Konserwatyzm

PSYCHOLOGIA

Czy pesymizm może ocalić naszą planetę?

Aleksandra Klimek · 10 stycznia 2021

Wizje przyszłości w apelach klimatycznych często są przedstawiane w sposób niezwykle pesymistyczny, paraliżując nas i sprawiając, że czujemy się bezradni. Wydawać by się mogło, że więcej optymizmu może wnieść nieco nadziei i chęci do działania. A jednak jest zupełnie odwrotnie! Według najnowszych badań opublikowanych w Humanities and Social Sciences Communications to właśnie pesymistyczne wizje są dla nas najbardziej mobilizujące.

„Nie chcę Waszej nadziei, chcę, byście panikowali. Chcę, byście poczuli strach, który ja czuję każdego dnia i zaczęli działać. Chcę, byście zachowywali się tak, jakby nasz dom płonął, bo tak właśnie jest.” – tymi słowami Greta Thunberg zwracała się do zebranych podczas Światowego Szczytu Ekonomicznego w 2019 roku. W takim też tonie utrzymana jest większość apeli o podjęcie działań na rzecz klimatu. Trudno więc się dziwić, że wielu z nas czuje się przytłoczonym czy też chronicznie „zmęczonym apokalipsą”, co w efekcie może przynosić równie złe skutki co zaprzeczanie istnieniu negatywnych zmian w środowisku. Nieco bardziej optymistyczne komunikaty mogą w pewnym stopniu pocieszyć społeczeństwo, ale nie będą sprzyjały dostrzeżeniu ryzyka i podjęciu działania. Według wielu naukowców to właśnie smutek, zmartwienie, strach, lęk, nadzieja i złość są silnie związane z zaangażowaniem w zmianę klimatu. Brandi Morris, Polymeros Chrysochou, Simon Karg i Panagiotis Mitkidis z Uniwersytetu w Aarhus w Danii postanowili sprawdzić jak różnice w nacechowaniu emocjonalnym apeli klimatycznych wpływają na postrzeganie ryzyka związanego z konsekwencjami zmian klimatu, a także na postrzeganie skuteczności swoich własnych działań.

BIOLOGIA

Hormonalnie regulowane poglądy polityczne kobiet

natalia · 11 stycznia 2012

Każdego miesiąca większość kobiet doświadcza w cyklu menstruacyjnym owulacji, która reguluje płodność. Najnowsze analizy pozwalają wnioskować, że owulacja może również wpływać na poglądy polityczne kobiet. Okazało się, że owulacja miała ogromny wpływ na poglądy polityczne kobiet, ale różny w zależności od tego czy kobiety te były singielkami czy w związku małżeńskim.

Vladas Griskievicius z University of Minnesota oraz Kristina Durante z University of Texas zainspirowani teorią, która zakłada, że orientacja polityczna jest związana z celami rodzicielskimi, postanowili sprawdzić czy płodność wpłynęła na głosy kobiet podczas tegorocznych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Postawy polityczne można najprościej opisać na wymiarze liberalny-konserwatywny. Podczas gdy, liberalizm zrzesza zwolenników zmiany społecznej i przeciwników społecznych nierówności, to zwolennicy konserwatyzmu przeciwstawiają się takim zmianom, akceptując społeczne nierówności.