Psychologia Społeczna

KSIĄŻKI

Witajcie w Traumalandzie!

annakor · 28 stycznia 2024

Martin Pollack w „Skażonych krajobrazach” zwraca uwagę na to, że masowe groby zmieniają krajobraz. Wprawione oko zobaczy nienaturalny układ drzew, wgłębienia i rozkopy lub bardziej grząski grunt. Michał Bilewicz w „Traumalandzie” zwraca uwagę na to samo, tylko w warstwie psychicznej - masowe groby są w nas, w naszych umysłach, przeżywaniu i rozumieniu świata zewnętrznego.

Pisali już o tym inni specjaliści - i Andrzej Leder w „Prześnionej rewolucji” i Kacper Pobłocki w „Chamstwie”. Leder odwołuje się do pojęcia imaginarium - życia w świecie wyobrażeń, przesyconych pragnieniami, iluzjami, snami. Przywołuje też pojęcie świadka (bystander), który uczestniczy biernie, a czasem aktywnie, w Zagładzie. Pobłocki zaś zwraca uwagę na życie w traumie przemocy wielopokoleniowej. Wszystko to w jakiś sposób ugruntowało nas jako naród i zwróciło nasze spojrzenie w stronę życia wyśnionego, w którym to nie my jesteśmy ofiarami, a inni. A nasze negatywne doświadczenia są tak naprawdę wygranymi moralnymi, więc żadne z nas ofiary.

KSIĄŻKI

Wymyślanie końca świata w oczach Macieja Jakubowiaka  

annakor · 7 stycznia 2021

Ostatnie dni sierpnia – szykuję się do szkoły. Nowy plecak, kredki, pachnące gumki. Idę do pierwszej klasy, ale radość z tego faktu zmącona jest niepokojem, który wzbudziła we mnie starsza koleżanka. Pewnego razu opowiedziała nam historię objawienia – Matka Boska ukazała się komuś i powiedziała, że z końcem sierpnia rozpocznie się wojna i brat brata mordować będzie. To mój pierwszy koniec świata, kolejne pojawiały się sukcesywnie co jakiś czas – a to kalendarz Majów określił koniec, a to milenijna pluskwa uszkodzi wszystko. Kolejne wybory w Polsce także przynosiły koniec świata – w zależności od układu mniej lub bardziej histeryczny.

KSIĄŻKI

Cyrk polski według Krawczyka

annakor · 9 stycznia 2021

Dawid Krawczyk podąża szlakiem kampanii wyborczych. A właściwie nie tyle kampanii ile ludzkich potrzeb, marzeń, sukcesów i porażek. Do lektury zbierałam się długo – zaczęłam, odłożyłam, w te wakacje sięgnęłam ponownie i to był strzał w dziesiątkę. Całość pochłonęłam w przeciągu dwóch dni.

Krawczyk pisze bardzo dobrze – język, którym się posługuje jest co prawda często językiem kolokwialnym, ale dzięki temu oddaje to doskonale atmosferę całości. Ponieważ świat opisywany przez autora nie jest światem z instagrama i tweetów, ugrzecznionym i idealnym. Jest to świat potknięć, swojskiej kiełbasy i staranowanych barierek na autostradzie. A co najważniejsze, jest to świat bogaty w kolory i zapachy codzienności, a bohaterowie reportażu, zwykli ludzie, są przez autora szanowani. A może i nawet momentami podziwiani? Jedyne osoby, którym naprawdę się obrywa to politycy. Krawczyk w białych rękawiczkach pokazuje ich bezduszność, politykierstwo i egocentryzm. Co najważniejsze – autor nie ustawia się do nich w kontrze, nie wywyższa się i nie wskazuje błędów z poczuciem wyższości. Wręcz przeciwnie. Nawet błędy opisywane w tekście są przez niego opisane z lekkim poczuciem zrozumienia, a nawet akceptacji. Polityka jest brutalna – widać to wszem wobec na kartkach książki znajdziemy wiele przykładów, których lektura może zniechęcić nas do uwierzenia komukolwiek. Z drugiej strony opisywani ludzie, ich marzenia i opinie są tak ludzkie, że zaczynamy rozumieć skąd takie, a nie inne decyzje, oraz takie i nie inne wyniki.

KSIĄŻKI

Pogranicze wszystkiego. Podróże po Wołyniu.

annakor · 11 stycznia 2021

Czym jest Wołyń? W naszych polskich głowach Wołyń kojarzy się przede wszystkim z rzezią, śmiercią i konfliktem. Wołyń to fragment naszej historii, ale nie tylko. To przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, o czym w niesamowity sposób pisze Natalia Bryżko-Zapór w książce „Pogranicze wszystkiego. Podróże po Wołyniu” wydanej przez Wydawnictwo Czarne.

Autorka nie skupia się na historii, bardziej interesują ją czasy współczesne. W swoich reportażach skupia się na ludziach – indywidualnych jednostkach, z którymi rozmawia, oraz szeroko pojętej grupie Wołynian. Nie dokonuje jednak żadnych uogólnień, nie dokonuje też ocen – opisuje jak jest, jak to widzi, bez oceniania. Co ciekawe, autorka opisując historię Wołynia porusza tematy często w Polsce pomijane – pisze o Żydach i ich kulturze, o prawosławiu i procesie zdobywania autokefalii, o innych religiach funkcjonujących na Ukrainie. Wołyń jest miejscem, w którym ścierają się przeróżne wpływy – geopolityczna historia tego rejonu jest niezwykle ciekawa i o tym pisze Bryżko-Zapór. Zwraca uwagę na wiele aspektów, o których często nie pamiętamy lub po prostu ich nie znamy. Konia z rzędem temu, kto na hasło „Wołyń” odpowie „baptyści, Polesie, kultura żydowska, jewroblachy”. Autorka, z dużym wyczuciem, opisuje zaś wszystkie te aspekty. Co ważne, przywoływane zdarzenia historyczne służą analizie teraźniejszości, a nie utrwalaniu konfliktów.

PSYCHOLOGIA

Czy przedszkolaki plotkują?

kszott · 27 stycznia 2016

Zastanawiasz się czasem nad rozmowami przedszkolaków? Najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie British Journal of Developmental Psychology sprawdzają w jakim wieku w umyśle dzieci rodzi się plotka.

Sposób, w jaki żywe istoty wchodzą ze sobą we współpracę, jest fascynującym zagadnieniem. Czemu jest to aż tak ciekawe? Otóż w królestwie zwierząt występuje zjawisko selekcji dotyczącej tego z kim wejść, a z kim lepiej nie wchodzić w interakcję. Oparte jest ono na ocenie reputacji, atrakcyjności potencjalnego partnera. Fenomenem, który wyróżnia ludzi spośród innych zwierząt, jest zjawisko plotkowania. Można je definiować jako dzielenie się informacją dotyczącą nieobecnego w danej sytuacji człowieka z inną osobą w wartościujący sposób. Co jest najistotniejsze, plotkowanie to nie tylko przekazywanie faktów o charakterze prospołecznym np. „Zrób zakupy w żółtym sklepie na rogu”, ale zawiera także wniosek płynący z tego zachowania oraz wynika nie z pobudek prywatnych i specyficznych dla osoby, która dzieli się tą informacją np. „Zrób zakupy w żółtym sklepie na rogu, bo żółty to mój ulubiony kolor”, tylko odwołuje się do powodów publicznych i obiektywnych np. „Zrób zakupy w żółtym sklepie na rogu, bo sprzedawca jest szczery, lubi to co robi, nie zawyża cen produktów i naprawdę opłaca się tam robić zakupy”. Jak widzisz, ostatnia informacja zawiera w sobie wszystkie czynniki wchodzące w skład plotki. Czyli jest to taki rodzaj informacji prospołecznej, która obejmuje wartościujące przesłanie o charakterze publicznym. Badacze z Max Planck Institute for Evolutionary Anthropology, Jan Engelmann, Esther Herrmann i Michael Tomasello zadali sobie pytanie, kiedy ludzie zaczynają plotkować i przeprowadzili eksperyment na 24-osobowej grupie 3 i 5- latków.

PSYCHOLOGIA

Ręce manipulują umysłem

Bocian Konrad · 13 stycznia 2010

W ciągu dnia dotykamy wielu przedmiotów, jednak rzadko zastanawiamy się nad ich masą, powierzchnią lub elastycznością. Tym samym nie przyszłoby nam do głowy, że uczucia jakich doznajmy w kontakcie z nimi, mogą wpływać na nasze oceny i decyzję. Pomyśleli o tym Joshua Ackerman, Christphoer Nocera oraz John Bargh którzy wykazali, że właściwości dotykanych przedmiotów wpływają na ludzkie zachowanie.

Patrząc na swoje dłonie, łatwo odnieść wrażenie, że  wiele im zawdzięczamy. To dzięki rękom od wczesnych lat dzieciństwa zdobywaliśmy informacje na temat otaczającego nas środowiska, manipulując wszystkim co znalazło się w ich zasięgu. Właśnie dlatego dotyk możemy podzielić na aktywny – użycie przedmiotu rękami oraz pasywny, kiedy przedmiot używany jest na rękach.