
Przeceniamy zakres samoświadomości
Ludzki mózg to fascynujący obiekt badań. Często twierdzimy, że mamy całkowitą kontrolę nad aktywnością tego niezwykłego narządu. Badacze na łamach magazynu Current Biology postanowili dowiedzieć się, czy jest tak w rzeczywistości.
Co rozumiemy pod pojęciem “Ja”? Zazwyczaj uznajemy, że “Ja” odzwierciedla to co myślimy, czujemy. To monolog, który niemal cały czas toczymy w swoich głowach. To świadomość samych siebie. Właśnie dzięki samoświadomości mielibyśmy kontrolować “całą resztę”, czyli procesy zachodzące w ciele i nasze zachowanie. Jednak neurobiologia często podważa taką wizję, twierdząc, że “Ja” nie ogranicza się do samoświadomości. O wiele częściej neurobiolodzy twierdzą, że samoświadomość ma tak naprawdę niewielki wpływ na nasze przekonania i czyny. Według nich, główną rolę odgrywają tutaj procesy podświadome. Ujmując to obrazowo, świadomość to tylko bańki na powierzchni głębokiego jeziora umysłu. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Claire Serget i jej współpracowników dostarcza kolejnych przesłanek przemawiających za tą hipotezą.








