Dysonans Poznawczy

NEUROBIOLOGIA

Lubimy rzeczy łatwe do zdobycia

blazej · 28 stycznia 2013

Wyobraź sobie, że znajdujesz się w sadzie, w którym szumią jabłonie i drzewa pomarańczy. Pod jabłoniami pełno jest opadłych, świeżych owoców, chociaż pod pomarańczami próżno szukać zdobyczy. Nachodzi cię ochota na spróbowanie właśnie tych, niedostępnych pomarańczy, jednak nie widzisz nigdzie drabiny, a gałęzie są zbyt wysoko. Po paru nieudanych próbach zdobycia cytrusów, rezygnujesz i zbierasz z ziemi parę jabłek. Wgryzając się w pierwsze zauważasz, że jest pełne słodkiego soku. Uśmiechasz się, stwierdzając, że pomarańcze w tym klimacie i tak byłyby dużo gorsze.

CZY WIESZ, ŻE?

Kosmici uratowali Świat

mparzuchowski · 10 stycznia 2010

Ponad pół wieku temu młody adept psychologii Leon Festinger z Uniwersytetu Stanforda wraz z dwójką współpracowników wkupił się w łaski grupy osób przekonanych, że Świat skończy się 21 grudnia. Choć Świat nadal istnieje to doświadczenia zebrane w trakcie tej obserwacji zainspirowały rzesze psychologów do przeprowadzenia ponad trzech tysięcy badań poświęconych zagadnieniu dysonansu poznawczego i samousprawiedliwiania.

Festinger inflitrował sektę, której liderka (o pseudonimie Pani Keech) twierdziła, że tylko jej członkowie będą uratowani przed zagładą 21 grudnia za pomocą statków kosmicznych transportujących wyznawców w bezpieczne miejsce. Liderka sekty, jak to zwykle bywa, silnie uzależniła swoich wyznawców od głoszonych objawień i wielu z nich porzuciło pracę, rozdawało swój majątek i wydawało ostatnie oszczędności oczekując końca Ziemi jaką znali (ostatecznie kto potrzebowałby ziemskich dolarów w Kosmosie?). Pozostali samotnie pogłębiali się w rezygnacji w oczekiwaniu nieuchronnego końca.

PSYCHOLOGIA

Bolesne świadectwo winy

Bocian Konrad · 28 stycznia 2010

Od czasu wydarzeń w Abu Ghraib toczy się debata na temat legalności i skuteczności tortur stosowanych wobec potencjalnych terrorystów. Doprowadziło to do poważnego zgrzytu między rządem U.S.A, a opinią publiczną. Kurt Gray oraz Daniel Wegner z Uniwersytetu Harvarda postanowili bliżej przyjrzeć się temu problemowi. Wnioski z ich eksperymentu okazują się zaskakujące.

Dla każdego cywilizowanego człowieka używanie tortur kojarzy się z powrotem do średniowiecza. Trudno pojąć, że w XXI wieku są kraje, które używają tak prymitywnych metod wydobywania informacji. A jednak rząd jednego z największych mocarstw na świecie, stara się przekonać swoich obywateli, że te prymitywne metody przesłuchiwania, mogą uchronić tysiące ludzi przed śmiercią.

Gorący zwolennicy tortur twierdzą, że jest to doskonały sposób udowadniania winy, ponieważ w ich opinii ból zmusza winnych do przyznania się.