Emocje

PSYCHOLOGIA

Czy brutalne gry są niemoralne?

natalia · 1 stycznia 2012

Wciąż nie do końca wiadomo czy brutalne gry komputerowe wywierają negatywny wpływ na psychikę, jednak ostatnie odkrycia naukowców z uniwersytetów w Marburgu i Luksemburgu pokazują, że rozrywka ta z pewnością może powodować niepokój moralny.

Nie bez powodu rodzice obawiają się o morale swoich grających dzieci. Ale spokojnie! Okazuje się, że istnieją sposoby na radzenie sobie z takim dyskomfortem. Po brutalnej grze komputerowej niedoświadczeni gracze, wzorem Lady Makbet dokonują „rytualnych oczyszczeń”. Oprócz joysticka warto więc wyposażyć dziecko w mydło i ręcznik! W badaniach profesora Zhonga studenci skłonieni do nieetycznych myśli przywracali swoje moralne Ja do równowagi, poprzez czyszczenie rąk żelem antybakteryjnym. Takie zjawisko badacze nazwali wówczas „efektem Lady Makbet”, ponieważ okazało się, że ludzie zupełnie jak szekspirowska bohaterka chcą oczyścić się fizycznie, gdy ich moralność zostaje zagrożona.

PSYCHOLOGIA

Podniecenie osłabia obrzydzenie

Bocian Konrad · 24 stycznia 2012

“Włóż palec w miskę zużytych prezerwatyw i dotknij każdej z nich” - tak brzmiało polecenie kierowane do 90 kobiet w ramach eksperymentu z zakresu seksuologii. Jak się okazało, więcej pań decydowało się wykonać to polecenie jeśli wcześniej oglądały film erotyczny. Co to oznacza? Podniecenie seksualne sprawia, że kobiety częściej podejmują się wyzwań budzących w nich obrzydzenie.

Pot, ślina, sperma czy nieprzyjemny zapach ciała, gdy pozbawimy je seksualnego kontekstu, są jednymi z najsilniejszych bodźców wywołujących wstręt. Ten paradoks życia seksualnego ludzi prowokuje do licznych badań: w jaki sposób potrafimy czerpać przyjemność z seksu, który wiąże się z występowaniem tylu wstrętnych bodźców?

PSYCHOLOGIA

Sekretny ciężar

Bocian Konrad · 20 stycznia 2012

Utrzymywanie tajemnicy można porównać do zmagania się z fizycznym ciężarem – przekonują psycholodzy na łamach najnowszego numeru „Journal of Experimental Psychology: General”.

W czterech eksperymentach, przeprowadzonych przez Michela Slepiana z Tufts University oraz jego współpracowników, osoby badane myślały o swoich małych albo dużych sekretach, a następnie ocenieały trudność wykonania wybranych ćwiczeń fizycznych. Jak się okazało, uczestnicy badania wydobywający z pamięci poważne tajemnice zachowywali się w drugiej części zadania tak, jakby przed momentem założyli ciężki plecak - w porównaniu do grupy myślącej o błahych sekretach oceniali wzniesienia jako bardziej strome, wyobrażone dystanse jako odleglejsze, a zadania fizyczne jako wymagające większego wysiłku. Oznacza to, że wspominanie ukrywanej zdrady może dosłownie ciążyć nam na sumieniu - podsumowuje wyniki swoich badań Michel Slepian.

PSYCHOLOGIA

Wsłuchani w ciało

mparzuchowski · 11 stycznia 2012

Wyobraźmy sobie, że na leśnej drodze spotykamy niedźwiedzia. Co robimy, co czujemy i o czym wówczas myślimy? Takie pytania mają sens tylko w eksperymencie myślowym. Nie przydadzą się, gdy rzeczywiście staniemy oko w oko z drapieżnikiem. Nie musimy wówczas dogłębnie analizować swoich myśli, aby wiedzieć, co zrobić. Nie potrzebujemy wyciągać świadomych wniosków, ważyć argumentów za i przeciwko wzięciu nóg za pas. Zanim zrozumiemy, co się dzieje, wzrost ciśnienia krwi spowoduje, że nogi same ułożą nam się do ucieczki. Dzięki temu nasz gatunek przetrwał. Wszyscy ludzie, którzy w sytuacji zagrożenia życia mieli zapędy do powolnego, rozważnego analizowania wszystkich zebranych informacji, nie mieli szans, by przekazać dalej swoje geny. Jesteśmy potomkami tych sprawnych w analizowaniu sygnałów zbliżającego się zagrożenia, wyposażonych w szybki system wsłuchiwania się w najszybsze reakcje swego ciała. Co ciekawe ten system działa nie tylko w sytuacji walki/ucieczki przed napastnikiem. Z ucieleśnionego myślenia korzystamy codziennie.

PSYCHOLOGIA

Zabójstwo na niby

mosowiecka · 20 stycznia 2012

Czy byłbyś w stanie przyłożyć komuś pistolet do skroni i pociągnąć za spust? A czy zrobiłbyś to bez wahania, gdyby chodziło o atrapę broni? Badania opublikowane na łamach przeglądu „Emotion” sugerują, że nawet udawanie, że wyrządza się krzywdę drugiej osobie, prowadzi do silnego stresu.

W jednym z badań naukowcy prosili uczestników, aby za pomocą gumowego noża symulowali popełnianie morderstwa na współpracowniku eksperymentatora. Inni  badani przez minutę mieli za zadanie celować prosto w twarz nieszczęśnika z pistoletu na wodę lub miażdżyć rękę „ofiary” gumowym młotkiem. Mimo że psycholodzy zapewnili, że nikomu nie stanie się nic złego, a „ofiara” nie wyglądała na cierpiącą, badani nie mogli powstrzymać swoich reakcji. U większości ochotników podczas wykonywania tych czynności zarejestrowano szybsze bicie serca i wyższe ciśnienie krwi w porównaniu z osobami, które na prośbę badaczy wykonywały podobne ruchy, ale nieszkodliwe dla współbadanego (na przykład kroiły chleb lub wbijały gwóźdź młotkiem). Okazuje się, że już samo skojarzenie pewnych czynności z przemocą automatycznie przenosi nasze ciało w tryb unikania i nie pomagają nawet zapewnienia, że jest to tylko zabawa.

PSYCHOLOGIA

Wstydliwa zachłanność

mparzuchowski · 17 stycznia 2012

Osoby biedne częściej się wstydzą. Co ciekawe, równie prawdopodobna jest też zależność odwrotna - wstyd powiązany jest z chęcią posiadania pieniędzy.

Naukowcy losowo podzielili studentów na trzy równe grupy. Osoby z pierwszej przypominały sobie sytuacje z własnej przeszłości, którym towarzyszyło uczucie wstydu. Studenci wylosowani do grupy drugiej musieli z kolei szczegółowo opisać inne uczucia negatywne - przypominali sobie wydarzenie ze swojej przeszłości, które budziło w nich lęk. Zadaniem członków ostatniej grupy było zaś przypominanie sobie swojego codziennego rozkładu dnia - to standardowa procedura kontrolna w badaniach nad emocjami, gdyż tego rodzaju treści nie wywołują zauważalnych zmian w uczuciach osób badanych.

BIOLOGIA

Kto zaraża ziewaniem?

Bocian Konrad · 16 stycznia 2012

Badania włoskich naukowców przybliżają nas do wyjaśnienia odwiecznej tajemnicy zaraźliwego ziewania. Jak się okazuje, na to, czy będziemy naśladować czyjeś ziewanie, wpływ mają nasze relacje z tą osobą.

Ivan Norscia i Elisabetta Palagi z Uniwersytetu w Pizie przez rok obserwowali niczego nie podejrzewających mieszkańców Europy, Ameryki, Azji oraz Afryki. Naukowców interesowały przede wszystkim ziewnięcia, a dokładnie ich zaraźliwość w zależności od bliskości emocjonalnejłączącej dwie osoby. Wyniki ich analiz wykazały, że szybkość i częstotliwość, z jaką zarażamy się ziewaniem, jest zdecydowanie większa w przypadku osób bliskich, takich jak członkowie rodziny i krewni. Ziewające obce osoby okazały się mieć najmniejszy wpływ na zachowanie innych. Co ciekawe, pozostałe czynniki, takie jak płeć, narodowość czy kontekst społeczny ziewających osób, nie miały większego znaczenia. Artykuł podsumowujący wnioski badaczy zamieścił przegląd „PLoS ONE”.

PSYCHOLOGIA

Dotyk emocji

Bocian Konrad · 24 stycznia 2012

Dotyk może nieść z sobą o wiele więcej informacji, niż się nam dotychczas wydawało. Dotykając nieznajomej osoby w ramię, potrafimy przekazać jej, jak się czujemy!

Co ciekawe, dotyk przekazujący emocje związane z dumą lub zazdrością zarezerwowany jest dla osób pozostających w związkach romantycznych. Brytyjscy badacze zaprosili 30 par do nietypowego eksperymentu. Zadaniem uczestników było przekazanie kilkunastu emocji drugiej osobie wyłącznie za pomocą dotknięcia w ramię. Jedna z osób dotykała swojego partnera lub kogoś nieznajomego, natomiast zadaniem drugiej strony było określenie, jaka emocja została jej przekazana.

CIEKAWOSTKI

Zasada trzech sekund

natalia · 17 stycznia 2012

Wykonywane przez nas gesty pomagają w określeniu sytuacji jako znaczącej.

Emese Nagy z University of Dundee analizowała spontaniczne objęcia sportowców po zawodach podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. Niezależnie od płci i narodowości wszystkie trwały średnio trzy sekundy. Ten odcinek czasu prawdopodobnie jest podstawową jednostką wyrażającą wszelkie subiektywne doświadczenia. Już badania międzykulturowe z 1911 roku wykazały, że ludzie mają tendencje do działania w trzysekundowych sekwencjach. Machanie na pożegnanie czy gaworzenie niemowląt trwa właśnie tyle. Przytulanie wpisuje się w ten schemat. Emese Nagy uważa, że ta sekwencja to klucz do zrozumienia „poczucia teraźniejszości”. Ludzie doświadczają świata właśnie w trzysekundowych jednostkach i taki rytm wyznacza naturalne poczucie czasu.

PSYCHOLOGIA

Prawda zapisana na twarzy

k.peszynska · 22 stycznia 2012

Już w 1872 roku Karol Darwin sformułował hipotezę, że ekspresje mimiczne są uniwersalne i wiernie odzwierciedlają doświadczane przez człowieka emocje. Teza nie spotkała się z ciepłym przyjęciem - większość uczonych twierdziła, że wzorzec ekspresji emocjonalnej ma źródła kulturowe. Darwin zaś dowodził, że ludzie wyrażają emocje w bardzo zbliżony sposób, niezależnie od ich rasy, kultury czy religii. Musiało minąć wiele lat aby naukowcy zgodzili się z większością argumentów autora teorii ewolucji.