Naśladowanie

PSYCHOLOGIA

Czy naśladownictwo może prowadzić do negatywnych konsekwencji?

wtrzmielewska · 27 stycznia 2018

Wiele badań opisuje pozytywny wpływ naśladownictwa na więzi społeczne, ich trwałość i satysfakcję z relacji. Badanie opublikowane w Social Psychological and Personality Science pokazuje, że to rozmowa z nieznajomym, który nie kopiuje naszych zachowań, a nie spotkanym przypadkiem „kameleonem”, może mieć wpływ na lepsze oceny związków romantycznych.

Naśladownictwo (mowy, ekspresji mimicznych, zachowań) najczęściej opisuje się jako mechanizm, który pełni ważną rolę w tworzeniu i utrzymywaniu relacji, a naśladowcy wzbudzają większą sympatię (Kulesza, 2016). Ludzie naśladowani chętniej niż nienaśladowani dzielą się intymnymi informacjami na swój temat. Naśladownictwo zdaje się potencjalnie sugerować korzyść obu stron społecznej interakcji - zyskuje zarówno naśladowca jak i naśladowany. Jednak czy naśladownictwo może prowadzić do negatywnych konsekwencji? Holenderski zespół badaczy Marina Kouzakova, Johan Karremans, Rick van Baaren oraz Ad van Knippenberg postanowili to sprawdzić w 2010 roku. Naśladownictwo, wg. tych autorów, traktowane było jako naturalny proces zachodzący w relacjach międzyludzkich, założono więc, że jego brak jest rejestrowany i odczuwany jako sygnał odtrącenia w interakcjach. Badacze wydedukowali, że nienaśladowani gorzej zniosą „odrzucenie” przez nieznajomą osobę, dążąc do poprawy samopoczucia przez zbliżenie się do swoich najbliższych – tzn. do partnerów romantycznych. Sprawdzali, więc czy sytuacja braku naśladowania bardziej niż jego wystąpienia spowoduje wzrost poczucia bliskości i satysfakcji z bieżących związków romantycznych u nienaśladowanych ludzi.

PSYCHOLOGIA

Czy kameleon może zmienić się w pijawkę?

wtrzmielewska · 30 stycznia 2017

O efekcie kameleona, tzn. naśladownictwie, wiadomo, że przynosi korzyści osobie naśladującej. Mniejsza jest natomiast wiedza na temat zysków bądź strat, jakie ponosi człowiek naśladowany. Opublikowane w Polish Psychological Bulletin badania dowodzą, że ów kameleon może stać się społeczną pijawką!

Ludzie naśladują wiele społecznych zachowań, takich jak emocje, wyrazy twarzy, czy też postawy innych ludzi. Z uwagi na to, że naśladowanie jednej osoby przez drugą przypomina zachowanie kameleona upodobniającego się do swojego otoczenia, badacze Tanya Chartrand i John Bargh z New York University nazwali to zjawisko efektem kameleona. Skutki naśladownictwa przedstawiane są przeważnie zarówno w odniesieniu do osób naśladujących, jak i do tych, którzy sami są naśladowani.

PSYCHOLOGIA

Czy zdemaskowany „kameleon” działa?

mmarszalek · 14 stycznia 2017

Czy wiesz, że kiedy z kimś rozmawiasz automatycznie i nieświadomie go naśladujesz? Najprawdopodobniej jest tak, że ani Ty o tym nie wiesz, ani Twój rozmówca. Co więcej, kiedy kopiujesz jego gesty, on mocniej Cię lubi i jest bardziej skłonny spełniać Twoje prośby, niż gdybyś tego nie robił/robiła. Ale, skoro jest to proces nieświadomy, to czy w momencie uświadomienia przestanie on działać? Okazuje się, że nie!

Efekt kameleona to termin określający fenomen automatycznego naśladowania gestów osoby, z którą się przebywa. Został on zaproponowany przez dwoje uczonych – Tanyę Chartrand i Johna Bargha – ponad 17 lat temu. Badacze ci udowodnili istnienie generalnej skłonności do odzwierciedlania gestów rozmówcy. Wykazali, że jest to działanie automatyczne i nieświadome, a jego występowanie prowadzi u naśladowanego do wzrostu pozytywnych uczuć w stosunku do osoby naśladującej. Przykładowo, kiedy Twój rozmówca będzie kopiował Twoją mowę ciała, Ty poczujesz do niego silniejszą sympatię; i to wszystko nieświadomie. Inni uczeni, pokazali, że korzyści z efektu kameleona jest znacznie więcej: osobie, która naśladuje łatwiej jest uzyskać od osoby naśladowanej pomoc, zaufanie, a także pieniądze.

PSYCHOLOGIA

Atrakcyjność i mimikra w drogerii

wkulesza · 16 stycznia 2014

Psychologowie społeczni często są pytani o to, jak ich badania można stosować w praktyce. Najnowsze badania (nasza publikacja w Psychology and Marketing ma zaledwie kilka dni) stanowią podpowiedź dla osób, które starają się zwiększyć przywiązanie klientów do marki i sprzedać więcej swoich produktów. Nasza podpowiedź jest dość banalna ale znacząco zwiększa wydawane w sklepie kwoty: sprzedawczynie muszą być atrakcyjne i muszą naśladować swoich klientów.

Od kilkunastu już lat wiemy, że jak naśladujemy innych to na tym zyskujemy. Pokazano to na przykład w restauracji, gdzie kelnerka naśladująca słowa klientów podczas składania zamówienia wynagradzana była wyższymi napiwkami. Zauważmy jednak, że rada płynąca z badań gastronomicznych jest stosunkowo trudna do zastosowania. Niewiele jest bowiem sytuacji społecznych, gdzie przez bardzo długi czas możemy po prostu kopiować to, co mówi druga osoba. Z tego właśnie powodu postanowiliśmy wziąć pod lupę naśladownictwo niewerbalne: zachowań i gestów. Dodatkowo chcieliśmy sprawdzić, czy atrakcyjność osoby, która naśladuje (lub nie) może wzmacniać lub osłabiać zyski płynące ze stosowanego efektu kameleona. Innymi słowy: czy dodanie do naśladownictwa atrakcyjnej kameleonicy spowoduje, że będzie ona jeszcze skuteczniejsza? A może mimikra jest na tyle silnym efektem „sama z siebie”, że nie ma sensu wzmacniać jej innymi społecznymi “dopalaczami”?

PSYCHOLOGIA

Czy Twój mózg zna się na jazzie?

natalia · 26 stycznia 2011

Czy zastanawialiście się kiedyś czy muzyk, którego wykonania słuchacie improwizuje czy też gra z pamięci? Czy grający ma przed sobą nuty czy melodie układa w głowie w trakcie gry? Jak dowodzą badania niemieckich uczonych, laicy nie są w stanie odróżnić improwizacji od dosłownego wykonania utworu. A co ciekawe za ten fakt odpowiadają emocje słuchaczy.

Psychologowie Annerose Engel i Peter Keller z Instytutu Maxa Planca w Lipsku nagrali sześciu improwizujących pianistów jazzowych. Następnie nagrali innych muzyków, grających te same utwory, ale z nut. Komputerowa analiza wszystkich nagrań wykazała, że improwizowane kawałki w przeciwieństwie do przećwiczonych odpowiedników, były bardziej niekonsekwentne w głośności i szybkości. Okazuje się zatem, ze komputer potrafi odróżnić działania zaplanowane od spontanicznych. Jednak czy potrafią to inni muzycy?

CZY WIESZ, ŻE?

Dzieci uczą się agresji od dorosłych

Bocian Konrad · 24 stycznia 2010

W latach 60 profesor Albert Bandura z Uniwersytetu Stanfordzkiego przeprowadził badanie, który dzisiaj znane jest jako „eksperyment lalki Bobo” (ang. Bobo doll experiment).

Bandura był twórcą i propagatorem społecznej teorii uczenia się (ang. social learning theory). Uważał, że nowych zachowań uczymy się nie tylko za pomocą otrzymywanych nagród i kar, ale także dzięki obserwacji otaczającego nas środowiska.

Jego klasyczny eksperyment z lat 60 nie tylko potwierdził założenia psychologa, ale także pozwolił lepiej zrozumieć mechanizm uczenia się agresji przez dzieci.

PSYCHOLOGIA

Palę, bo lubię

Bocian Konrad · 24 stycznia 2009

Prawdopodobnie każdy, kto pali papierosy, zauważył w pewnym momencie swojej nikotynowej kariery, że palenie z innym palaczem, jest o wiele przyjemniejsze niż palenie w samotności. Dlaczego? Ponieważ jak pokazują badania Zena Harakeha i jego zespołu, palimy dużo więcej gdy lubimy kompanów naszych papierosowych eskapad.

Nie ma znaczenia czy jest to masowa impreza, spotkanie przy piwie czy po prostu krótka przerwa na dymka, bo za każdym razem wypalamy więcej papierosów niż byśmy tego chcieli. A wtedy z rana dusi nas kaszel, doskwiera płytki oddech i po raz kolejny przyrzekamy rzucić ten paskudny nałóg. Oczywiście wyjaśnień dotyczących ilości spalanych papierosów może być tyle ile samych nałogowych palaczy, jednak to zaproponowane przez holenderskiego badacza Zena Harakeha wydaje się być dość przekonywające, ponieważ opiera się na relacjach społecznych.

PSYCHOLOGIA

Gdybym był wojownikiem...

belmotte · 6 stycznia 2007

Wiele badań psychologicznych dowiodło, że oglądanie filmów zawierających przemoc zwiększa agresją u oglądającego. Podobną zależność wykazano także w odniesieniu do gier komputerowych. Jednakże, do tej pory nie znaleziono rzeczywistych powodów występowania tego wpływu. Elly A. Konijn i Marije Nije Bijvank z Uniwersytetu Amsterdamskiego oraz Brad Bushman z Uniwersytetu Michigan podjęli próbę wskazania tych czynników.

Adolescencja, inaczej określana mianem “buntu nastolatka”, jest dla każdego człowieka etapem poszukiwania własnej tożsamości. Sprawdzamy siebie w różnych rolach, podejmujemy wiele aktywności po to aby odpowiedzieć sobie na pytanie: Kim jesteśmy? Jednym ze źródłem poszukiwania wzorców są media.

PSYCHOLOGIA

Elektroniczny kameleon

mparzuchowski · 9 stycznia 2005

Czy w przyszłości reklamy będą odzwierciedlały gesty ich odbiorców? Wyobraź sobie telewizor, który wyświetla animowaną postać poruszającą się w taki sam sposób, co przechodząca obok osoba. Po co reklamodawcy mieliby to robić? Z badań wynika, że taki telewizor szybciej by się sprzedał.

Z eksperymentów prowadzanych przez psychologów wynika, że tzw. ”efekt kameleona” czyli naśladowanie gestów czy postury ciała partnera prowadzi do m.in. nawiązania lepszego kontaktu między rozmówcami. Naukowcy z Uniwersytetu w Stanford sprawdzali czy badani nawiązują również lepsze relacje z rozmówcami wirtualnymi, jeśli ci naśladują tylko ich ruchy głową.