Moralność

PSYCHOLOGIA

Jakie znaczenie ma dla nas moralność naszych przywódców?

jzgutka · 9 stycznia 2022

Jakie mechanizmy odpowiadają za wyłanianie się w grupie liderów? Odpowiedzi na to pytanie szuka się na różne sposoby. Badania nad przywództwem często skupiają się nad indywidualnymi cechami przywódców, takimi jak siła, inteligencja czy odwaga. Inni naukowcy uważają jednak to podejście za niewystarczające.

Badacze opierający się w swojej pracy na teorii tożsamości społecznej sugerują, że to nie indywidualne cechy jednostki mają decydujący wpływ na jej przywódczy potencjał. Kluczowe znaczenie ma według nich prototypowość lidera, czyli to, jak bardzo jego cechy odpowiadają typowym cechom pozostałych przedstawicieli grupy. Prototypowy przywódca to ktoś, w kim grupa może zobaczyć uosobienie swoich wartości. Oznacza to, że nie istnieje stały, uniwersalny zestaw charakterystyk dobrego przywódcy.

PSYCHOLOGIA

Kogo poświęcimy dla większego dobra?

kstryczynska · 1 stycznia 2021

Czy ktoś już ma dosyć dylematów z pędzącymi wagonikami? Psychologowie społeczni niekoniecznie. Dylemat wyboru między poświęceniem jednej grupy dla uratowania jednostki, widoczny jednak jest nie tylko w dyskusjach społecznych, ale również w codziennych wydarzeniach. Pewne jednostki jest nam poświęcać szczególnie łatwo, zaś inne chcemy chronić od niebezpieczeństwa za wszelką cenę. Jakimi zasadami kierujemy się, gdy myślimy o poświęceniu ludzi, a jakimi, gdy myślimy o poświęcaniu zwierząt?

Przy użyciu scenariuszy podobnych do klasycznego dylematu wagonika, zespół Luciusa Cavioli z Harvardu i Uniwersytetu w Oxfordzie badał czy, podobnie jak w przypadku ludzi, uznajemy, że niewłaściwe jest poświęcić pojedyncze zwierzęta dla dobra większej liczby zwierząt tego samego gatunku. Swoje odkrycia opublikowali w Journal of Experimental Psychology: General. W ramach aż 10 eksperymentów sprawdzano, w jakim stopniu ludzie uznają za moralnie akceptowalne poświęcenie mniejszej ilości zwierząt dla dobra większej ilości zwierząt i jak to wygląda w porównaniu do ocen tych samych wariantów decyzji z udziałem ludzi. Uczestnikom badań przedstawiono różne (zwykle hipotetyczne) dylematy moralne, które polegały na krzywdzeniu zwierząt lub ludzi, aby zapobiec krzywdzie większej liczby zwierząt lub ludzi. Po czym poproszono uczestników o osąd moralny takiego postępowania. Przykładowo w jednym z dylematów uczestnicy czytali o nagłej epidemii rzadkiego wirusa, który zaatakował małe miasteczko. Jeżeli uczestnik nic nie zrobi, wirus zabije 100 świń (lub innych istot). Jedynym sposobem na ich uratowanie jest zainfekowanie 10 zdrowych świń (które inaczej by nie zginęły) w celu zidentyfikowania szczepionki, która może być stosowana w celu zapobiegnięciu rozprzestrzeniania się wirusa i tym samym zabiciu pozostałych 100 świń. Innymi słowy, czy należy poświęcić życie 10 zdrowych świń dla dobra 100 świń? 

KSIĄŻKI

Kto odejdzie, już nie wróci

annakor · 13 stycznia 2021

Na studiach, w ramach psychologii społecznej, mieliśmy zajęcia na temat sekt religijnych jako grup destrukcyjnych. Omawialiśmy między innymi słynną w Polsce grupę Kacmajora czy też Świątynię Ludu Jima Jonesa. Pamiętam, jak od tamtego czasu zaczęłam się mocniej przyglądać różnym religiom świata. Trochę było to czas poszukiwań, trochę ciekawość poznawcza. Od paru lat bliżej przyglądam się światowi chasydów – jest to coś zupełnie mi obcego, świat, który toczy się obok nas, a jakby w zupełnie innym czasie i przestrzeni. Dwa lata temu z dużą przyjemnością obejrzałam serial „Shtisel” opowiadający właśnie o współczesnym świecie chasydów w Izraelu. Wzbudził on we mnie wiele smutku.

PSYCHOLOGIA

Poczucie moralnej słuszności nasila poparcie dla przemocy

kasiaj · 23 stycznia 2015

Biorąc pod uwagę rozmiar zniszczeń, traumy i indywidualnych dramatów, jakimi zazwyczaj kończą się wojny powstaje pytanie, od czego zależy społeczne poparcie dla takich konfliktów zbrojnych, szczególnie wtedy, kiedy ich wynik jest niepewny. W jakim stopniu jest to wynik analizy oczekiwanych kosztów i zysków, a w jakim stopniu poparcie dla działań wojennych motywowane jest innymi względami?

Badacze Jeremy Ginges i Scott Atran testowali hipotezę, zgodnie z którą, jeśli ludzie popierają wojnę, ponieważ postrzegają ją jako efektywny sposób realizacji politycznych celów to ich poparcie będzie uzależnione od wielkości koniecznych do poniesienia kosztów. Innymi słowy, jeśli wojna robi się zbyt „droga” wówczas poparcie dla niej powinno spadać. Z drugiej strony konkurencyjne wyjaśnienie poparcia dla wojny odwołuje się do względów moralnych - kluczowa jest słuszność sprawy, której należy bronić bez względu na wszystko. W przypadku takiej motywacji wielkość kosztów, które trzeba będzie ponieść powinna mieć o wiele mniejsze znaczenie, ponieważ wartości moralne nie poddają się logice ekonomicznej. Ginges i Atran testowali te hipotezy w serii badań przeprowadzonych zarówno w kontekście realnych konfliktów, jak i w kontrolowanych badaniach eksperymentalnych.

PSYCHOLOGIA

Czarno-biała moralność

mwronska · 25 stycznia 2014

W baśniach świat jest czarno-biały, kiedy dojrzewamy w naszym życiu pojawia się więcej odcieni szarości. Na ile sam widok kontrastującej czerni i bieli wpływa na ocenę niemoralnych czynów?

Theodora Zarkadi i Simone Schnall z University of Cambridge prosili internautów o ocenę postępowania fikcyjnego bohatera Heinza. Jego żona umierała na raka, a mężczyzny nie było stać na zakup lekarstwa. Desperat ukradł więc lek, aby uratować życie ukochanej. Badacze prezentowali historię na jednolitym szarym tle lub po środku czarno-białej szachownicy. „Moralnie wątpliwy czyn oceniany był bardziej skrajnie, gdy historia była prezentowana na czarno-białej szachownicy” – piszą badacze na łamach „Journal of Experimental Social Psychology”. Podsumowując, wizualny kontrast wyzwala w nas czarno-białe myślenie rodem z dziecięcych bajek!

PSYCHOLOGIA

Transfer uczuć

mosowiecka · 14 stycznia 2014

Ściskanie ręki z oszustem lub sam fakt siedzenia na krześle kłamcy sprawia, że ludzie czują się winni. Doktor Kendall Eskine wraz z zespołem na łamach Journal of Experimental Social Psychology opisał zjawisko moralnego transferu.

W pierwszym z badań nad tym zagadnieniem wzięło udział 54 studentów z Uniwersytetu w Loyola. Część z nich poinformowano, że usiądą na krześle, które rzekomo używane było przez ich kolegę przyłapanego na kradzieży. Pozostali nie dowiadywali się o tym fakcie. Następnie wszyscy uczestnicy wypełniali test dotyczący doświadczanych w danej chwili odczuć. Zawierał on stwierdzenia odnoszące się do gniewu, smutku i poczucia winy. Przykładowe pozycje to: “Czuję się z czymś źle” i " Czuję, że powinienem za coś przeprosić". Jak się okazało, grupa siedząca na krześle nieuczciwego studenta, czuła się bardziej winna i uległa, jakby coś ich dręczyło.

PSYCHOLOGIA

Ciężar winy

Bocian Konrad · 14 stycznia 2013

Wina może ciążyć jak najbardziej dosłownie – przekonuje zespół psychologów z Harvard Univeristy.

Maryam Kouchaki przeprowadziła serię czterech eksperymentów, podczas których uczestnicy nosili plecaki: ciężkie, ważące około pięciu kilogramów, albo lekkie, których ciężar nie przekraczał dwóch kilogramów. Wyniki badań są zaskakujące. Osoby odczuwające pięciokilogramowy ciężar raportowały w kwestionariuszu większe poczucie winy niż ich rówieśnicy z lekkim plecakiem. Co najciekawsze, te osoby częściej wybierały zdrowe przekąski od niezdrowych i wzbudzających wyrzuty sumienia łakoci, a także preferowały trudne i mozolne zadania, odrzucały zaś proste i przyjemne. W dodatku rzadziej oszukiwały, gdy testowano ich uczciwość.

PSYCHOLOGIA

Szczęśliwi kanciarze

Bocian Konrad · 28 stycznia 2013

Wydaje się wam, że przyczyny nieuczciwego zachowania pracowników kryją się w niezadowoleniu lub rozczarowaniu pracą? Wyniki badań opisanych na łamach „Psychological Science”, dowodzą, że źródłem problemu może być… radość.

Lynne Vincent z Cornell Univeristy i jej zespół w dwóch eksperymentach wykazali, że studenci w pozytywnym nastroju z większą łatwością odrzucali ogólnie przyjęte normy dotyczące uczciwości i w konsekwencji kradli więcej pieniędzy niż studenci w neutralnym nastroju.

„Pod wpływem radości zwiększa się elastyczność poznawcza, która pozwala nam przeformułować i zracjonalizować nieuczciwe zachowanie w taki sposób, że nie będziemy czuli się z jego powodu winni” – tłumaczy Vincent.

To odkrycie sugeruje, że powszechne przekonanie o tym, że szczęśliwi ludzie są mniej skłonni do nieuczciwości niż nieszczęśliwi, możemy odłożyć do lamusa.

PSYCHOLOGIA

Ciężar poczucia winy

awirecka · 21 stycznia 2013

Poczucie winy nas obciąża. Kiedy w końcu się go pozbędziemy, czujemy, jakby kamień spadł nam z serca, lub jakby ktoś zdjął z nas wielki ciężar. Naukowcy z Princeton University i University of Waterloo postanowili sprawdzić w serii eksperymentów, czy te popularne metafory mają sens i czy nieetyczne zachowania sprawiają, że naprawdę czujemy się ciężsi.

Eksperyment 1 W tym prostym teście udział wzięło 153 studentów (w tym 60% studentek). Badanych podzielono na trzy grupy, a eksperyment składał się z dwóch części. Podczas pierwszej jedna z grup miała za zadanie szczegółowo opisać sytuację, w której zachowała się nieetycznie. Badani z drugiej grupy opisywali wydarzenie z życia, podczas którego zachowali się w sposób wyjątkowo zgodny z normami moralnymi. Trzecia, kontrolna grupa, nic nie opisywała. W drugiej części eksperymentu badani zapoznawali się z krótką notatką informującą, że ludzie w zależności od sytuacji często czują się ciężsi lub lżejsi niż zwykle – mimo braku autentycznych wahań wagi. Następnie mieli za zadanie zadeklarować, jak sami czują się w danym momencie: czy subiektywnie ważą tyle co zwykle, mniej czy więcej (na 11 stopniowej skali).

PSYCHOLOGIA

Co nas brzydzi?

Bocian Konrad · 14 stycznia 2013

Do tej pory udowodniono, że nieetyczne zachowania spostrzegane są jako nieczyste i motywują ludzi do fizycznego oczyszczenia. Michał Parzuchowski, Konrad Bocian i Wiesław Baryła1 z sopockiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej przekonują, że wystarczy pomyśleć o niemoralnym zachowaniu drugiej osoby, aby produkty czyszczące stały się nam bardziej potrzebne.

W pierwszym eksperymencie badacze poprosili 30 mężczyzn i 30 kobiet o wyobrażenie sobie najdokładniej jak potrafią jednej z trzech osób: pedofila, sekretarki lub zakonnika. Po upływie 5 minut i wypisaniu przez uczestników sześciu charakterystycznych cech przywoływanej w pamięci osoby, zaproszono je do badania marketingowego. W czasie jego trwania badane osoby oceniały w jakim stopniu pożądają każdego z dziesięciu przedstawionych im produktów. Na przykład w grupie przedmiotów czyszczących znalazł się żel pod prysznic Nivea, proszek do prania Ariel czy płyn do mycia szyb Clin. W grupie kontrolnej pojawił się ketchup Heinz, karteczki samoprzylepne Post-it, a także marker permanentny Staedtler. Na koniec uczestnicy wypełniali kwestionariusz mierzący poziom ich samooceny oraz przypisywali sobie cechy moralne.