Produkcja

CHEMIA

Cukier - brązowe nieporozumienie

Agata Kukwa · 15 stycznia 2010

Cukier powszechnie uznawany za używkę co roku produkowany jest na świecie w ilości ponad 130 milionów ton. Około 30% tej ilości trafia do naszych kuchni jako produkt codziennego użytku. Powszechnie wiadomo, że zbyt duże spożycie cukru szkodzi zdrowiu. Wiele osób uważa, że zamieniając „biały kryształ” na brązowy czy trzcinowy wybiera zdrowszy produkt.

Buraczany czy trzcinowy?

W Polsce cukier trzcinowy ciągle uważany jest za bardziej ekskluzywny i zdrowszy, głównie przez swoją cenę, mimo że stanowi ponad 70% światowej produkcji. Europejczycy jeszcze słodzili herbatę miodem kiedy w Indiach 3000 lat temu ruszyła pierwsza produkcja czystego cukru. Jedyna różnica pomiędzy cukrem trzcinowym a buraczanym jest taka, że pochodzi z dwóch różnych roślin. Proces otrzymywania również nieco się różni, jednak efektem końcowym jest ten sam produkt - sacharoza o jak najwyższej czystości. Zawartość sacharozy w białym cukrze spożywczym nie może być niższa niż 99,7% i nie ma znaczenia czy została pozyskana z trzciny czy buraka.

PSYCHOLOGIA

Półtora roku na opanowanie dialektów

mparzuchowski · 9 stycznia 2009

Psycholog Catherine Best z laboratorium MARCS z Uniwersytetu Western Sydney wraz z kolegami z Laboratoriów Haskins oraz Uniwersytetu Wesleyan, ujawnili wyniki badań nad wczesnym rozwojem umiejętności, którą nazwali “fonologiczną spójnością”.

W badaniu brały udział piętnasto- i dziewietnastomiesięczne Amerykańskie dzieci, których zadaniem było wysłuchanie znanych i nieznanych im słów w dwóch dialektach - amerykańskim oraz anglo-jamajskim. Wyniki eksperymentu sugerują, że “spójność fonologiczną” można obserwować tylko u 19-miesięcznych dzieci, jednak jeszcze nie u 15-miesięcznych. Młodsze dzieci nie reagowały na znane im słowa czytane z jamajskim akcentem, starsze natomiast reagowały na wszystkie znane im słowa w obydwu akcentach.  Badacze twierdzą, że tego rodzaju spójność wraz z dopełniającą umiejętnością rozróżniania znaczenia słów od tych, które brzmią podobnie (jak i od wyrazów nonsensownych) leży u podłoża umiejętności czytania. “Te funkcje, w połączeniu tworzą mocną podstawę, na której dzieci szybko budują słownictwo, a później rozszerzą się z języka mówionego w świat czytania.” - podsumowuje Catherine Best.