Francja

PSYCHOLOGIA

Subtelna moc dotyku

Bocian Konrad · 28 stycznia 2009

Lekkie dotknięcie w ramię obcej osoby nie pozostanie niezauważone, jednak wydaje się na tyle trywialne, że trudno uwierzyć aby mogło mieć wpływ na nasze zachowanie. Nic bardziej mylnego! Badania profesora Nicolasa Gueguen z Universitu de Bretagne-Sud we Francji pokazują, jak skutecznym narzędziem perswazji może być dotyk.

Niby nic, zwykłe klepnięcie w ramię, albo subtelne muśnięcie, które często zostaje przez nas zignorowane. Owszem, czujemy się przez chwilę nieswojo, gdy obca osoba zaczyna się zbytnio spoufalać, jednak rzadko kiedy zwracamy jej na to uwagą i kontynuujemy konwersację. Gdy rzeczywiście ktoś dotyka nas, bo ma taką manierę, trudno dopatrzyć się w tym czegoś złego. Jednak gdy robi to w konkretnym celu, powinniśmy mieć się na baczności. Choć błahy, dotyk okazuje się mieć niesamowitą moc prezentowania dotykającego w innym, o wiele korzystniejszym dla niego świetle. Przykład?

PSYCHOLOGIA

Powiedz mi ile zjadasz a powiem Ci gdzie mieszkasz...

mparzuchowski · 6 stycznia 2008

Amerykanie borykający się z problemem epidemii otyłości postanowili dokładnie zbadać doświadczenia Francuzów

Naukowcy z USA i Francji połączyli swe siły w projekcie badającym ilość spożywanych pokarmów po obu stronach oceanu. Francja słynie z potraw bogatych w tłuszcz i jednego ze smuklejszych społeczeństw na Świecie. Amerykanie borykający się z problemem epidemii otyłości postanowili dokładnie zbadać doświadczenia Francuzów. Uczeni porównali ilość jedzenia stosowaną w przepisach kucharskich oraz podawaną w restauracjach i barach. Europejczycy mimo wysokotłuszczowej diety przyjmują mniej kalorii od Amerykanów. Przeciętna porcja podawana w lokalu w Paryżu wynosiła 277 gramów, zaś w Filadelfii o 25 procent więcej, bo aż 346 gramów. 
Serwowanie mniejszych porcji we Francji (w porównaniu do USA) oczywiście jeszcze nie gwarantuje niższego spożycia kalorii. Mniejsze porcje jedzenia o większej gęstości kalorycznej może ostatecznie dostarczać więcej kalorii. Podobnie jak liczba spożywanych posiłków nie gwarantuje jeszcze mniejszej zawartości kalorii (nawet jeśli byłyby mniejsze, to liczy się przecież zsumowana liczba małych porcji). Jak się okazało, Francuzi w istocie nie jedzą bardziej kalorycznych pokarmów lub więcej porcji od Amerykanów. Wyniki sugerują raczej, być może zaskakująco, że jeśli serwowane porcje są nieco mniejsze, ludzie nadal mogą być z nich zadowoleni. Co ważne, choć Francuzi mogą jeść mniej niż Amerykanie, spędzają też na tej czynności zdecydowanie więcej czasu.

Kluczem do zrozumienia zwyczajów żywieniowych ludzi jest zatem również ekologia - środowisko kulturowych zwyczajów powiązanych z jedzeniem w danej społeczności. Uwzględniając powiązania między smakowitością spożywanych pokarmów, wielkością porcji a liczbą spożywanych pokarmów w zależności od danej kultury żywieniowej można skuteczniej tłumaczyć (a potem przewidywać) zachowania ludzi: dlaczego jedna osoba do osiągnięcia poczucia sytości będzie potrzebowała kilku kęsów, podczas gdy druga będzie nienasycona po zjedzeniu kilku porcji tego samego pokarmu?