Dieta

CIEKAWOSTKI

Smak głodu

mparzuchowski · 12 stycznia 2010

Dlaczego ludzie podczas stosowania diety daliby wiele za kostkę czekolady lub kęs ulubionej wędliny? Badacz z Uniwersytetu Malawi zna odpowiedź. Ograniczenie przyjmowania pokarmu wyczula nasz smak na słodkie i słone aromaty.

Profesor Yuriy Zverev sugeruje, że już opuszczenie śniadania, znacząco obniża próg wrażliwości receptorów smakowych na języku. Badacz przekonał 16 studentów, aby po wczesnej kolacji nie zjedli śniadania następnego dnia. Tak wygłodzonym studentom podawał do próbowania roztwory o różnym stężeniu cukru, soli lub chininy. Studenci byli proszeni o określenie smaku roztworów (słodki, słony lub gorzki). Po każdej próbie studenci wypluwali testowane płyny i przepłukiwali usta czystą wodą. Następnie eksperyment powtórzono w godzinę po tym jak studenci zjedli obiad.

ZDROWIE

Jak spowolnić procesy starzenia?

Agata Kukwa · 8 stycznia 2010

Miedź i żelazo są pierwiastkami chemicznymi niezbędnymi do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Jednak każdy medal ma dwie strony. Pewne formy tych pierwiastków są dla nas toksyczne. Mimo wielu starań naukowcom ciągle nie udało się znaleźć lekarstwa na starość. Oto kilka sposobów na to jak opóźnią to co nieuniknione.

1) Filtruj wodę Udowodniono, że miedź obecna w wodzie przyspiesza postępowanie choroby Alzheimera. Problem choroby Alzheimera dotyczy głównie krajów rozwijających się, gdzie w ostatnich latach znacznie wzrosło użycie miedzianych rur w hydraulice.

PSYCHOLOGIA

Powiedz mi ile zjadasz a powiem Ci gdzie mieszkasz...

mparzuchowski · 6 stycznia 2008

Amerykanie borykający się z problemem epidemii otyłości postanowili dokładnie zbadać doświadczenia Francuzów

Naukowcy z USA i Francji połączyli swe siły w projekcie badającym ilość spożywanych pokarmów po obu stronach oceanu. Francja słynie z potraw bogatych w tłuszcz i jednego ze smuklejszych społeczeństw na Świecie. Amerykanie borykający się z problemem epidemii otyłości postanowili dokładnie zbadać doświadczenia Francuzów. Uczeni porównali ilość jedzenia stosowaną w przepisach kucharskich oraz podawaną w restauracjach i barach. Europejczycy mimo wysokotłuszczowej diety przyjmują mniej kalorii od Amerykanów. Przeciętna porcja podawana w lokalu w Paryżu wynosiła 277 gramów, zaś w Filadelfii o 25 procent więcej, bo aż 346 gramów. 
Serwowanie mniejszych porcji we Francji (w porównaniu do USA) oczywiście jeszcze nie gwarantuje niższego spożycia kalorii. Mniejsze porcje jedzenia o większej gęstości kalorycznej może ostatecznie dostarczać więcej kalorii. Podobnie jak liczba spożywanych posiłków nie gwarantuje jeszcze mniejszej zawartości kalorii (nawet jeśli byłyby mniejsze, to liczy się przecież zsumowana liczba małych porcji). Jak się okazało, Francuzi w istocie nie jedzą bardziej kalorycznych pokarmów lub więcej porcji od Amerykanów. Wyniki sugerują raczej, być może zaskakująco, że jeśli serwowane porcje są nieco mniejsze, ludzie nadal mogą być z nich zadowoleni. Co ważne, choć Francuzi mogą jeść mniej niż Amerykanie, spędzają też na tej czynności zdecydowanie więcej czasu.

Kluczem do zrozumienia zwyczajów żywieniowych ludzi jest zatem również ekologia - środowisko kulturowych zwyczajów powiązanych z jedzeniem w danej społeczności. Uwzględniając powiązania między smakowitością spożywanych pokarmów, wielkością porcji a liczbą spożywanych pokarmów w zależności od danej kultury żywieniowej można skuteczniej tłumaczyć (a potem przewidywać) zachowania ludzi: dlaczego jedna osoba do osiągnięcia poczucia sytości będzie potrzebowała kilku kęsów, podczas gdy druga będzie nienasycona po zjedzeniu kilku porcji tego samego pokarmu?