Klimat

PSYCHOLOGIA

Dlaczego ludzie zaprzeczają zmianom klimatycznym?

natalia · 4 stycznia 2017

Powszechnie wiadomo, że zmiany klimatu stanowią poważne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i całego ekosystemu ziemi. Niemniej, skuteczne działania na rzecz klimatu często nie zostają przedsięwzięte. Dlaczego tak jest? Najnowsze badania dr psychologii Kirsti Jylhä z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji pokazują, że niektórzy mają tendencję do zaprzeczania temu problemowi.

Działania ludzi mają najistotniejszy wpływ na klimat panujący na Ziemi. Niestety wiele osób nie chce zaakceptować takiego wniosku i zapewnia, że istnieje wiele sprzecznych informacji na temat zachodzących zmian klimatycznych, które uniemożliwiają wprowadzenie skutecznych zmian. Okazuje się, że są ludzie bardziej podatni na te sprzeczności. Wcześniejsze badania wykazały, że najczęściej zmianom klimatycznym zaprzeczają osoby o konserwatywnych poglądach politycznych. Doktor Jylhä zbadała ten problem bardziej szczegółowo. Jej badania obejmowały ideologiczne i osobowościowe zmienne a także ich współwystępowanie z ideologią polityczną i ich ewentualny związek z zaprzeczeniem zmianom klimatycznym. Wyniki pokazały, że zaprzeczenie zmianom klimatu współwystępuje nie tylko z orientacją polityczną, ale także autorytaryzmem i niechęcią do zmian oraz z niską otwartością na doświadczenia, predyspozycją do unikania negatywnych emocji, a także z płcią męską. Co ważne, jedna zmienna – orientacja na dominację społeczną wyjaśniała wszystkie te związki całkowicie.

BIOLOGIA

Wiatr wywiewa jaskółki

michal_b · 10 stycznia 2013

Aktualnie zachodzące zmiany klimatyczne wpływają na organizmy żywe na wiele przeróżnych sposobów. Naukowcy do tej pory opisali na przykład, w jaki sposób zmiany temperatury wpływają na wzrost roślin czy cykle populacji owadów. Wiemy, że zmniejszenie grubości pokrywy śnieżnej może zmieniać skład gatunkowy lasów. Brak śniegu może też zmniejszać przeżywalność niektórych gatunków ssaków. To oczywiście tylko kilka przykładów, wymieniać można by jeszcze bardzo długo. Anders Pape Møller z Université Paris-Sud we Francji wpadł na ciekawy pomysł zbadania wpływu zmian prędkości wiatru na przeżywalność i sukces reprodukcyjny owadożernych ptaków. Modelem w jego pracy została jaskółka dymówka.

BIOLOGIA

Co łączy ocieplenie klimatu, komary, pisklęta i nasze zdrowie?

michal_b · 11 stycznia 2013

Komary, poza irytowaniem nas w czasie grillowania i biwakowania, mogą być przyczyną poważniejszych dolegliwości. Jak wszyscy wiemy, przenoszą one wiele groźnych dla zdrowia i życia ludzi chorób, takich jak malaria czy gorączka Zachodniego Nilu (druga z tych chorób w ostatnim dziesięcioleciu, z powodu postępującego ocieplenia klimatu, stała się poważnym problemem między innymi w Stanach Zjednoczonych).

Wczesną wiosną komary żerują głównie na ptakach, by dopiero później przerzucić się na ssaki (w tym na nas, ludzi). Dlatego w strefie klimatu umiarkowanego liczba przypadków zarażenia wirusami przenoszonymi przez komary znacząco wzrasta w czasie, gdy ta zmiana żywiciela następuje. Komary bowiem zarażają się wieloma wirusami podczas żerowania na ptakach, by potem przenieść je do krwi kolejnego żywiciela (którym może być np. człowiek). Ważnym czynnikiem epidemiologicznym jest więc czas, w którym zachodzi zmiana żywiciela. Im wcześniej ona nastąpi, tym dłuższy będzie okres intensywnego żerowania komarów na ssakach. Większe będzie więc ryzyko zachorowania na choroby, przenoszone przez te owady. Jak to działa? Komary wiosną żerują głównie na ptasich pisklętach. Te są bowiem w tym czasie kompletnie bezbronne. Brak im między innymi odpowiedniego maskującego ubarwienia, nie są też jeszcze zdolne do fizycznej obrony przed insektami. Jednak gdy okres tego pokarmowego Eldorado się kończy (tzn., gdy pisklęta dorastają i zaczynają się na różne sposoby bronić), komary przestają żywić się głównie ptasią krwią i zaczynają lękać inne stałocieplne zwierzęta – ssaki (w tym nas, ludzi).

INNE TEKSTY

Co się stało z dziurą ozonową?

Agata Kukwa · 4 stycznia 2010

Pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku Światem wstrząsnęła wieść, że chroniąca nas przed szkodliwym promieniowaniem UV warstwa ozonu staje się coraz cieńsza. Prognozy naukowców zapowiadały, że do połowy XXI wieku Ziemia zostanie pozbawiona większości ozonu znajdującego się w górnych warstwach stratosfery. Co się zatem stało, że problem dziury ozonowej zastąpiły spory na temat globalnego ocieplenia?

Każdego roku kiedy kończy się noc polarna, a zza horyzontu wyłania się słońce, nad Antarktydą zachodzą indukowane przez światło reakcje chemiczne. związki organiczne zawierające chlor lub brom niszczą cząsteczki ozonu. Zjawisko to zostało zaobserwowane i opisane 25 lat temu, a niedługo potem okazało się, że bezpośrednią przyczyną powstawania dziury ozonowej są zanieczyszczenia emitowane przez człowieka.

ŚRODOWISKO

Made by China

Agata Kukwa · 24 stycznia 2010

Tuż przed organizowanymi w Pekinie Igrzyskami Olimpijskimi w 2008 roku Chiny próbowały ukryć przed światem nie tylko niewygodną sprawę sytuacji w Tybecie. Na krótko przed otwarciem Olimpiady ograniczono w stolicy ruch samochodowy, rozszerzono ofertę komunikacji miejskiej a niektóre z jednostek przemysłowych zostały czasowo zamknięte. Wszystkie działania podjęte zostały po to aby sportowcy i kibice mogli zobaczyć chociaż skrawek czystego nieba nad Pekinem.

Nie podlega wątpliwości fakt, że jesteśmy świadkami postępujących zmian klimatycznych. Jedyną sporną kwestią jest to, czy działalność człowieka ma na nie wpływ. Jedną z prawdopodobnych hipotez jest założenie, że klimat na Ziemi ulega zmianom w wyniku wzrostu emisji antropogenicznego CO2. Gdyby tak było, Chiny staną przed ogromnym wyzwaniem ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Zastanówmy się przez chwilę, jaki jest prawdziwy koszt produkowania dóbr opatrzonych marką “Made in China”?