Muzyka

PSYCHOLOGIA

Czy Twój mózg zna się na jazzie?

natalia · 26 stycznia 2011

Czy zastanawialiście się kiedyś czy muzyk, którego wykonania słuchacie improwizuje czy też gra z pamięci? Czy grający ma przed sobą nuty czy melodie układa w głowie w trakcie gry? Jak dowodzą badania niemieckich uczonych, laicy nie są w stanie odróżnić improwizacji od dosłownego wykonania utworu. A co ciekawe za ten fakt odpowiadają emocje słuchaczy.

Psychologowie Annerose Engel i Peter Keller z Instytutu Maxa Planca w Lipsku nagrali sześciu improwizujących pianistów jazzowych. Następnie nagrali innych muzyków, grających te same utwory, ale z nut. Komputerowa analiza wszystkich nagrań wykazała, że improwizowane kawałki w przeciwieństwie do przećwiczonych odpowiedników, były bardziej niekonsekwentne w głośności i szybkości. Okazuje się zatem, ze komputer potrafi odróżnić działania zaplanowane od spontanicznych. Jednak czy potrafią to inni muzycy?

PSYCHOLOGIA

Emocjonalne do-re-mi

mparzuchowski · 10 stycznia 2010

Dzieci uczęszczające na lekcje muzyki uczą się nie tylko gry na instrumencie. Z badań nad tym fenomenem wynika, że nauka muzyki działa pobudzająco na inteligencję i umiejętność właściwego odczytywania emocji.

Doktor Glenn Schellenberg z Uniwersytetu w Toronto, obserwował przez rok 144 sześciolatków, którzy pobierali darmowe lekcje w Królewskim Konserwatorium w Toronto. Dzieci zostały losowo przydzielone do klas śpiewu, pianina lub teatru. Badanie ilorazu inteligencji przed i po roku pobierania nauki w konserwatorium, wykazało wzrost o 4,5 punktu więcej w stosunku do grupy kontrolnej, złożonej z dzieci, które nie kształciły się w konserwatorium. Ponadto, dzieci, które uczyły się gry na instrumencie, zwiększyły swój iloraz o dodatkowe 2,5 punktu. - Mała, ale istotna różnica w wynikach inteligencji wynika prawdopodobnie z doskonalenia umiejętności utrzymywania uwagi, zapamiętywania i koncentracji, które szkolone są na lekcjach gry na pianinie – tłumaczy psycholog.

PSYCHOLOGIA

Nie podchodź za blisko

martaw · 7 stycznia 2010

Czy zdarzyła Ci się wcześniej taka sytuacja: jedziesz autobusem z mp3 na uszach i wraz z zapełniającym się autobusem czujesz się coraz bardziej nieswojo? Okazuje się, że to dość powszechne wrażenie: muzyka w słuchawkach zwiększa dystans między nami a innymi osobami oraz wzbudza wzrost powierzchni przestrzeni odczuwanej jako osobista.

Nietrudno zauważyć, że kiedy słuchamy muzyki w słuchawkach jesteśmy mniej świadomi ludzi i przestrzeni wokół nas. Trudniej nam dostrzec osoby, które do nas mówią, możemy nie zauważyć nadjeżdżającego roweru czy ludzi obok nas. Tę właściwość postanowili sprawdzić badacze z Manchesteru: Donna Lloyd, Anna Coates, Jasmin Knopp, Sarah Oram oraz Samantha Rowbotham. Ustalili jaki jest wpływ tego szczególnego rodzaju oddawania się przyjemności słuchania muzyki na odczuwaną przestrzeń osobistą.

PSYCHOLOGIA

Cała prawda o internetowych rankingach

Bocian Konrad · 28 stycznia 2010

“Ostatnio popularne”, “najczęściej ściągane”, “najchętniej oglądane” to tylko niewielki wycinek najróżniejszych list popularności z jakimi możemy spotkać się na co dzień. Najczęściej używane “Top 10” ściągnięć lub sprzedanych sztuk, powinny świadczyć o wysokiej jakości produktu bez względu na to czy jest to album muzyczny, wiertarka czy link do strony. Czy na pewno za popularnością kryje się jakość?

Osięgnięcie sukcesu na rynku pokazuje wyraźnie różnice między “najlepszym”, a “przeciętnym”, jednak najbardziej zdeterminowani eksperci rynkowi, uzbrojeni w najlepsze narzędzia badawcze nie zawsze są w stanie skutecznie przewidzieć co okaże się “hitem”, a co nie. Dlaczego? Według Matthew Salganika z Uniwersytetu w Princeton nierówność i nieprzewidywalność rynkowa jest prawdopodobnie wynikiem zachowań konsumentów, którzy częściej polegają na zdaniu innych niż na własnych, niezależnych ocenach. Oznacza to, że sukces danego produktu (np. utworu muzycznego) jest, w dużej mierze, zdeterminowany przez wpływ społeczny.

PSYCHOLOGIA

Dobry nastrój zmniejsza różnice międzykulturowe!

mparzuchowski · 20 stycznia 2009

Psycholodzy Claire Ashton-James z Uniwersytetu Columbia, William Maddux z INSEAD, Adam Galinsky z Northwestern University oraz Tanya Chartrand z Duke University postanowili sprawdzić czy różnice między ludźmi wynikające z odmiennego dziedzictwa kulturowego mogę być mniejsze wśród osób, które są w dobrym nastroju.

Kultury europejskie wyżej stawiają indywidualność, podczas gdy w kulturach wschodu kultywuje się harmonią i wspólnotą. Ta różnica międzykulturowa dała naukowcom podstawy do poszukiwań metod do jej zacierania. Do laboratorium zaproszeni zostali studenci różnych narodowości, którym podnoszono lub obniżano nastrój.

W jednym z eksperymentów studenci słuchali optymistycznego utworu Mozarta by podnieść ich nastrój lub Siergieja Rachmaninowa, by go obniżyć. W innym badaniu ochotnicy trzymali w ustach ołówki na dwa różne sposoby: zębami, co wymuszało uśmiech i miało poprawić nastrój lub ustami, co powodowało grymas niezadowolenia. Następnie proszono ich o odpowiedź na pytanie “Kim jestem?” i wypisanie dwudziestu odpowiedzi.

Analiza uzyskanych w ten sposób odpowiedzi pozwoliła stwierdzić, że badani ze wszystkich kultur opowiadali zarówno o wartościach indywidualistycznych jak i kolektywistycznych. Kluczowym rezultatem jest jednak, którzy badani używali jakich opisów będąc w dobrym lub złym nastroju.