Fmri

NEUROBIOLOGIA

Bezpieczne przywiązanie chroni przed zagrożeniem

mosowiecka · 29 stycznia 2015

Opieka i troska sprawiają, że reakcja mózgu na negatywne doświadczenia jest słabsza – sugerują autorzy na łamach „Social, Cognitive and Affective Neuroscience”.

Luke Norman z londyńskiego King’s College oraz jego współpracownicy zmierzyli u 42 zdrowych ochotników rodzaj przywiązania do innych (dzięki temu można było podzielić uczestników na takich, którzy przywiązani są bezpiecznie lub lękliwie - więcej na ten temat pisaliśmy w tekście Kreatywne przywiązanie). Następnie połowie uczestników badania wyświetlano zdjęcia przedstawiające sceny, w których ludzie doświadczali troski i opieki innych osób, zaś druga połowa widziała zdjęcia wyrażające neutralne sceny. Potem prezentowano wszystkim twarze, które przez swój negatywny wydźwięk (np. wyrażające złość) wzbudzają w nas duże emocje, a co za tym idzie, emocjonalną odpowiedź mózgu – aktywację jądra migdałowatego. Aby ją monitorować wszyscy badani w trakcie oglądania zdjęć przebywali w funkcjonalnym rezonansie magnetycznym (fMRI). Wzorzec wyników jaki uzyskali neurolodzy jest następujący: w grupie, która przed przystąpieniem do emocjonalnego zadania oglądała sceny troski, odpowiedź emocjonalna mózgu była najsłabsza! pokazywanie scen miłości i opieki wywoływało najsilniejszą reakcje u osób charakteryzujących się lękliwym przywiązaniem. Wyniki sugerują, że nasza stała dyspozycja (rodzaj przywiązania) do reagowania lękiem na innych ludzi, może modyfikować natężenie reakcji mózgowej na postrzegane zagrożenia.

PSYCHOLOGIA

Współczucia można się nauczyć!

natalia · 28 stycznia 2013

Nawet u ludzi dorosłych można wytrenować współczucie oraz idące za nim zachowania altruistyczne – wynika z badań opublikowanych na łamach Psychological Science.

Empatia motywuje do zachowań altruistycznych. Zdolność do współczucia często rozpatrywana jest przez psychologów jako niezmienna cecha osobowości, ponieważ na ogół trafnie potrafimy przewidzieć czy i kiedy dana znana nam osoba, będzie skłonna do zachowań altruistycznych. Tymczasem z nowych badań przeprowadzonych przez naukowców z Centrum Badań Zdrowego Umysłu w Waisman Center of the University of Wisconsin-Madison wynika, że można dorosłych współczucia nauczyć.

NEUROBIOLOGIA

Mózg myśli o mózgu

przemek · 7 stycznia 2013

Które z biologicznych mechanizmów funkcjonowania ludzkiego mózgu prowadzą do naszych zachowań społecznych? Uzyskanie odpowiedzi na to pytanie stawia sobie za cel społeczna neuronauka poznawcza. Dyscyplina ta stara się połączyć to co obserwowalne z tym co dotychczas pozostawało ukryte. Rzecz w tym, że zewnętrznie widoczne komponenty ludzkiego zachowania to jedynie czubek góry lodowej naprawdę ciekawych informacji.

Teoria Umysłu to pytanie o to, jak mózg – bioelektryczna maszyna – tworzy abstrakcyjne myśli w kategoriach interpretowania zachowań innych ludzi, w tym sądów moralnych, wnioskowaniu przyczynowym, rozpoznawania znaczenia ruchów biologicznych lub zachowań językowych. Innymi słowy, jak nasz mózg myśli o innych ludziach. Jedno z badań, mających pomóc w odpowiedzi na to pytanie, przeprowadzono na MIT. Rebecca Saxe wraz z zespołem porównali, jak reagują mózgi 13 przebadanych dzieci w wieku od 6 do 11 lat podczas wysłuchiwania różnych fragmentów tej samej historyjki, z których każdy opisywał inne kategorie występujących w niej postaci: stany mentalne głównych bohaterów (myśli), cechy społeczne, np. wygląd, (ludzie) lub ich czynności w otoczeniu (czynności). Dotychczasowe badania z wykorzystaniem technik neuroobrazowania wykazały, że osoby dorosłe myśląc o zawartości umysłu innych ludzi „używały” głównie obszaru prawego styku płatów skroniowego i ciemieniowego, tylnej kory zakrętu obręczy oraz przyśrodkowej kory przedczołowej.

NEUROBIOLOGIA

Surrealizm sprzedaje!

mosowiecka · 18 stycznia 2012

Dziwne, absurdalne, niczym z surrealistycznego obrazu – takie reklamy najlepiej działają na odbiorców – donosi Journal of Marketing Communications. Okazuje się, że niezwykłe klipy wywołują zwiększoną aktywność w obszarach mózgu odpowiedzialnych za pamięć i emocje. Trik z powodzeniem stosują już światowe koncerny, takie jak Volkswagen.

Jakiś czas temu Volkswagen postanowił zaskoczyć potencjalnych konsumentów i stworzył niezwykłą kampanią reklamową. Główną inspiracją firmy była twórczość Salvadora Dali – znanego hiszpańskiego surrealisty i skandalisty. W serii reklamówek koncernu roztapiający się zegar z jego słynnej “Trwałości pamięci”, stał się topniejącym licznikiem paliwa, symbolizując malejące wydatki na paliwo i niskie zużycie auta. “Człowiek w Meloniku” natomiast został pokazany jako pracownik stacji paliw grający w szachy w kształcie drzew – symbol dbałości marki o środowisko naturalne. W tym niejednoznacznym przekazie Volkswagen starał się pokazać zalety swojego produktu – samochodu marki BlueMotion Polo.

NEUROBIOLOGIA

O czym teraz myślisz?

Bocian Konrad · 10 stycznia 2012

Dlaczego ludzie tak często chwalą się swoimi dziećmi, samochodami i przeżytymi doświadczeniami? Diana Tamir oraz Jason Mitchell z Uniwersytetu Harvarda udowodnili, że mówienie o sobie, wywołuje przyjemność porównywalną z tą, którą osiągamy przy udziale jedzenia lub pieniędzy.

Nie trzeba śledzić znajomych na Facebooku, żeby wiedzieć jak bardzo lubimy mówić o sobie. Jednak jeśli komuś brakuje takiej wiedzy, to powinien przekonać go fakt, że badania zajmujące się komunikacją międzyludzką pokazują, że od 30% do 40% codziennych rozmów, wykorzystujemy do informowania innych o naszych doświadczeniach oraz relacjach związkowych. W Internecie te liczby wyglądają nawet bardziej dramatycznie - ponad 80% postów, które umieszczamy za pomocą mediów społecznościowych zawiera najbardziej aktualne informacje o naszych przeżyciach.

PSYCHOLOGIA

Czy Twój mózg zna się na jazzie?

natalia · 26 stycznia 2011

Czy zastanawialiście się kiedyś czy muzyk, którego wykonania słuchacie improwizuje czy też gra z pamięci? Czy grający ma przed sobą nuty czy melodie układa w głowie w trakcie gry? Jak dowodzą badania niemieckich uczonych, laicy nie są w stanie odróżnić improwizacji od dosłownego wykonania utworu. A co ciekawe za ten fakt odpowiadają emocje słuchaczy.

Psychologowie Annerose Engel i Peter Keller z Instytutu Maxa Planca w Lipsku nagrali sześciu improwizujących pianistów jazzowych. Następnie nagrali innych muzyków, grających te same utwory, ale z nut. Komputerowa analiza wszystkich nagrań wykazała, że improwizowane kawałki w przeciwieństwie do przećwiczonych odpowiedników, były bardziej niekonsekwentne w głośności i szybkości. Okazuje się zatem, ze komputer potrafi odróżnić działania zaplanowane od spontanicznych. Jednak czy potrafią to inni muzycy?

NEUROBIOLOGIA

Odrzucenie społeczne zatrzyma Twoje serce

Bocian Konrad · 9 stycznia 2010

Na temat rekcji człowieka na wykluczenie społeczne wiemy już bardzo wiele. Przykładowo u osób które zostały odrzucone spada próg wrażliwości na ból. Co ciekawe, uczucie osamotnienia sprawia, że pomieszczenie, w którym się znajdujemy wydaję sie zimniejsze. Jednak najnowsze odkrycia psychologów sięgają dużo głębiej - prosto do naszego serca.

Bregtje Moor oraz jej zespół udowodnili, że niespodziewane odrzucenie społeczne związane jest z odpowiedzią układu parasympatycznego. Jednym z zadań tego podukładu autonomicznego układu nerwowego jest hamowanie czynności serca. Okazuje się, że odrzucenie społeczne działa jak impuls wyzwalający rekcję na którą nie mamy wpływu. W konsekwencji nasze serce zaczyna bić wolniej.

CZY WIESZ, ŻE?

Martwe ryby analizują ludzkie emocje

Teloch · 19 stycznia 2010

Istnieje kilka głównych problemów z którymi mierzy się dzisiejsza neuropsychologia. Jednym z głównych tematów przewijających się od dawna w literaturze naukowej jest, zaraz obok biologicznej konstrukcji świadomości, pytanie o to jak martwe ryby analizują ludzkie emocje?

W szranki z tą zagwozdką stanął neuronaukowiec Craig M. Bennett z University of California. Uzbrojony w jedną sztukę dorodnego łososia udał się do laboratorium w Dartmouth i umieścił martwe zwierze w fMRI. Gdy ryba leżała spokojnie pokazywano jej zdjęcia ludzi w różnych społecznych sytuacjach. Następnie zdechły łosoś został proszony o określenie emocji, którą przeżywały osoby ze sfotografowanych scenek.

NEUROBIOLOGIA

Bolesne odrzucenie

mparzuchowski · 16 stycznia 2010

Czy ból złamanego serca może przypominać złamanie kończyny? Co dokładnie czuje odrzucona przez przyjaciół nastolatka? Wyniki opublikowane w Science przekonują, że bolesne doświadczenia społeczne są równie dotkliwe co cierpienie fizyczne.

Grupa naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, kierowana przez doktor Naomi Eisenberger, postanowiła znaleźć odpowiedzi na te pytania. Badacze monitorowali aktywność mózgu podczas zabawy w komputerową grę „Cyberball” - symulację łapania i odrzucania piłki, krążącej między trzema graczami. Symulacja komputerowa miała za zadanie wywoływać u badanych narastające poczucie odrzucenia. Badani byli przekonani, że grają z dwoma rzeczywistymi zawodnikami siedzącymi w innych pokojach, tymczasem zachowaniem tych graczy, sterował komputer, który konsekwentnie ignorował badanego w kolejnych turach zabawy. Jak zauważyli naukowcy, poczucie odrzucenia objawiało się aktywacją obszaru w mózgu nazywanego zakrętem obręczy. Ten sam region odpowiada za odczuwanie bólu fizycznego.

NEUROBIOLOGIA

Fenomen poznawania ludzkiej twarzy

jacek · 22 stycznia 2005

Badania naukowe wskazują, że ludzka twarz jest bardzo często doświadczanym bodźcem społecznym. Ponadto zdolność do jej identyfikacji ujawnia się u człowieka bardzo wcześniej - już trzymiesięczne dzieci potrafią identyfikować ludzką twarz (Bank, Salapatek, 1983). Z ewolucyjnego punktu widzenia zdolność odróżniania twarzy matki od innych pozwala na rozróżnienie zagrożenia od bezpieczeństwa gwarantowanego przez matkę (Dolata, 2001). Obok dowodów płynących z psychologii rozwojowej są jeszcze dane związane z działaniem pamięci. Dolata (2001) pokazuje, że ludzie bardzo dobrze pamiętają twarze poznanych osób. Jeśli kontakt z daną osobą nie był utrzymywany przez 40 lat, to szansa rozpoznania jej twarzy wśród obcych wizerunków jest jak siedem do dziesięciu. Stosunek ten zmienia się, gdy bada się o odstęp trzydziestoletni - wtedy w dziewięciu na dziesięć przypadków nie mylimy się i wskazujemy znaną twarz.