Czas

PSYCHOLOGIA

Pomysłowi, bo rozkojarzeni

mosowiecka · 21 stycznia 2014

Szczytem twórczych możliwości nocnych marków są poranki, a skowronków – wieczory - do takich paradoksalnych wniosków doszli doktor Mareike Wieth i profesor Rose Zacks z Michigan State University.

Lepiej pracuje ci się rano, czy późnym wieczorem? Jaka jest twoja ulubiona pora dnia? Lubisz spać do południa, czy zrywasz się z łóżka z pierwszym promieniem słońca? Takie upodobania określa chronotyp. Dobowy rytm aktywności każdego człowieka zależy od temperatury ciała, metabolizmu, fal mózgowych i wielu innych czynników. Zjawisko to jest jednak najczęściej redukowane jedynie do sennych nawyków, stąd wzięły się określenia: „skowronki” (rano budzą się wcześnie i są najbardziej czujni w pierwszej części dnia, kiedy to praca idzie im najlepiej) i „sowy” (najbardziej czujni są w późnych godzinach wieczornych i wolą późno kłaść się spać, pracują zwykle do późnych godzin nocnych). Badacze w swoim artykule zadali pytanie, czy ten optymalny czas funkcjonowania odnosi się również do zadań twórczych?

PSYCHOLOGIA

Firmowa niepunktualność

mosowiecka · 27 stycznia 2013

Opóźniony pociąg, korki na drodze czy zepsuty budzik. Jeśli często korzystasz z tego rodzaju usprawiedliwień, aby wytłumaczyć swoje spóźnienie, to zadbaj o to aby Twój szef nie usłyszał o wynikach poniższej analizy. Uczeni z University of North Carolina sprawdzili, do jakich konsekwencji prowadzi przychodzenie na umówione spotkania po czasie.

Co ważne, dyskusję powinniśmy rozpocząć od definicji “spóźnienia”. Ile minut opóźnienia nikt nie zauważy, a ile oznacza, że pojawiliśmy się na spotkaniu po czasie? Jak się okazało, nie wszyscy posługują się w tym względzie tym samym standardem. Spośród 700 pracowników ankietowanych przez badaczy około 40 procent uważa, że spóźnieniem nie można nazwać pojawienie się w granicach pięciu minut od wyznaczonej godziny, a kolejne 30 procent badanych świadomie spóźnia się na spotkania w granicach pięciu minut, aby uniknąć początkowego zamieszania i wstępnych konwenansów. Pozostali ankietowani deklarowali całkowitą nietolerancję dla jakiejkolwiek niepunktualności. Przyjrzyjmy się jakie konsekwencje mogą powodować tego rodzaju rozbieżności.

PSYCHOLOGIA

Nie myśl o pieniądzach

mwronska · 27 stycznia 2013

Gdy przeliczymy czas na pieniądze, każda minuta staje się cenna. Łatwo wtedy o zniecierpliwienie, a trudno o chwile beztroskiego relaksu. Jak temu zapobiec?

Sanford DeVoe i Julian House poprosili grupę osób o obliczenie swojego średniego dochodu na godzinę. Pozostali badani podawali jedynie wysokość swoich zarobków i szacowali czas poświęcany pracy. Następnie wszyscy mogli się odprężyć, surfując po Internecie lub słuchając muzyki. Jak się okazało, osoby wiążące upływ czasu z pieniędzmi podczas wykonywania odprężających czynności szybciej się niecierpliwiły. „Myślenie o czasie w kontekście pieniędzy uniemożliwia czerpanie szczęścia z zajęć nieprzynoszących dochodu” – tłumaczą naukowcy. „Co ważne, efekt niecierpliwości znikał, gdy badanym zapłacono za poświęcony czas. Najlepsza rada: jeśli chcesz przeżyć szczęśliwe chwile, nie myśl o pieniądzach!”

PSYCHOLOGIA

Rozciąganie doby

natalia · 20 stycznia 2013

Większość z nas skarży się na chroniczny brak czasu. Mimo że doba nie może liczyć więcej niż 24 godziny, badania opublikowane w Psychological Science pokazują, że istnieje sposób na rozciągnięcie czasu (oczywiście subiektywne). Po prostu trzeba się nim podzielić.

Na takie rozwiązanie wpadli Cassie Mogilner i Michael Norton z Harvard University, którzy założyli, że poświęcając czas na rzecz innych, mamy poczucie, że posiadamy go zdecydowanie więcej. Zaprojektowany przez nich eksperyment polegał na porównaniu percepcji czasu u dwóch grup studentów. Pierwsi przez pięć minut wykonywali bezsensowne zadanie, polegające na wykreślaniu z tekstu litery „e”. Drudzy w tym samym czasie pisali listy do chorych dzieci. Następnie wszyscy odpowiadali na pytania związane z odczuwaniem czasu, np.: „czy z reguły wystarcza ci na wszystko czasu?”. Wyniki były zgodne z przewidywaniami. Uczestnicy, którzy poświęcili wyznaczone pięć minut dzieciom, mieli poczucie, że zwykle posiadają znacznie więcej czasu, niż ci, którzy go zmarnowali.

PSYCHOLOGIA

Mów a znajdziesz

mosowiecka · 5 stycznia 2012

Czy zdarza ci się głośno myśleć? Już nie musisz się tego wstydzić – to pomaga w myśleniu! Wykazali to Gary Lupyan z University of Wisconsin-Madison i Daniel Swingley z University of Pennsylvania (i opisali na łamach „Quarterly Journal of Experimental Psychology”).

Naukowcy poprosili uczestników eksperymentu, aby wśród 20 obrazków odszukali jeden konkretny. Okazało się, że osoby, które podczas szukania powtarzały nazwę przedstawionego na rysunku przedmiotu, odnajdywały go szybciej niż te, które szukały w ciszy. Kiedy jednak obiekt był nietypowy, czas poszukiwań się wydłużał. Można to dość łatwo wytłumaczyć: szukając owocu, bez trudu wskażemy jabłko, ale więcej trudności sprawi nam zaklasyfikowanie do tej kategorii granatu. Wnioski płynące z ustaleń badaczy są więc wyjątkowo czytelne: jeśli zgubicie klucze do auta w domowym bałaganie, powtarzanie na głos ich nazwy ułatwi poszukiwania prototypowego przedstawiciela wszystkich znanych wam kluczy.

CIEKAWOSTKI

Zasada trzech sekund

natalia · 17 stycznia 2012

Wykonywane przez nas gesty pomagają w określeniu sytuacji jako znaczącej.

Emese Nagy z University of Dundee analizowała spontaniczne objęcia sportowców po zawodach podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. Niezależnie od płci i narodowości wszystkie trwały średnio trzy sekundy. Ten odcinek czasu prawdopodobnie jest podstawową jednostką wyrażającą wszelkie subiektywne doświadczenia. Już badania międzykulturowe z 1911 roku wykazały, że ludzie mają tendencje do działania w trzysekundowych sekwencjach. Machanie na pożegnanie czy gaworzenie niemowląt trwa właśnie tyle. Przytulanie wpisuje się w ten schemat. Emese Nagy uważa, że ta sekwencja to klucz do zrozumienia „poczucia teraźniejszości”. Ludzie doświadczają świata właśnie w trzysekundowych jednostkach i taki rytm wyznacza naturalne poczucie czasu.

PSYCHOLOGIA

Spójrz na czas z innej perspektywy!

mosowiecka · 7 stycznia 2011

Wyobraź sobie, że twoje środowe spotkanie przesunięto o dwa dni. No właśnie, ale w którą stronę? Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, jaką perspektywę czasu przyjąłeś. A czy zdawałeś sobie sprawę z tego, że twoja pozycja w kolejce po kawę, czy wyobrażenie sobie ruchu w przestrzeni mogą diametralnie zmienić tę perspektywę? Poruszasz się wraz z czasem, czy to czas zbliża się ku tobie? Piątek czy poniedziałek?

Lera Boroditsky i Michael Ramscar w serii pomysłowych eksperymentów potwierdzili, że ludzkie pojęcie czasu jest bardzo ściśle związane z faktycznym lub wyobrażonym ruchem ich ciała w przestrzeni. A zaangażowanie w zwykłe codzienne zajęcia, związane z przemieszczaniem się czy zmianą pozycji w przestrzeni (na przykład podróżą pociągiem lub oczekiwaniem w kolejce po kawę), może zmienić postrzeganie tego abstrakcyjnego pojęcia. Naukowcy zastanawiali się, jak to się dzieje, że ludzie są zdolni do myślenia o rzeczach, których nie są w stanie zobaczyć ani poczuć, które w żadnym stopniu nie są dostępne zmysłowo. Przedmiotem zainteresowania stały się więc dla nich takie pojęcia jak sprawiedliwość, miłość czy czas. Naukowcy dodają, że być może abstrakcyjne myślenie w ogóle jest nadbudowywane na rzeczach bardziej dostępnych zmysłowemu doświadczeniu, na przykład właśnie na ruchu ciała w przestrzeni.

PSYCHOLOGIA

Dlaczego droga powrotna wydaje się krótsza?

Bocian Konrad · 6 stycznia 2011

Każdy kto kiedykolwiek podróżował, prawdopodobnie doświadczył tego zjawiska przynajmniej raz w życiu. Nie ma znaczenia czy był to powrót z wakacji, odwiedzin dalekich krewnych czy służbowej podróży, tak samo jak środek za pomocą którego się poruszaliśmy. Wracając pieszo, rowerem, samochodem, a nawet samolotem możemy doświadczyć „efektu powrotu z podróży” (ang. return trip effect).

Holenderska grupa badaczy pod kierownictwem Nielsa van de Vena postanowiła bliżej przyjrzeć się zjawisku, które wydaje się być nie tylko powszechne, ale także bardzo częste. Autorzy założyli istnienie dwóch możliwych jego wyjaśnień.

PSYCHOLOGIA

Czas na szczęście!

Bocian Konrad · 19 stycznia 2010

Najnowsze badanie Cassie Mogilner pokazuje, że w haśle „czas to pieniądz” liczy się tylko jeden element, który wpływa na poziom szczęścia – czas. Myśląc o nim, zamiast o pieniądzach jesteśmy w stanie zmotywować się do podjęcia konkretnych zachowań, które sprawią, że poczujemy się bardziej szczęśliwi. Choć brzmi to jak recepta na życie idealne, nie ma w tym żadnej magii czy tajemnicy. Po prostu czysta nauka.

Cassie Mogilner z Uniwersytetu w Pensylwanii wykazała, że jeśli bez świadomości drugiej osoby, aktywujemy jej pojęcie czasu, będzie chętniej poświęcała go na kontakty z przyjaciółmi lub rodziną. W konsekwencji powinna być bardziej radosna, ponieważ są to zachowania utożsamiane ze szczęściem. Z drugiej strony, gdy zwiększymy jej dostępność kategorii związanej z pieniędzmi, automatycznie więcej czasu spędzi na pracowaniu, a mniej na socjalizacji. Praca, jak wiemy z badań, poziomu szczęścia nie podnosi (Kahneman, Krueger, Schkade, Schwarz, Stone, 2004).

CIEKAWOSTKI

Refleks oznaką długowieczności

mparzuchowski · 18 stycznia 2010

Szkoccy badacze obliczyli, że czas reakcji prostej jest silniej powiązany z długością życia niż inteligencja. Co to oznacza? Choć z wcześniejszych badań wynikało, że osoby z niższym ilorazem inteligencji, umierają wcześniej niż osoby o wyższym IQ, wygląda na to, że długie badania kwestionariuszowe można zastąpić krótkim testem refleksy.

Iana Deary z Uniwersytetu w Edynburgu i Geoff Der ze Szpitala Uniwersyteckiego w Glasgow porównali dane zebrane od 898 badanych w 1988 roku do danych na temat śmiertelności wśród tych samych badanych w 2002 roku. W pierwszym pomiarze (gdy badani mieli około 56 lat) oceniano ich iloraz inteligencji, stan zdrowia oraz mierzono czas reakcji prostej (rejestrowano jak szybko badany przycisnął klawisz po ujrzeniu odpowiedniej liczby na ekranie komputera).