
Jakie postawy sprzyjają obwinianiu ofiar zgwałceń?
Pół roku temu, 15 października 2017 roku, wkrótce po tym, jak 29 aktorek oskarżyło amerykańskiego producenta filmowego Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne, aktorka Alyssa Milano za pomocą Twittera zachęciła kobiety, które doświadczyły molestowania bądź przemocy seksualnej, by umieściły wpis z hashtagiem #MeToo. W ciągu zaledwie 24 godzin na Facebooku pojawiło się 12 milionów postów z tym hashtagiem, napisanych przez 4,7 mln osób.
Akcja zapoczątkowała ożywioną, trwającą do dziś dyskusję na temat molestowania seksualnego i przemocy seksualnej. Nie zabrakło głosów krytykujących kobiety, które podzieliły się swoimi doświadczeniami. Słynna francuska aktorka Catherine Deneuve podpisała się pod listem otwartym, w którym molestowanie zostało przedstawione jako element wolności seksualnej mężczyzn, a w Polsce piosenkarka Doda stwierdziła, że molestowane aktorki same się na to godziły. Zarówno molestowanie seksualne, jak i przemoc seksualna, w tym jej najcięższa forma - zgwałcenie, są tematem wielu obiegowych opinii, opisanych w literaturze naukowej jako mity na temat zgwałceń (ang. rape myths).