
Czy radykalizm ogranicza skuteczność protestu?
Na przestrzeni ostatnich lat obserwowaliśmy liczne grupy walczące o swoje prawa. Organizowano strajki klimatyczne; lekarze, nauczyciele i górnicy walczyli o lepsze warunki pracy, głośne medialnie protesty Black Lives Matter w USA oraz niedawne strajki kobiet w Polsce. Aktywiści walczący o swoje cele mają do wyboru różne strategie - kampanie informacyjne, petycje, demonstracje i protesty. Głośne, radykalne protesty skupiają na sobie uwagę, ale czy zjednują sobie zwolenników?
Strajki, na których dochodzi do radykalnych działań mogą być skuteczne w wywieraniu bezpośredniej presji na instytucje (Biggs & Andrews, 2015). Takie inicjatywy cieszą też większym zainteresowaniem mediów (Sobieraj, 2010). Jednocześnie mogą się też spotkać z krytyką ze strony społeczeństwa. Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto: Matthew Feinberg, Robb Willer i Chloe Kovacheff postanowili zbadać odbiór radykalnych i mniej radykalnych form protestów. Zadali sobie pytanie czy zachowania protestacyjne postrzegane jako szkodliwe dla innych i destrukcyjne mogą wpływać na poparcie dla całego ruchu społecznego? Artykuł z wynikami ich badań został opublikowany w 2020 roku w Journal of Personality and Social Psychology.
