Paraliż

CHEMIA

Toksyczne pelargonie

Rafa Marszaek · 15 stycznia 2011

Pelargonie to jedne z najpopularniejszych kwiatów doniczkowo-okiennych. I nic w tym dziwnego, ponieważ sprawdzają się wybitnie jako rośliny ozdobne. Wywodzą się z południowej Afryki, ale już w XVII wieku przewędrowały do Europy za sprawą holenderskich kupców. Dla ludzi pelargonie mają olbrzymie znaczenie nie tylko przez wzgląd na walory estetyczne: wyciąg z pewnych gatunków pelargonii jest na przykład stosowany w przemyśle perfumeryjnych, często jako dodatek lub wspomagacz w mieszankach z olejkami różanymi. Cukiernicy używają czasem ich jadalnych liści jako dodatku smakowego/do dekoracji ciast i tortów. Wreszcie – w medycynie tradycyjnej (czy też tzw. ludowej) stosuje się wyciągi z pelargonii do leczenia czerwonki (dyzenterii), gorączek, infekcji, schorzeń wątroby, a także do gojenia ran.

NEUROBIOLOGIA

Botox paraliżuje nie tylko mięśnie

Bocian Konrad · 10 stycznia 2010

Jad kiełbasiany to popularna w medycynie kosmetycznej toksyna wykorzystywana do redukcji zmarszczek mimicznych. Jej działanie jest dość brutalne, ponieważ prowadzi do czasowego paraliżu mięśni twarzy, powstrzymując skórę przed tworzeniem niepożądanych fałdek. Eksperyment Davida Havasa oraz jego kolegów wykazał, że używanie Botoxu prowadzi do poważnego ograniczenia możliwości rozpoznawania emocjonalnego języka jakim posługujemy się na co dzień.

Trzy najważniejsze mięśnie twarzy, które pozwalają wyrażać emocje to: corrugator (mięsień marszczący brwi), zygomaticus (mięsień jarzmowy większy) oraz orbicularis oculi (mięsień okrężny oka). Bez ich prawidłowego działania, wyrażenie podstawowych emocji złości, szczęścia czy smutku byłoby niemożliwe.