Oceny

PSYCHOLOGIA

Kreatywność rodzi uprzedzenia

mosowiecka · 17 stycznia 2012

Jakie reakcje wywołują u odbiorców bardzo twórcze pomysły? Podziw? Szok? Akceptację? A może niepewni konsekwencji traktują je z dystansem? Z badań Muelerra wynika, że ludzie często nie tolerują nowych idei, nawet kiedy twórcze rozwiązanie problemu jest pożądanym celem i mogłoby wzbogacić efekt końcowy. To przestroga dla szczególnie niekonwencjonalnych twórców, których dzieła wywołują raczej opór i odrzucenie.

Bez twórczych pomysłów nauka, sztuka i medycyna stałyby w miejscu. To właśnie kreatywność jest cechą ocenianą bardzo pozytywnie i kojarzoną z wysokim poziomem inteligencji. Jednak, jak pokazuje wiele badań, kierownicy firm zazwyczaj wolą po prostu skutecznych pracowników, a rozwiązania użyteczne cenią wyżej niż wyjątkowo pomysłowe. Co ciekawe zapytani wprost mówią o kreatywności jako wielkim atucie wymagającym dalszego rozwoju. Jak wyjaśnić ten paradoks?

PSYCHOLOGIA

Imię przyczyną niepowodzenia

mosowiecka · 29 stycznia 2011

Powiedz mi jak się nazywasz, a powiem ci co w życiu osiągniesz. Okazuje się, że preferencja własnych inicjałów jest na tyle silna, by determinować takie decyzje jak np. wybór partnera, miejsce zamieszkania czy osiągana na sprawdzianie ocena, jeśli tylko zaczynają się na pierwszą literę naszego imienia. Leif Nelson i Joseph Simmons na łamach prestiżowego czasopisma Psychological Science dowodzą, że nieświadomie dążymy do uzyskania gorszego wyniku oznaczonego „naszą” literą.

Ludzie lubią własne imiona i inicjały. Tomek chętniej niż Fiata kupi Toyotę, pojedzie do Torunia niż do Fromborka i poślubi raczej Tosię niż Felicję (a przynajmniej częściej niż zrobiłby to Filip). Naukowcy w tego rodzaju nieświadomych dążeniach doszukują się tzw. „efektu litery” (ang. name-letter effect), który miałby być przejawem naszego utajonego egotyzmu - mamy o sobie dobre mniemanie, więc otaczamy się rzeczami i ludźmi powiązanymi z naszą osobą. W swoich badaniach, Nelson i Simmons chcieli sprawdzić czy utajony egotyzm popycha ludzi również do negatywnych konsekwencji. Czy efekt litery może powodować, że ludzie dążyć będą do gorszego wyniku, jeśli tylko kojarzy im się on z ich własnym imieniem?

CIEKAWOSTKI

Dlaczego psychologia jest nauką? cz. 1 – psychologia potoczna

Bocian Konrad · 11 stycznia 2010

Rozpoczynamy cykl, który odsłoni przed Wami tajemnice psychologii naukowej. Nie jest to zadanie łatwe, ponieważ każdy w pewnym sensie jest psychologiem. W końcu jest to dziedzina nauki, której podstawowym zagadnieniem jest człowiek i jego zachowanie (Tomaszewski, 1975). Stąd pewnie przekonanie, że ufając zdrowemu rozsądkowi, jesteśmy w stanie bezbłędnie zrozumieć ludzką naturę.

Niestety opieranie sądów na zdrowym rozsądku do najlepszych metod nie należy i z nauką niewiele ma wspólnego. Na początku musimy wiedzieć co dzieli logikę i rozsądek dzięki wikipedii:

PSYCHOLOGIA

Bolesne świadectwo winy

Bocian Konrad · 28 stycznia 2010

Od czasu wydarzeń w Abu Ghraib toczy się debata na temat legalności i skuteczności tortur stosowanych wobec potencjalnych terrorystów. Doprowadziło to do poważnego zgrzytu między rządem U.S.A, a opinią publiczną. Kurt Gray oraz Daniel Wegner z Uniwersytetu Harvarda postanowili bliżej przyjrzeć się temu problemowi. Wnioski z ich eksperymentu okazują się zaskakujące.

Dla każdego cywilizowanego człowieka używanie tortur kojarzy się z powrotem do średniowiecza. Trudno pojąć, że w XXI wieku są kraje, które używają tak prymitywnych metod wydobywania informacji. A jednak rząd jednego z największych mocarstw na świecie, stara się przekonać swoich obywateli, że te prymitywne metody przesłuchiwania, mogą uchronić tysiące ludzi przed śmiercią.

Gorący zwolennicy tortur twierdzą, że jest to doskonały sposób udowadniania winy, ponieważ w ich opinii ból zmusza winnych do przyznania się.

PSYCHOLOGIA

Pornografia: razem czy osobno?

Bocian Konrad · 16 stycznia 2010

Można powiedzieć, że pornografia na stałe zagościła w naszej kulturze. Tym samym liczba osób, które mają kontakt z erotycznymi materiałami, nie jest mała. Okazuje się jednak, że niewiele wiadomo na temat wpływu pornografii na jakość relacji damsko-męskich. Amanda Maddox z Uniwersytetu w Denver postanowiła bliżej przyjrzeć się temu problemowi.

W nomenklaturze naukowej pornografia i erotyka określana jest jako materiały wyraźnie seksualne (ang. sexually-explicit material) w skrócie SEM. Aby zbadać czy istnieje związek między oglądaniem pornografii a jakością związku, badaczka postanowiła zaprosić do eksperymentu respondentów będących w związkach (nie małżeńskich) nie krócej niż 2 lata. Podobnie jak w przypadku badań marketingowych, wylosowano ponad 2000 numerów telefonicznych potencjalnych uczestników. Jeśli spełniali podstawowe wymagania i zgodzili się na wypełnienie ankiety, otrzymywali ją pocztą w ciągu 2 tygodni.

PSYCHOLOGIA

Cała prawda o internetowych rankingach

Bocian Konrad · 28 stycznia 2010

“Ostatnio popularne”, “najczęściej ściągane”, “najchętniej oglądane” to tylko niewielki wycinek najróżniejszych list popularności z jakimi możemy spotkać się na co dzień. Najczęściej używane “Top 10” ściągnięć lub sprzedanych sztuk, powinny świadczyć o wysokiej jakości produktu bez względu na to czy jest to album muzyczny, wiertarka czy link do strony. Czy na pewno za popularnością kryje się jakość?

Osięgnięcie sukcesu na rynku pokazuje wyraźnie różnice między “najlepszym”, a “przeciętnym”, jednak najbardziej zdeterminowani eksperci rynkowi, uzbrojeni w najlepsze narzędzia badawcze nie zawsze są w stanie skutecznie przewidzieć co okaże się “hitem”, a co nie. Dlaczego? Według Matthew Salganika z Uniwersytetu w Princeton nierówność i nieprzewidywalność rynkowa jest prawdopodobnie wynikiem zachowań konsumentów, którzy częściej polegają na zdaniu innych niż na własnych, niezależnych ocenach. Oznacza to, że sukces danego produktu (np. utworu muzycznego) jest, w dużej mierze, zdeterminowany przez wpływ społeczny.

PSYCHOLOGIA

Ciepło zbliża

Bocian Konrad · 14 stycznia 2009

Znasz kogoś kto jest oziębły i zdystansowany w stosunku do Ciebie? Może masz szefa, który w relacjach interpersonalnych jest chłodny i nieprzyjazny? Jeżeli zastanawialiście się jak poprawić relacje z tymi osobami, wyniki badań Lawrenca Williamsa i Johna Bargha mogą okazać się bardzo pomocne. Okazuje się, że najlepiej zafundować im ciepłą kawę.

Każdemu z nas zdarza się klasyfikować ludzi na ciepłych i zimnych. Nie jest to niczym innym jak spostrzeganiem danego człowieka jako przyjaznego, pomocnego i godnego zaufania lub zdystansowanego, nieprzyjaznego i niezbyt pomocnego. Badania pokazują, że w momencie gdy poznajemy nową osobą, pierwszą rzeczą na jaką zwracamy uwagą jest jej ciepło lub zimno interpersonalne. Wartość tej cechy jest dla nas tak ważna, że stawiamy ją wyżej niż umiejętności i kompetencje. Mało tego, jesteśmy wyczuleni na informacje, które mówić o tym jak dana osoba zachowuje się w relacjach z innym. dzięki wcześniejszym badaniom wiadomo, że najsolidniejszych ocen dokonujemy na podstawie twarzy a nie kompetencji, bo to z niej najczęściej płynie kojące ciepło lub mrożący chłód.

PSYCHOLOGIA

Zemsta nie smakuje słodko

Bocian Konrad · 16 stycznia 2009

Kto z nas nie wie czym jest zemsta, jaki jest jej smak i jak niepokojące myśli przychodzą do głowy pod jej wpływem? Jesteśmy niemal pewni, że wymierzenie kary poprawi nasz nastrój i pozwoli nam zapomnieć o problemie. Okazuje się jednak, że nasze przewidywania dalece odbiegają od rzeczywistości. Według Kevina Carlsmitha, Timothego Wilsona oraz Daniela Gilberta powszechne przekonanie o dobroczynnych skutkach zemsty jest błędne.

Pierwsza myśl, jaka przychodzi do głowy? Niemożliwe. Przecież, gdy ktoś nas zrani, wyrządzi nam krzywdę lub po prostu oszuka, często jedyne o czym potrafimy myśleć to zemsta. To dzięki niej przywracamy społeczny porządek pewni, że między zemstą a poczuciem sprawiedliwości można postawić znak równości.