
Warto mieć brzydsze rodzeństwo
W przeciwieństwie do tego, co mówią Wam osoby aktywne, obowiązkowe i pracoholicy – każdy z nas jest leniem. Staramy się przetworzyć jak najwięcej informacji jak najmniejszym kosztem. I całkiem nieźle nam się udaje ciąć te umysłowe koszty. Czasami jednak tu i ówdzie zdarzy się wpadka. Jest ona czasami na tyle poważna, że nazwanie człowieka istotą całkowicie racjonalną byłoby grubą przesadą.
Temat wpisu zasugerował wykład Dana Ariely, który gorąco polecam, ponieważ jego popularnonaukowość okraszona jest dodatkowo szczyptą humoru:





