Pies

CIEKAWOSTKI

Ta kość jest moja

Agata Kukwa · 16 stycznia 2010

Wiadomo, że psy nie warczą bez powodu. Węgierscy naukowcy w kwietniu tego roku wykazali, że istnieje specyficzny sposób warczenia mówiący „ta kość jest moja”. Nawet kiedy puszczano psom tego typu dźwięki z playbacku, rezygnowały z przywłaszczenia sobie kości, która pozornie znajdowała się bez nadzoru. Teraz ci sami naukowcy pokazali, że pies może rozpoznać wielkość drugiego tylko na podstawie warczenia.

Pieskom zrobiono pomysłowy eksperyment. Na ekranie wyświetlano dwa zdjęcia tego samego osobnika. Po jednej stronie pies miał 60 cm, a z drugiej był pomniejszony dokładnie o 30%. Badany pies siadał obok swojego właściciela naprzeciwko ekranu, wtedy z głośnika umieszczonego pomiędzy zdjęciami puszczano odgłos warczenia lub szum Browna. Inni badani słuchali warczenia, ale oglądali trójkąty lub zdjęcia kota. W sumie w eksperymencie wzięło udział 96 psów, po 24 dla każdego wariantu. Reakcje zwierząt nagrywano.

CIEKAWOSTKI

Strzeż się swojego pupila!

Agata Kukwa · 19 stycznia 2010

To nie są żarty, Twój domowy pupil może być naprawdę niebezpieczny. Jeśli masz w domu psa lub kota musisz koniecznie przeczytać ten artykuł. Upadki są najczęstszą przyczyną  urazów ciała. Podczas zwykłego upadku możemy nabawić się złamania, zwichnięcia, naderwania mięśnia, skaleczeń, urazu wewnętrznego, otarć lub innych, niezidentyfikowanych kontuzji.

Judy Stevens i jej koledzy przeprowadzili badanie, które polegało na analizie danych z przyjęć na ostry dyżur w 66 szpitalach w Stanach Zjednoczonych. Przeanalizowano wywiady z pacjentami w celu ustalenia, czy w upadku brało udział zwierzę oraz jakie. Do szczegółowej analizy wybrano tylko te przypadki, w których pacjent jednoznacznie określił, że zwierzę było przyczyną upadku. W ten sposób uzyskano próbę 7456 przypadków gdzie przyczyną upadku był pies lub kot.

CZY WIESZ, ŻE?

Możesz zamienić swojego pupila w diament!

Agata Kukwa · 30 stycznia 2010

Od 2001 roku amerykańska firma LifeGem oferuje przekształcanie prochów po kremacji zwłok ludzkich w prawdziwe diamenty. W odpowiedzi na zapotrzebowanie klientów wprowadzono nową usługę, która pozwala na uczczenie pamięci zmarłych zwierząt domowych w ten sam sposób.

Za odpowiednią opłatą, możesz skremować swojego zdechłego psa, kota lub inne zwierze, a z powstałych w wyniku kremacji prochów wyprodukowany zostanie najprawdziwszy diament w wybranym przez Ciebie kolorze.

Wytwarzanie syntetycznych diamentów w laboratorium rozpoczęto już w latach 50-tych ubiegłego wieku. Proces polega na przekształceniu węgla w grafit, a następnie w diament. Najczęściej do tego procesu wykorzystuje się specjalne prasy wytwarzające ciśnienia rzędu kilku giga paskali (ciśnienie atmosferyczne to ok. 1013 kPa) oraz temperatur powyżej 1200 stopni Celsjusza.