Porównania Społeczne

PSYCHOLOGIA

Kłamstwa i uprzedzenia w obliczu pandemii

klarazole · 23 stycznia 2023

Jeśli zadam ci pytanie “czy jesteś kłamcą?”, najprawdopodobniej odpowiesz “nie”. W ten sposób podtrzymujesz pozytywny obraz samego siebie i jednocześnie ulegasz wpływowi uprzedzeń poznawczych oraz porównawczych.

Istnieją dwa główne mechanizmy odpowiedzialne za kłamstwa, które sobie wmawiamy. Pierwszym z nich jest optimism bias (określany również jako nierealistyczny optymizm), a drugim efekt better-than-average (znany również jako tendencja do wyższości). Pierwszy z nich opisuje tendencję do przeceniania prawdopodobieństwa wystąpienia pozytywnych zdarzeń w przyszłości, podczas gdy drugi odnosi się do tendencji do postrzegania własnych umiejętności jako lepszych niż umiejętności ‘przeciętnej’ osoby. Statystycznie rzecz biorąc, w rozkładzie populacji niektóre osoby powinny uważać się za lepsze, inne za gorsze, a jeszcze inne za równe przeciętnej osobie. Jednak, jak wykazano w klasycznym badaniu dotyczącym efektu better-than-average (Alicke i in., 1995), uprzedzenia poznawcze są sprzeczne z prawami matematycznymi. Ponad 50% uczestników badania oceniło siebie jako lepszych od przeciętnego studenta swojej płci w zakresie 20 pozytywnych i 20 negatywnych cech charakteru - wniosek, który wskazuje na nielogiczną naturę naszych poznawczych przekłamań.

PSYCHOLOGIA

Jakość czy ilość?

natalia · 22 stycznia 2013

Wnioski z badań przeprowadzonych przez dr. Tima Wadswortha są jednoznaczne – seks jest jak dochód, nie wystarczy, że nadążamy za Kowalskimi, prawdziwą satysfakcję daje nam poczucie, że jesteśmy od nich lepsi. Wadsworth rzuca nowe światło na czynniki wpływające na życiową satysfakcję. Niemałą rolę odgrywa tu oczywiście seks, ale wbrew pozorom z poczuciem szczęścia nie jest związana jego jakość, a ilość.

Szczegółowa analiza danych zebranych od 15 tys. Amerykanów zbadanych w ramach Generalnego Sondażu Społecznego w latach 1993-2006 wykazała, że osoby, które deklarują, że uprawiają seks co najmniej trzy razy w miesiącu, odczuwają o 33 proc. wyższy poziom szczęścia, niż te, które deklarują wstrzemięźliwość seksualną od 12 miesięcy. Co więcej, poziom szczęścia ankietowanych rośnie wraz z częstotliwością aktywności seksualnej. Respondenci deklarujący aktywność seksualną raz w tygodniu odczuwają o 44 proc. wyższy poziom szczęścia niż ci, które rzadziej podejmują taką aktywność. Szczęście osób deklarujących uprawianie seksu dwa razy w tygodniu rośnie aż o 55 proc.! Co ciekawe, nie ma to nic wspólnego z jakością życia seksualnego badanych.

CIEKAWOSTKI

Ciężki obraz siebie

mparzuchowski · 28 stycznia 2010

Zazwyczaj myślimy, że jesteśmy lepsi niż przeciętny rówieśnik. Nie opuszcza nas przekonanie, że jesteśmy zdrowsi, zabawniejsi czy atrakcyjniejsi od sąsiada. Naukowcy donoszą o pewnym wyjątku: kobiety myślą, że ważą więcej niż ich koleżanki.

Doktor Catherine Sanderson z Amherst College przebadała 101 kobiet (wśród których były osoby uczące się w liceum koedukacyjnym oraz osoby uczące się w liceum żeńskim). Kobiety pytane były między innymi o przyzwyczajenia żywieniowe, wymiary, wagę swojego ciała oraz ilość czasu spędzanego na ćwiczeniach. Uczestniczki badania podawały również swoją wagę idealną i szacowały wagę, kształty oraz ilość czasu poświęcanego na ćwiczenia przeciętnej rówieśniczki. Jak się okazało, wśród studentek uczelni koedukacyjnej tylko najszczuplejsze z badanych twierdziły, że czują, że wyglądają jak przeciętne koleżanki. Przeciętna studentka była przekonana, że ćwiczy mniej, zaś waży i je więcej od przeciętnej studentki swojej uczelni.

CZY WIESZ, ŻE?

Z kim się porównujemy?

mparzuchowski · 29 stycznia 2005

Ludzie to bez wątpienia istoty społeczne. Życie wśród innych ludzi prowadzi do tego, iż będziemy się z nimi porównywać. Jak przebiega taki proces? Naukowcy z laboratorium profesora Daniela Gilberta z Harvard University dowodzą: ludzie porównują się z innymi w sposób automatyczny.

W ten sposób zakwestionowali oni mechanizm, który dotychczas uznawano za fundamentalną prawdę na temat porównań społecznych. Wcześniej sądzono, że ludzie porównują się tylko z tymi, którzy w jakikolwiek sposób ich przypominają, bo tylko takie porównania niosą krytyczną informację dla osoby, która porównania dokonuje.