Nikotyna

NEUROBIOLOGIA

Neurologia uzależnień

mparzuchowski · 23 stycznia 2010

Badania przeprowadzane na szczurach dowodzą, że palacze rozpoczynający nałóg w czasie dojrzewania mogą być silniej uzależnieni od osób, które rozpoczęły palić w dorosłym życiu.

Pomimo tego, że sprzedaż tytoniu osobom poniżej 18 roku życia jest w większości krajów zakazana, większość palaczy rozpoczyna swój nałóg w czasie dorastania. Coraz więcej badań dowodzi, że im wcześniej zaczyna się palić, tym większa jest szansa na podtrzymanie nałogu do końca życia. Zdaniem naukowców z Akademii Medycznej w Duke, kontakt z nikotyną w czasie dojrzewania może powodować niewłaściwy rozwój niektórych partii układu nerwowego. - Nasze wyniki dowodzą, że wczesne doświadczenia z nikotyną mogą na długo „wdrukować” jej smak w naszą pamięć – mówi kierujący badaniami, doktor Edward Levin.

CZY WIESZ, ŻE?

Palacze to twardziele

Bocian Konrad · 23 stycznia 2010

Badania na szczurach dowiodły, że nikotyna oprócz właściwości uzależniających wykazuje również działanie przeciwbólowe. Co ciekawe, nikotyna uśmierza ból jeszcze skuteczniej o ile jej podaniu towarzyszy sacharoza. Robin Kanarek i Catherine Carrington postanowiły sprawdzić czy papierosy i cukier w taki sam sposób działają na ludzi.

Do eksperymentu zaproszono 24 regularnie palących mężczyzn i 25 kobiet. Każdy z uczestników proszony był o zachowanie szczególnego postu przez 12 godzin przed badaniem (badany miał nie palić, nie pić niczego oprócz wody oraz niczego nie jeść) oraz bardzo szczególnej diety przez kolejne cztery dni badania.

CHEMIA

Chemia dla dorosłych

Agata Kukwa · 1 stycznia 2010

Z okazji dnia dziecka prezentujemy kilka ciekawych informacji o związkach chemicznych “tylko dla dorosych”. Używki to grupa substancji, które ze wzgędu na swoje właściwości chemiczne oddziałują na centralny układ nerwowy. Produkty spożywcze tego typu zaczwyzaj nie mają właściwości odżywczych, a jednak ich stosowanie cieszy się ogromną popularnością. Do używek zaliczamy midzy innymi kawę, herbatę, cukier, narkotyki oraz leki. Mawia się, że wszystko jest dla ludzi. Problem w przypadku legalnych używek najczęściej leży w zachowaniu umiaru.

PSYCHOLOGIA

Palę, bo lubię

Bocian Konrad · 24 stycznia 2009

Prawdopodobnie każdy, kto pali papierosy, zauważył w pewnym momencie swojej nikotynowej kariery, że palenie z innym palaczem, jest o wiele przyjemniejsze niż palenie w samotności. Dlaczego? Ponieważ jak pokazują badania Zena Harakeha i jego zespołu, palimy dużo więcej gdy lubimy kompanów naszych papierosowych eskapad.

Nie ma znaczenia czy jest to masowa impreza, spotkanie przy piwie czy po prostu krótka przerwa na dymka, bo za każdym razem wypalamy więcej papierosów niż byśmy tego chcieli. A wtedy z rana dusi nas kaszel, doskwiera płytki oddech i po raz kolejny przyrzekamy rzucić ten paskudny nałóg. Oczywiście wyjaśnień dotyczących ilości spalanych papierosów może być tyle ile samych nałogowych palaczy, jednak to zaproponowane przez holenderskiego badacza Zena Harakeha wydaje się być dość przekonywające, ponieważ opiera się na relacjach społecznych.