Odchody

ŚRODOWISKO

Dlaczego nie należy sikać do basenu?

Agata Kukwa · 10 stycznia 2010

Dlaczego tak ważne jest mycie się przed wejściem do chlorowanej wody? Wydawałoby się, że przyjęte na pływalniach zasady higieny wyjaśniają wszystkie wątpliwości. Mało kto wie, że cały sekret tkwi w chemii. Celem dezynfekcji wody basenowej jest eliminacja drobnoustrojów mogących stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka.

Najczęściej stosowaną w Polsce metodą oczyszczania wody basenowej jest chlorowanie. Chlorowanie wody polega na wprowadzeniu do wody odpowiedniej ilości chloru lub substancji zawierających chlor (np. NaOCl – podchloryn sodowy). Zabiegi te mają na celu ochronę przed czynnikami chorobotwórczymi powodującymi na przykład: zapalenie skóry, zapalenie spojówek, infekcje dróg oddechowych, biegunkę, mdłości, gorączkę, zmęczenie czy wymioty. Chlorowanie wody jest metodą skuteczną, stosunkowo tanią i niezbyt skomplikowaną. Oddawanie moczu lub kału w basenie działa jak bomba biologiczna z opóźnionym zapłonem. Nawet pływanie w pieluszce i w kąpielówkach nie zapobiega dostawaniu się do wody chorobotwórczych pierwotniaków z rodzaju Cryptosporidium i innych drobnoustrojów podobnej wielkości. W ciągu zaledwie kilku minut od nawet najmniejszego „wypadku” związanego z wydalaniem kału, do wody dostaje się około 100 milionów pasożytów. Nawet najskuteczniejsza metoda dezynfekcji nie jest w stanie od razu sprostać takiemu wyzwaniu.