Cele

PSYCHOLOGIA

Nie jesteś przekonany? Przekonaj znajomego!

mosowiecka · 22 stycznia 2012

Naukowcy opracowali sposób na pozbycie się złych nawyków. Nie powinniśmy przekonywać do tego siebie, lepiej zacząć przekonywać do tego innych ludzi – dowodzi Pablo Brinol z Universidad Autonoma de Madrid wraz z zespołem z Ohio State University.

Nie od dziś wiadomo, że odpowiednio dobrane argumenty, którymi motywujemy się w dążeniu do celu, są podstawą sukcesu. Okazuje się jednak, że są lepsze sposoby. Wystarczy powtarzać, że warto… komuś innemu - informują psycholodzy na łamach „Journal of Personality and Social Psychology” i wyjaśniają, dlaczego przekonanie samego siebie może być trudniejsze. Dzieje się tak, bo ludzie nie lubią zmian, zwłaszcza kiedy pociągają one za sobą przykre konsekwencje - rzucenie palenia z jednej strony służy lepszemu zdrowiu, ale z drugiej – wymaga wysiłku. Koszty zaczynają przeważać nad korzyściami, a my tracimy zapał.

PSYCHOLOGIA

(Nie)spełnione cele

natalia · 10 stycznia 2012

Nasze cele mają tendencję do zalegania - myślimy o nich więcej, gdy ich jeszcze nie zrealizowaliśmy. Opisuje to tzw. efekt Zeigarnik - prawo znane w psychologii prawie od wieku, które polega na utrzymywaniu w umyśle niespełnionych zadań i celów. Najnowsze dane przekonują jednak, że niespełnione cele wcale nie muszą zalegać w naszym umyśle. Szczegółowy plan zadań prowadzących do osiągnięcia celu może ograniczać takie powracające myśli.

Znacie osoby, które wszystko lubią sobie wcześniej zaplanować? Sztywno opracowując zadania przeznaczone do realizacji w danym tygodniu, kompulsywnie skreślają z listy każde wykonane zadanie i nie podejmą się kolejnego elementu szczegółowego planu dopóki nie ukończą poprzednich. Jak sądzicie, czy planowanie pomaga czy przeszkadza w osiąganiu celów? Psychologowie społeczni Masicampo i Baumeister z Florida State University opowiedzieli się za pierwszą opcją.

CIEKAWOSTKI

Jak dochować noworocznych postanowień?

mparzuchowski · 31 stycznia 2011

„Chcę zrzucić zbędne kilogramy”, „Będę więcej ćwiczyć”, „Rzucę palenie” to jedne z częstszych postanowień noworocznych jakie solennie obiecujemy realizować w Nowym Roku. Gdzie jednak tkwi przyczyna, że większości z nas zapału do ich realizacji wystarczy jedynie na kilka tygodni stycznia. Badania psychologów pomogą nam zrozumieć dlaczego każdego roku składamy dokładnie te same obietnice a być może pozwolą również skuteczniej realizować tegoroczne zobowiązania.

Dotrzymanie każdego postanowienia wymaga samokontroli. To zdanie ociera się o banał, ale samokontrola to termin, który przez badaczy rozumiany jest nieco inaczej niż przez laików. Samokontrolę przywołujemy najczęściej w kontekście umiejętności powstrzymywania się od wyrażania negatywnych emocji. Na przykład, rozwijając samokontrolę u dziecka staramy się tak je wychowywać, aby nie tarzało się ze złości na odmowę kupna zabawki. Psychologowie definiują jednak samokontrolę o wiele ogólniej, zdaniem naukowców, samokontrolą jest każdy proces myślowy, który prowadzi do utrzymania bieżącej hierarchii realizowanych celów. Co oznacza, że staramy się powstrzymywać realizację niższych motywów jeśli kłócą się one z motywami wyższego rzędu. Co to za hierarchia celów? Nic specjalnego, każdy z nas tworzy ją na bieżąco przechowując i układając w pamięci aktualnie wzbudzone cele np. „zdrowe odżywianie” jest najczęściej wyżej od „zjedzenia wszystkich deserów z menu”. Powstrzymywanie się od zjedzenia smacznego (acz kalorycznego) batonika może być przejawem utrzymania realizacji celu zdrowego odżywiania jako takiego, który znajduje się wyżej w hierarchii o ile aktualnie jest on dla nas ważniejszy.