Czytanie

KSIĄŻKI

Witajcie w Traumalandzie!

annakor · 28 stycznia 2024

Martin Pollack w „Skażonych krajobrazach” zwraca uwagę na to, że masowe groby zmieniają krajobraz. Wprawione oko zobaczy nienaturalny układ drzew, wgłębienia i rozkopy lub bardziej grząski grunt. Michał Bilewicz w „Traumalandzie” zwraca uwagę na to samo, tylko w warstwie psychicznej - masowe groby są w nas, w naszych umysłach, przeżywaniu i rozumieniu świata zewnętrznego.

Pisali już o tym inni specjaliści - i Andrzej Leder w „Prześnionej rewolucji” i Kacper Pobłocki w „Chamstwie”. Leder odwołuje się do pojęcia imaginarium - życia w świecie wyobrażeń, przesyconych pragnieniami, iluzjami, snami. Przywołuje też pojęcie świadka (bystander), który uczestniczy biernie, a czasem aktywnie, w Zagładzie. Pobłocki zaś zwraca uwagę na życie w traumie przemocy wielopokoleniowej. Wszystko to w jakiś sposób ugruntowało nas jako naród i zwróciło nasze spojrzenie w stronę życia wyśnionego, w którym to nie my jesteśmy ofiarami, a inni. A nasze negatywne doświadczenia są tak naprawdę wygranymi moralnymi, więc żadne z nas ofiary.

PSYCHOLOGIA

Poczytaj mi tato

DominikaK · 27 stycznia 2017

Badania przeprowadzone przez doktor Elisabeth Duursmę i opublikowane na łamach Fathering pokazały jakie znaczenie ma czytanie dzieciom przez ojców. Okazało się bowiem, że dzieci, którym czytali ojcowie miały lepsze umiejętności językowe i poznawcze (w porównaniu do dzieci, którym czytały matki).

Powszechnie wiadomo, że czytanie na głos dzieciom wpływa na rozwój ich języka oraz rozwój umiejętności czytania i pisania. Niewiele jednak wiadomo na temat tego jaki wpływ na rozwój dzieci ma to, kto im czyta – ojciec czy matka. Postanowili to sprawdzić naukowcy z Harvard University, którzy porównali dwie grupy dzieci – jednej z nich czytała tylko mama, drugiej – tylko tata. Wyniki pokazały istotne różnice w postępach w rozwoju pomiędzy grupami niemowlaków – zwłaszcza dla dzieci poniżej 2 roku życia. Niemowlęta i dzieci, którym czytali ojcowie bardziej rozwinęły się językowo i poznawczo.

PSYCHOLOGIA

E-czytniki na ratunek dyslektykom

awirecka · 7 stycznia 2013

Odpowiednie ustawienia tekstu w e-czytniku pozwalają dyslektykom z określonymi problemami szybciej i lepiej przyswajać czytany tekst - na łamach journala PLoS ONE dowodzą naukowcy z Laboratorium Uczenia Wzrokowego.

Zespół Matthew H. Schnepsa z Laboratorium Uczenia Wzrokowego Obserwatorium Astrofizycznego Smithsona postanowił sprawdzić, czy e-czytniki mogą pomóc osobom z dysleksją w lepszym zrozumieniu czytanego tekstu. Największą zaletą e-czytników jest możliwość formatowania czytanego tekstu i dostosowywania jego rozmiaru, czcionki, koloru itp. do własnych potrzeb. Naukowcy założyli, że odpowiednio sformatowany tekst pomoże złagodzić skutki najczęściej towarzyszących dysleksji problemów – deficytu uwagi wzrokowej oraz braku umiejętności rozpoznania poszczególnych liter w wyrazie.

PSYCHOLOGIA

Leniwa przerwa pomaga w nauce

mosowiecka · 11 stycznia 2012

Litry kawy, śpiewanie, układanie rymów do trudnych terminów, chodzenie po pokoju – to tylko niektóre sposoby na skuteczną naukę. Jednak, jak pokazują badania opublikowane w najnowszym Psychological Science, po przeczytaniu porcji nowego materiału wystarczy… zamknąć oczy na 10 minut i odpocząć.

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego książki przeczytane w pociągu lepiej zapadają w pamięć? Jak się okazuje, nie wynika to z samej natury podróży tym środkiem transportu – dynamicznie zmieniającego się za oknem widoku czy miarowego tempa jazdy. Dzieje się tak, ponieważ krótkie chwile odpoczynku od lektury, kiedy zatrzymujemy bezmyślnie wzrok na wsiadających i wysiadających pasażerach i mijanych stacjach, czy zamykamy oczy, pogrążając się w krótkiej drzemce, pomagają zapamiętać to, co właśnie czytamy.

PSYCHOLOGIA

Szybkie myślenie poprawia nastrój

mparzuchowski · 30 stycznia 2006

Emily Pronin z Princeton i Daniel Wegner z Harvardu zbadali w jaki sposób samo tempo myślenia może wpływać na nastrój. Co ciekawe już sama szybkość z jaką myślimy może poprawiać nasze samopoczucie niezależnie od treści jakie napływają nam do głowy.

Badacze eksperymentalnie manipulowali tempem w jakim badani czytali ciąg zdań. Połowa badanych czytała je w bardzo szybkim tempie a połowa bardzo wolnym. Następnie wypełniali kwestionariusze oceniające ich nastrój, napięcie, samoocenę itp. Dodatkowo, połowa badanych czytała zdania, które pogarszały nastrój (np. “Chcę iść spać i już się nie obudzić”) a połowa czytała zdania, które polepszały nastrój (“Hurra, czuję się świetnie”).