Eksperyment

PSYCHOLOGIA

Dlaczego kobiety są wobec siebie agresywne?

agaj · 11 stycznia 2020

Od najmłodszych lat dziewczynki uczone są grzecznego zachowania, schludnego wyglądu, “ładnego” zwracania się do innych. Babcie nie pozwalają im nosić kusych sukienek, a mamy zakazują używania wyzywającego makijażu. Do kobiet, które tych zasad nie przestrzegają wpajany jest brak szacunku. Zatem czy czerwona szminka i krótka sukienka mogą przysporzyć kobietom wrogów? Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Nipissing w Kanadzie wykazały, że nie tylko czynniki kulturowe i tzw. “dobre wychowanie” wpływają na negatywne odczucia wobec kobiet, które decydują się łamać tego rodzaju konwenanse. Badania opublikowane na łamach Psychological Science dowodzą, że seksualizacja wyglądu ma wpływ na to, jakie kary wymierzają sobie nawzajem kobiety.

NEUROBIOLOGIA

Magiczna więź?

tkarc · 5 stycznia 2017

Co łączy ludzi? Wymieniać można długo. Czy możliwe jest jednak, by poza tym, co już wiemy, łączyły nas również więzi znajdujące się poza logiką, a może nawet nauką? Czy warunkiem koniecznym przyjęcia pewnych możliwości są zawsze empiryczne dowody? Amerykański neurolog Vilayanur Subramanian “Rama” Ramachandran - profesor na Wydziale Psychologii oraz Programie Neuronauki na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego oraz profesor biologii w Instytucie Salka, przedstawił niebanalną teorię o neuronach lustrzanych.

Istnieje wiele mniej lub bardziej baśniowych podejść traktujących o niewidzialnych siłach i niemalże magicznych więziach, jakimi wszyscy ludzie mieliby być połączeni. Wiele z tych śmiałych twierdzeń opiera się na wierzeniach, niektóre na dezorientującej mieszance nauki i fikcji. Są jednak też takie poglądy, które nie tylko opierają się na teoriach naukowych, ale - co najważniejsze - obserwacjach i badaniach empirycznych. Neurony lustrzane wciąż jeszcze stanowią pole do dyskusji pomiędzy dwoma obozami, z których jeden stawia ich rolę niemal jako fundament rozwoju i przetrwania naszego gatunku, drugi natomiast sugeruje, że niespecjalnie jest się czym ekscytować, a rola neuronów lustrzanych jest mocno wyolbrzymiona.

PSYCHOLOGIA

Czy przedszkolaki plotkują?

kszott · 27 stycznia 2016

Zastanawiasz się czasem nad rozmowami przedszkolaków? Najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie British Journal of Developmental Psychology sprawdzają w jakim wieku w umyśle dzieci rodzi się plotka.

Sposób, w jaki żywe istoty wchodzą ze sobą we współpracę, jest fascynującym zagadnieniem. Czemu jest to aż tak ciekawe? Otóż w królestwie zwierząt występuje zjawisko selekcji dotyczącej tego z kim wejść, a z kim lepiej nie wchodzić w interakcję. Oparte jest ono na ocenie reputacji, atrakcyjności potencjalnego partnera. Fenomenem, który wyróżnia ludzi spośród innych zwierząt, jest zjawisko plotkowania. Można je definiować jako dzielenie się informacją dotyczącą nieobecnego w danej sytuacji człowieka z inną osobą w wartościujący sposób. Co jest najistotniejsze, plotkowanie to nie tylko przekazywanie faktów o charakterze prospołecznym np. „Zrób zakupy w żółtym sklepie na rogu”, ale zawiera także wniosek płynący z tego zachowania oraz wynika nie z pobudek prywatnych i specyficznych dla osoby, która dzieli się tą informacją np. „Zrób zakupy w żółtym sklepie na rogu, bo żółty to mój ulubiony kolor”, tylko odwołuje się do powodów publicznych i obiektywnych np. „Zrób zakupy w żółtym sklepie na rogu, bo sprzedawca jest szczery, lubi to co robi, nie zawyża cen produktów i naprawdę opłaca się tam robić zakupy”. Jak widzisz, ostatnia informacja zawiera w sobie wszystkie czynniki wchodzące w skład plotki. Czyli jest to taki rodzaj informacji prospołecznej, która obejmuje wartościujące przesłanie o charakterze publicznym. Badacze z Max Planck Institute for Evolutionary Anthropology, Jan Engelmann, Esther Herrmann i Michael Tomasello zadali sobie pytanie, kiedy ludzie zaczynają plotkować i przeprowadzili eksperyment na 24-osobowej grupie 3 i 5- latków.

BIOLOGIA

Strach ma kocie oczy

michal_b · 2 stycznia 2014

Ludzie kochają koty. Internet zalany jest kocimi memami, na YouTube istnieją kanały z kocią telewizją a sklepy internetowe przepełnione są kocimi akcesoriami. Jednocześnie koty są poważnym zagrożeniem dla przyrodniczej bioróżnorodności taki jest wniosek z badania kotów opublikowanego w Journal of Applied Ecology.

W naturalnym cyklu gdy drapieżnik “przetrzebi” populacje ofiar pozbawia się źródła pokarmu i jego liczebność spada. W odpowiedzi na spadającą liczbę drapieżników populacja ofiar się odnawia, co polepsza sytuacje drapieżców i cykl zaczyna się od nowa. Domowe koty przechytrzyły jednak ten system. Ludzie regularnie wystawiają miski z jedzeniem uniezależniając kociaki od źródeł naturalnego pożywienia. Dlatego liczebność kotów wzrasta, pozbawiona najbardziej limitującego czynnika: pokarmu. I tak, są miasta gdzie zagęszczenia kotów kształtują się na poziomie 400 osobników na km2 a nawet takie, w których wartość ta przekracza 1500 osobników. W Wielkiej Brytanii ta ogromna armia kotów zabija rocznie do 29 milionów ptaków (!). To jednak wynik oddziaływań bezpośrednich – polowań kończących się zabiciem ofiary.

CIEKAWOSTKI

Pokażmy jak robi się naukę w Polsce!

Redakcja · 16 stycznia 2013

Nie jest żadną tajemnicą, że mamy najlepszych czytelników na świecie. Jednak największą wartością i tym co zawsze cieszy nas najbardziej, jest Wasz udział w eksperymentach, które publikujemy w serwisie. Bez Waszego zaangażowania i poświecenia, wiele naszych projektów nie doczekałoby się naukowych publikacji. Dziękujemy!

Tym razem nadszedł czas wielkiej próby. Wiedząc jak chętnie pomagacie nam w realizacji badań, część redakcji w osobie Konrada Bociana oraz Natalii Frankowskiej postanowiła zgłosić Sopockie Laboratorium Poznania Społecznego do udziału w międzynarodowym projekcie badawczym prowadzonym przez psychologów z Uniwersytetu Florydzkiego.

PSYCHOLOGIA

Gdybanie przeszkadza w nauce!

natalia · 17 stycznia 2012

Czy zdarzyło się wam w czasie egzaminu pomyśleć: “gdybym tylko przeczytał do końca tę książkę…”? Taki rodzaj myśli psychologowie nazywają “myśleniem kontrfaktycznym” i polega ono na gdybaniu o tym, co mogłoby się zdarzyć, choć się nie zdarzyło. Najnowsze wyniki badań pokazują, że, wbrew wcześniejszym ustaleniom, myślenie kontrfaktyczne może przeszkadzać w nauce!

Wcześniejsze badania nad gdybaniem pokazały, że myśli kontrfaktyczne dają poczucie kontroli nad światem i pozwalają unikać tych samych błędów w przyszłości, ponieważ dostarczają ludziom gotowe recepty zachowania. Dzieje się tak ponieważ myślenie “gdybym zrobił coś inaczej” zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia pożądanego zachowania w przyszłości. Tymczasem poniższe badania obalają wcześniejsze odkrycia. Okazuje się, że gdybanie wywołuje u ludzi fałszywe poczucie kompetencji, co przeszkadza m.in. w opanowywaniu nowego materiału.

CZY WIESZ, ŻE?

Każde dziecko jest naukowcem!

mparzuchowski · 18 stycznia 2011

Każdy kto obserwował zachowanie dwulatka, wie, że taki malec więcej wie i rozumie niż potrafi wyrazić. Nie doceniamy jednak w pełni jak bardzo racjonalne potrafią być 18-miesięczne dzieci. W jaki sposób maluchy tworzą wiedzę na temat tego co myślą i czują inne osoby?

Jak się okazuje, dzieci postawione w sprzyjających okolicznościach, zachowują się jak naukowcy - sceptycznie analizują kolejne kroki dowodzenia, stawiają i testują hipotezy na temat zasad działania otaczającego je Świata. Barwny opis przeprowadzanych przez profesor Alison Gopnik eksperymentów, zawiera poniższe nagranie.

KONKURSY

Rozstrzygnięcie konkursu! Sprawdź jak zmienił się poziom wody!

Agata Kukwa · 22 stycznia 2010

Prosty z pozoru konkurs okazał się całkiem interesujący. Waszym zadaniem było określenie, co stanie się z poziomem wody w szklance kiedy stopnieje znajdujący się w niej lód. Odpowiedzi były różne. Sporym zaskoczeniem było udzielenie prawidłowej odpowiedzi w tak krótkim czasie. Co więcej, odpowiedź ta zwalnia mnie w dużej mierze z opisywania szczegółowo zjawiska, które jest odpowiedzialne za taki, a nie inny wynik eksperymentu.

Na początek rozwiązanie:

Najszybciej prawidłowej odpowiedzi udzielił Rafał Marszałek na Facebook’u o godzinie 11:23. Rafał świetnie poradził sobie również z uzasadnieniem swojej odpowiedzi rozpatrując przy okazji dodatkową możliwość i poruszając nawet sprawę topnienia gór lodowych. Oto co napisał:

PSYCHOLOGIA

Medytacja na szybko

Teloch · 20 stycznia 2010

Treningi medytacji czy jogi powoli, ale dość stanowczo stają się modą na spędzanie wolnego czasu. I bardzo dobrze – z badań naukowych wynika, że obie te aktywności sprzyjają sprawności tak fizycznej, jak i poznawczej. Kłopot w tym, że np. wyraźna poprawa zdolności utrzymywania atencji została zaobserwowana po 3 miesięcznym intensywnym treningu medytacji uwagi trwającym 10-12 godzin dziennie. Mało kto może pozwolić sobie, przy normalnym funkcjonowaniu w kapitalizmie, na tego rodzaju urlop (prócz tej medytacji trenerów). Fadel Zeidan, razem z drużyną, postanowili zatem sprawdzić na co zdaje się krótki i pobieżny trening dostępny bez problemu dla każdego.

INNE TEKSTY

Jasnowidz odpowiedział na propozycję testu

mparzuchowski · 17 stycznia 2010

13 września 2010 Sopockie Towarzystwo Naukowe złożyło Krzysztofowi Jackowskiemu propozycję zademonstrowania skuteczności jasnowidzenia w obiektywnie skonstruowanym teście (o samej ofercie i spotkaniu na którym została złożona). Poniżej zamieszczamy odpowiedź Pana Krzysztofa Jackowskiego.

Dla przypomnienia treść naszego listu:

Sopot, 13 września 2010

Szanowny Pan Krzysztof Jackowski Człuchów

LIST OTWARTY

Sopockiego Towarzystwa Naukowego dotyczący możliwości jasnowidzenia, zapraszający do zademonstrowania jej w prostym i obiektywnym teście

Szanowny Panie,

W związku z Pana licznymi wystąpieniami w mediach, w tym m.in. publicznie ogłoszonym zamiarem pozwania rzecznika Komendy Głównej Policji za uwagi podające w wątpliwość Pana ponadnaturalne zdolności, Sopockie Towarzystwo Naukowe zwraca się do Pana z propozycją obiektywnego testu weryfikującego Pana umiejętność jasnowidzenia. Stoimy na stanowisku, że dopóki możliwość jasnowidzenia nie zostanie potwierdzona obiektywnym testem, angażowanie zasobów w poszukiwania osób w oparciu o współpracę z jasnowidzami nie jest uzasadnione, szczególnie w dobie nowoczesnej medycyny sądowej opierającej się o najnowsze zdobycze nauki. Zastosowanie prostego eksperymentu opartego o rzetelne procedury badawcze będzie najlepszym argumentem za lub przeciw tezom, jakie Pan czy Pana adwersarze reprezentują.