Narzekanie

PSYCHOLOGIA

Tak mi źle, tak mi szaro

mparzuchowski · 22 stycznia 2010

Wielokrotne sondaże prób ogólnopolskich pokazują niezmiennie, że Polacy deklarują zadowolenie, gdy pytani są o tematy bliskie i namacalne, ale odległe i abstrakcyjne najczęściej wywołują niezadowolenie…

Obyczaj polskiego utyskiwania jest od 15 lat przedmiotem zainteresowań profesora Bogdana Wojciszke ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej oraz doktora Wiesława Baryły z Uniwersytetu Gdańskiego. Polacy chętnie i często narzekają. Na pytanie „Co słychać?” Kowalski najchętniej wymieni długą listę negatywnych doświadczeń i przemyśleń. Niezadowolenie najczęściej wyrażane jest w kontekście spraw odległych takich jak rząd, polityka czy przyszłość kraju, podczas gdy zdecydowana większość Polaków jest zadowolona, gdy pytani są o sprawy prywatne: dzieci czy sytuację w rodzinie. Czy narzekający komentują tylko paskudą rzeczywistość? Niekoniecznie. Polacy nadal utyskują na ceny żywności, choć za średnie miesięczne wynagrodzenie mogą kupić znacznie więcej artykułów spożywczych niż przed piętnastu laty. Gdyby przyjąć, że niezadowolenie Polaków wynika tylko z trudnej sytuacji ekonomicznej, odsetek narzekających powinien się zmniejszać wraz z rozwojem gospodarki. Tak się jednak nie dzieje.