Kierowcy

CIEKAWOSTKI

Przydrożne krzyże nie zastąpią fotoradarów

Agata Kukwa · 27 stycznia 2010

Śmiertelne wypadki drogowe są ogromną tragedią nie tylko dla ocalałych uczestników, ale również dla rodzin tych, którym nie udało się przeżyć. Często w miejscu wypadku pojawiają się krzyże lub inne formy namacalnego upamiętnienia zmarłych. Dla wielu osób taki krzyż ma być nie tylko formą uczczenia pamięci po kimś bliskim, ale również ma ostrzegać innych kierowców, przed czyhającym na drodze niebezpieczeństwem.

Wśród wielu Polaków funkcjonuje pogląd, że zwyczaj stawiania przydrożnych krzyży i kapliczek praktykowany jest tylko w Polsce. Nic bardziej mylnego, taki czy inne formy upamiętnienia tragicznie zmarłych uczestników wypadków pojawiają się przy drogach prawie na całym świecie. W Kanadzie zwyczaj ten jest tak rozpowszechniony, że od 10 lat prowadzi się badania nad wpływem przydrożnych miejsc pamięci na zachowania kierowców. Zapotrzebowanie na tego typu badania wynika z nasilających się dyskusji na temat regulacji prawnych określających co, gdzie i na jak długo przy drodze można stawiać.