Motywacja

PSYCHOLOGIA

Nie jesteś przekonany? Przekonaj znajomego!

mosowiecka · 22 stycznia 2012

Naukowcy opracowali sposób na pozbycie się złych nawyków. Nie powinniśmy przekonywać do tego siebie, lepiej zacząć przekonywać do tego innych ludzi – dowodzi Pablo Brinol z Universidad Autonoma de Madrid wraz z zespołem z Ohio State University.

Nie od dziś wiadomo, że odpowiednio dobrane argumenty, którymi motywujemy się w dążeniu do celu, są podstawą sukcesu. Okazuje się jednak, że są lepsze sposoby. Wystarczy powtarzać, że warto… komuś innemu - informują psycholodzy na łamach „Journal of Personality and Social Psychology” i wyjaśniają, dlaczego przekonanie samego siebie może być trudniejsze. Dzieje się tak, bo ludzie nie lubią zmian, zwłaszcza kiedy pociągają one za sobą przykre konsekwencje - rzucenie palenia z jednej strony służy lepszemu zdrowiu, ale z drugiej – wymaga wysiłku. Koszty zaczynają przeważać nad korzyściami, a my tracimy zapał.

PSYCHOLOGIA

Gdybanie przeszkadza w nauce!

natalia · 17 stycznia 2012

Czy zdarzyło się wam w czasie egzaminu pomyśleć: “gdybym tylko przeczytał do końca tę książkę…”? Taki rodzaj myśli psychologowie nazywają “myśleniem kontrfaktycznym” i polega ono na gdybaniu o tym, co mogłoby się zdarzyć, choć się nie zdarzyło. Najnowsze wyniki badań pokazują, że, wbrew wcześniejszym ustaleniom, myślenie kontrfaktyczne może przeszkadzać w nauce!

Wcześniejsze badania nad gdybaniem pokazały, że myśli kontrfaktyczne dają poczucie kontroli nad światem i pozwalają unikać tych samych błędów w przyszłości, ponieważ dostarczają ludziom gotowe recepty zachowania. Dzieje się tak ponieważ myślenie “gdybym zrobił coś inaczej” zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia pożądanego zachowania w przyszłości. Tymczasem poniższe badania obalają wcześniejsze odkrycia. Okazuje się, że gdybanie wywołuje u ludzi fałszywe poczucie kompetencji, co przeszkadza m.in. w opanowywaniu nowego materiału.

PSYCHOLOGIA

Demotywująca zachęta

natalia · 4 stycznia 2012

Dzieci gorzej wykonują zadanie, gdy myślą, że są uzdolnione - dowiódł Andrei Cimpian, psycholog z University of Illinois.

Cimpian poprosił grupę czterolatków o rysowanie okręgów wewnątrz figur geometrycznych. Połowę dzieci poinformował, że „chłopcy/dziewczynki świetnie wypadają w tym zadaniu”, a połowę, że „tylko jednemu z dzieci świetnie poszło w tym zadaniu”. Dzieci z pierwszej grupy uzyskiwały gorsze wyniki niż te z drugiej. Dlaczego tak się stało? Psycholog podejrzewa, że pozytywne stereotypy spowodowały, że dzieci uwierzyły, iż płeć jest wystarczającym czynnikiem determinującym ich sukces, co w konsekwencji negatywnie wpłynęło na poziom wykonywanego zadania. Niestety zachęty wypowiadane nawet w najlepszej intencji mogą przynieść skutki odwrotne do zamierzonych – podsumowuje Cimpian. Wyniki badań opublikowano na łamach prestiżowego czasopisma „Psychological Science”.

PSYCHOLOGIA

Co łączy napiwki z łapówkami?

Bocian Konrad · 3 stycznia 2012

Jedząc w restauracji, do której na pewno wrócisz, zostawiasz kelnerowi napiwek, aby nagrodzić go za dobrą obsługę, czy aby w przyszłości zostać obsłużonym w ten sam lub lepszy sposób? Grupa naukowców z Harvard Business School odkryła silny związek między zostawianiem napiwków, a poziomem skorumpowania obywateli.

Magnus Thor Torfason wraz z zespołem rozpoczęli naukowe śledztwo od sprawdzenia czy między dwoma pozornie nie łączącymi się zachowaniami – napiwkami oraz przekupstwem – może istnieć związek. W tym celu przeprowadzili analizę dwóch archiwalnych baz danych. Pierwsza, pochodząca z 32 krajów, The International Guide on Tipping (Star, 1988) pozwalała określić stopień w jakim zostawianie napiwków przez obywateli (taksówkarzom, kelnerom, fryzjerom itp.) jest powszechne. Druga Corruption Perceptions Index, co roku wyznacza poziom korupcji w sektorze publicznym i politycznym w 183 krajach.

PSYCHOLOGIA

Demotywujące czekanie

natalia · 21 stycznia 2012

Każdy zna stres związany z oczekiwaniem na wynik ważnego egzaminu czy rozmowy kwalifikacyjnej. Czasami to czekanie trwa wiele dni lub nawet tygodni. Tymczasem z badań dr Kerri Kettle i Geralda Häubla z University of Alberta w Kanadzie wynika, że ludzie wykonują zadania lepiej, gdy spodziewają się natychmiastowej informacji o wyniku swojego działania.

Okazuje się, że jeśli spodziewamy się szybkiej oceny, to odczuwamy większe poczucie zagrożenia, co z kolei mobilizuje nas do cięższej pracy. Naukowcy poprosili niemal trzystu studentów o wygłoszenie krótkiej prezentacji. Jednocześnie informowali ich o terminie ogłoszenia ocen, które uzyskają (od kilku godzin do siedemnastu dni). Badani mieli także oszacować to, jak sobie poradzą. Studenci, którzy spodziewali się wyników nazajutrz po wystąpieniu, wypadali najlepiej (mieścili się w 40 proc. najlepszych rezultatów). Najgorzej poszło tym, którzy mieli poznać swoje oceny dopiero siedemnaście dni po prezentacji (znaleźli sie w grupie 40 proc. najniższych wyników). W dodatku ci, którzy spodziewali się szybkiej informacji zwrotnej, przypuszczali, że wypadną gorzej, w przeciwieństwie do tych, którzy dłużej czekali na wyniki. Z tego badania płynie dość zaskakujący wniosek: samozadowolenie jest demotywujące - najwyraźniej to towarzyszące nam poczucie, że nie osiągniemy dobrego rezultatu, popycha nas do usilnych starań o poprawę własnych wyników. Studenci biorący udział w badaniu najlepiej radzili sobie z zadaniem, gdy ich przewidywania na temat wyników były najmniej optymistyczne!

PSYCHOLOGIA

Jaki rodzaj nagród zachęca najskuteczniej?

damiandec · 18 stycznia 2012

We współczesnym świecie bombardowani jesteśmy obietnicami. Niestety część z nich brzmi zbyt dobrze: wystarczy kupić los na loterii a możemy już zacząć pakować się na wycieczkę do ciepłych krajów. Pamiętajcie też, aby mieć zawsze pod ręką ważne prawo jazdy, gdyż od najnowszego modelu luksusowego auta dzieli nas tylko jeden sms. Przyczyny, dla których pozytywnie odpowiadamy na tego rodzaju obietnice, są różne, jednak wartość samej nagrody jest jedną z ważniejszych zmiennych.

PSYCHOLOGIA

Motywacja do badania

damiandec · 22 stycznia 2012

Jaki typ nagrody najskuteczniej zachęca internautów do wzięcia udziału w badaniu online? W walce o respondenta internetowe panele badawcze często sięgają po różne formy gratyfikacji w zamian za wypełnienie ankiety. Jak się okazuje, ich skuteczność zależy nie tylko od wartości samej nagrody, ale i sposobu jej przyznawania. Które formy wynagrodzenia pociągają respondentów najbardziej?

Takie pytanie postawili sobie badacze z Virginia Commonwealth University, University of Maryland i University of Mannheim. Aby uzyskać odpowiedź, przeprowadzili oni eksperyment, który bazował na internetowym badaniu dotyczącym psychologicznych konsekwencji bezrobocia w Chorwacji. Ostatecznie do udziału w badaniu zakwalifikowanych zostało 1307 bezrobotnych. Respondenci zostali podzieleni na kilka grup, z których każdej przydzielono inną formę wynagrodzenia za wypełnienie ankiety. Wśród osób z dwóch pierwszych grup przewidziano losowanie stosunkowo wysokiej nagrody pieniężnej, ale wyniki losowania jedna grupa miała poznać bezpośrednio po wypełnieniu ankiety, a druga dopiero miesiąc po zakończeniu badania. Osobom z trzeciej grupy w zamian za uczestnictwo w badaniu obiecano przekazanie jego wyników. Dodatkowo odrębną próbę stanowiła grupa kontrolna, której respondentom nie zaoferowano żadnej nagrody z tytułu wypełnienia ankiety.

PSYCHOLOGIA

Dlaczego droga powrotna wydaje się krótsza?

Bocian Konrad · 6 stycznia 2011

Każdy kto kiedykolwiek podróżował, prawdopodobnie doświadczył tego zjawiska przynajmniej raz w życiu. Nie ma znaczenia czy był to powrót z wakacji, odwiedzin dalekich krewnych czy służbowej podróży, tak samo jak środek za pomocą którego się poruszaliśmy. Wracając pieszo, rowerem, samochodem, a nawet samolotem możemy doświadczyć „efektu powrotu z podróży” (ang. return trip effect).

Holenderska grupa badaczy pod kierownictwem Nielsa van de Vena postanowiła bliżej przyjrzeć się zjawisku, które wydaje się być nie tylko powszechne, ale także bardzo częste. Autorzy założyli istnienie dwóch możliwych jego wyjaśnień.

PSYCHOLOGIA

Spójrz z boku

mparzuchowski · 19 stycznia 2010

Z nowych badań wynika, że wizualizacja naszych działań z perspektywy trzeciej osoby pomaga w uchwyceniu zmian jakie upłynęły od tego wydarzenia. Spojrzenie z perspektywy trzeciej osoby na wydarzenia w naszym życiu uwydatnia zmiany, których dokonaliśmy, co motywuje nas do dalszej pracy.

Eksperymenty potwierdzające powyższe twierdzenie Lisa Libby z Ohio State University przeprowadziła wraz z Richardem Eibach z Yale University i Thomasem Gilovichem z Cornell University. W jednym z badań, proszono 38 studentów college’u, którzy poddawali się psychoterapii o przypomnienie sobie swojej pierwszej wizyty u terapeuty. Połowa badanych otrzymała instrukcję by zwizualizować sobie to spotkanie “patrząc na nie swoimi oczami” (w pierwszej osobie), pozostali mieli to zobaczyć tak “jakby widział to obserwator z boku” (trzecia osoba). Następnie badani oceniali, jak bardzo się zmienili od czasu ich pierwszej wizyty na skali od 0 (w ogóle) do 10 (zupełnie). Obserwatorzy, którzy wspominali pierwszą wizytę w perspektywie trzeciej osoby zauważali u siebie więcej zmian (średnio 7.18) niż patrzący własnymi oczami (średnio 5.64).

PSYCHOLOGIA

Czas na szczęście!

Bocian Konrad · 19 stycznia 2010

Najnowsze badanie Cassie Mogilner pokazuje, że w haśle „czas to pieniądz” liczy się tylko jeden element, który wpływa na poziom szczęścia – czas. Myśląc o nim, zamiast o pieniądzach jesteśmy w stanie zmotywować się do podjęcia konkretnych zachowań, które sprawią, że poczujemy się bardziej szczęśliwi. Choć brzmi to jak recepta na życie idealne, nie ma w tym żadnej magii czy tajemnicy. Po prostu czysta nauka.

Cassie Mogilner z Uniwersytetu w Pensylwanii wykazała, że jeśli bez świadomości drugiej osoby, aktywujemy jej pojęcie czasu, będzie chętniej poświęcała go na kontakty z przyjaciółmi lub rodziną. W konsekwencji powinna być bardziej radosna, ponieważ są to zachowania utożsamiane ze szczęściem. Z drugiej strony, gdy zwiększymy jej dostępność kategorii związanej z pieniędzmi, automatycznie więcej czasu spędzi na pracowaniu, a mniej na socjalizacji. Praca, jak wiemy z badań, poziomu szczęścia nie podnosi (Kahneman, Krueger, Schkade, Schwarz, Stone, 2004).