Płacz

NEUROBIOLOGIA

Kobiece łzy ciosem w męskie libido

maciej_t · 12 stycznia 2011

Płacz jest jednym z najbardziej tajemniczych, a zarazem swoiście ludzkich stanów emocjonalnych. Dla nauki pozostaje wciąż nieco zagadkowy, a jego interpretacją zajmuje się przeważnie “psychologia ludowa”.

W naszym kręgu kulturowym płacz – abstrahując od słuszności takiego twierdzenia – jest aktywnością tradycyjnie przypisywaną kobietom. Jak pisał Wiesław Myśliwski - Tak już jest na świecie, że kobiecie płacz przychodzi z pomocą. Okazuje się, że pisarz mógł mieć sporo racji. Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez zespół z Weizmann Institute w Izrealu. W opublikowanym na łamach Science artykule Human Tears Contain a Chemosignal, naukowcy, pod kierunkiem neurobiologa i kognitywisty dra Noama Sobela, sugerują, że kobiece łzy (a dokładniej - ich “zapach”) powodują u mężczyzn obniżenie poziomu testosteronu. Ekspozycja na chemiczne ślady zawarte w łzach sprawia, że kobiety stają się mniej pobudzające seksualnie. Mamy więc prawdopodobnie do czynienia z rodzajem “chemicznej tarczy”, której istnienie – z uwagi na charakter testosteronu jako “nośnika agresji” – wydaje się całkowicie uzasadnione z ewolucyjnego punktu widzenia.

CIEKAWOSTKI

Wyczuleni rodzice

fb591136963 · 9 stycznia 2010

Neuropsycholodzy z Uniwersytetu w Bazylei zaprosili do swojego laboratorium mamusie i tatusiów oraz osoby bezdzietne. Badanie aktywności ich mózgów podczas odtwarzania specjalnie spreparowanych nagrań, przyniosło bardzo ciekawe rezultaty.

Przegląd Biological Psychiatry popularyzuje wyniki eksperymentów zespołu doktora Ericha Seifritza, który udowadnia, że rodzice bardziej wsłuchują się w dziecięcy płacz niż śmiech. Szwajcarscy badacze monitorowali za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, aktywność mózgu u dorosłych, podczas odtwarzania im nagrania płaczu i śmiechu niemowlaków. Jak się okazało, mózgi osób posiadające potomstwo, reagowały silniej na dziecięce szlochy niż na zadowolenie, zaś osoby bezdzietne mocniej angażował dziecięcy śmiech. Co ciekawe, kobiety reagowały na płacz dzieci niezależnie od tego, czy były matkami, podczas gdy mózgi bezdzietnych mężczyzn, nie wykazywały wzmożonej reakcji na dziecięcy płacz. Naukowcy tłumaczą tę różnicę tym, że w przypadku kobiet, taka reakcja jest cechą wrodzoną, zaś w przypadku tatusiów, raczej wyuczoną. Wyczulonym na płacz potomstwa obszarem w mózgu, jest rejon jądra migdałowatego, odpowiedzialnego za przetwarzanie emocji. – Płacz sugeruje rodzicom, że dzieje się coś niedobrego, co angażuje ich zainteresowanie i troskę – tłumaczy Seifritz.