Przyszłość

PSYCHOLOGIA

Najpierw obowiązki potem przyjemności? Niekoniecznie!

DominikaK · 3 stycznia 2017

“Ludzie intuicyjnie odkładają przyjemności na później, najpierw chcąc skończyć pracę. Okazuje się jednak, że nie zawsze jest to wskazane. Łatwo jest zapomnieć o tym, że różnego rodzaju rozrywki dostarczają nam po prostu przyjemności - po masażu będziemy prawdopodobnie czuć się dobrze, niezależnie od tego co jeszcze mamy do zrobienia” - komentuje wyniki swoich badań Ed O’Brien z University of Chicago Booth School of Business.

Autorzy badania opublikowanego na łamach Psychological Science podejrzewali, że odkładamy przyjemności na później, ponieważ przewidujemy, że dopóki nie skończymy pracy będziemy się czuć winni albo rozproszeni przez myśli o niedokończonych zadaniach i nie będziemy w stanie w pełni cieszyć się z przyjemności. Aby sprawdzić te założenia badacze poprosili 181 osób, które często chodzą do muzeów, by podczas zwiedzania wykonały zadania: jedno o charakterze gry i drugie trudniejsze, mające na celu rozwiązanie konkretnego problemu. Niektórzy z nich wykonywali oba zadania w kolejności losowej, które następnie oceniali pod kątem tego na ile im się podobały / nie podobały, ile przyjemności im przyniosły i jak pozytywne albo negatywne były. Inni badani mieli sobie po prostu wyobrazić, że wykonują dwa zadania i przewidzieć jak by się czuli po wykonaniu każdego z nich. Okazało się, że osoby badane, które sobie wyobrażały wykonywanie zadań miały tendencję do twierdzenia, że zadanie będące de facto grą będzie mniej przyjemne jeśli nastąpi przed bardziej wymagającym i trudniejszym zadaniem. Nie znalazło to potwierdzenia wśród osób, które rzeczywiście wykonywały te zadania - Ci oceniali zadanie o charakterze gry jako tak samo przyjemne, niezależnie od tego czy wykonywali je przed czy po trudniejszym zadaniu.

PSYCHOLOGIA

Zagrajmy o przyszłość

mparzuchowski · 13 stycznia 2010

Badania nad hazardem wyjaśniają, dlaczego podejmujemy się zobowiązań, których później żałujemy.

Michael Sagristano i Yaacov Trope z Uniwersytetu w Nowym Jorku oraz Nira Liberman z Uniwersytetu w Tel Avivie,informowali badanych, że zawody, na które obstawią swoje zakłady, odbędą się za chwilę lub za kilka miesięcy. Do wyboru pozostawiano badanym stawki, jakie zdecydują się obstawić, manipulując jedynie rozmiarem wygranej i wkalkulowanego ryzyka (np. 4 dolary wygranej można było uzyskać już przy 50 procentach szans, podczas gdy 8 dolarów nagrody, można było wygrać dopiero przy szansach równych 1:4). Jak się okazało, gdy badani stawiali swoje zakłady w dalekiej przyszłości ryzykowali znacząco więcej, licząc na wyższe wygrane, niż badani, którzy obstawiali zakłady natychmiastowe. Ryzykanci z grupy zakładów odroczonych, tłumaczyli się chęcią zysku, podczas gdy hazardziści z grupy natychmiastowej, skupiali się raczej na kalkulacji prawdopodobieństwa wygranej.

PSYCHOLOGIA

Stereotypy kolejności urodzin

mparzuchowski · 18 stycznia 2009

Pierworodni synowie i córki są uważani za najinteligentniejszych. Co zaskakujące, najstarsze rodzeństwo naprawdę osiąga większe sukcesy niż ich bracia czy siostry - twierdzą polscy i amerykańscy psycholodzy, którzy badali wpływ stereotypów na nasze życie.

Pierworodni są nie tylko najinteligentniejsi, ale też najbardziej odpowiedzialni, posłuszni oraz… najmniej twórczy. Dzieci “średnie” w kolejności urodzeń są zazdrosne, a najmłodsze - najbardziej kreatywne, a przy tym nieposłuszne, nieodpowiedzialne i wygadane. Jedynacy zaś są niezgodni. Kto tak twierdzi? Prawie wszyscy. Tak przynajmniej wynika z badań Nicholasa Herrery i Roberta Zajonca z Uniwersytetu Stanforda w USA.