
Facebook prawdę Ci powie?
Nie od dziś wiadomo, że serwisy społecznościowe służą głownie tworzeniu własnego wizerunku. Do sieci wrzucamy tylko ładne zdjęcia, a innych użytkowników informujemy tylko o wybranych wydarzeniach z życia. Czy z tak starannie cyzelowanego wizerunku da się odczytać prawdziwą osobowość? W odpowiedzi na to pytanie, psychologowie od kilku lat badają, jak nasze zachowania w sieci świadczą o naszej osobowości na podstawie cech Wielkiej Piątki.
Zdjęcia
Niektórzy ograniczają się do (niewyraźnego) zdjęcia profilowego, inni nie wyobrażają sobie wyjścia do kawiarni bez podzielenia się ze znajomymi zdjęciami swojego napoju. Dodawanie zdjęć na facebooka to okazja do pochwalenia się egzotycznym wyjazdem, podzielenia swoimi pasjami czy też po prostu kwestia mody - jak np. popularne wśród nastolatków zdjęcia z odpowiednią miną, gestem, czy po prostu z puszką piwa w dłoni i niewybrednym komentarzem.Co jeszcze można odczytać z facebookowych zdjęć? Okazuje się, że już ilość dodanych zdjęć ma związek z cechami osobowości. Niewielką ilością dzielą się ze światem neurotycy, wyraźnie preferujący wpisy na facebookowej „ścianie” niż wstawianie fotografii. Naukowcy sugerują, że ma to związek z poczuciem kontroli, którego pragną ludzie o wysokim poziomie neurotyzmu. Dzieląc się swoimi zdjęciami łatwiej o brak pełnej kontroli nad informacjami- a nuż ktoś zauważy nową fałdkę tłuszczu czy też podejrzy, że na wakacjach czytaliśmy „50 twarzy Greya”? Z kolei najwięcej zdjęć umieszczają na facebooku ludzie o wysokiej otwartości na doświadczenia.