Nawet wyjątkowo medialne roboty saperskie, są tak naprawdę zdalnie sterowanymi platformami robotycznymi, które nie posiadają praktycznie żadnej autonomii działania.

TECHNOLOGIE

Łaziki wracają na Księżyc

Micha Jarosz · 14 stycznia 2011

W listopadzie 1970 Łunochod 1 zjechał z rampy lądownika Łuna 17 na sypki regolit Mare Imbrium. Stał się tym samym pierwszym zdalnie sterowanym pojazdem zdolnym do podróży po powierzchni innego ciała niebieskiego. Jego tropem podążyło… zaskakująco niewiele misji. Na Księżycu wylądował jeszcze bliźniaczy Łunochod 2. Trzeba było czekać aż do 1997 roku, na to by maleńki Sojourner stał się pierwszym łazikiem wędrującym po piaskach Marsa. Na czerwonej planecie znalazły się jeszcze w 2004 zaskakująco długowieczne Spirit i Opportunity i jak dotąd to tyle jeśli chodzi o roboty jeżdżące po innych światach. To jednak wkrótce ma się zmienić.

ŚRODOWISKO

Podwodny szybowiec

Micha Jarosz · 20 stycznia 2011

Porusza się bezszelestnie. Może zanurzyć się na 700 metrów i przebywać pod wodą blisko dwie godziny. Jedno ładowanie akumulatora wystarcza mu, aby przepłynąć wiele setek kilometrów. SG503 Ice Dragon to wyjątkowy przyrząd badawczy, który pomoże lepiej zrozumieć jak zmienia się ekosystem w wodach otaczających Antarktydę.

Obserwacje środowiska kryjącego się wiele metrów pod powierzchnią wody jest dość trudnym i kosztownym zadaniem. Po dziś dzień, podstawową metodą zbierania danych są kosztowne rejsy statków badawczych wyposażonych w specjalistyczną aparaturę pomiarową. Ceny takich badań sprawiają, że nie możemy ich przeprowadzać z taką częstotliwością, jaka mogłaby dać naukowcom rzeczywisty wgląd w dynamikę podwodnych ekosystemów. Dr Walker Smith z Virginia Institute of Marine Science, który od blisko 30 lat bada ekosystem Morza Rossa, porównuje to do sytuacji, gdy chcemy zrozumieć akcję popularnego serialu telewizyjnego oglądając dwa odcinki rocznie.