Biotechnologia

BIOLOGIA

Czy grozi nam bakteriologiczna apokalipsa?

blazej · 4 stycznia 2013

Infekcje bakteryjne mają bardzo szeroki zakres - od bakteryjnego zapalenia spojówek, przez anginę po trąd. Bakterie szybko rozwijają się, mutują i uodparniają wywołując nowe choroby. O ile niektóre infekcje można łatwo wyleczyć, o tyle nie wiadomo jak długo dana metoda będzie działać. Jedna antybiotykoterapia może przetrzebić bakterie, eliminując stan zapalny, jednak pozostałe mikroorganizmy mogą bardzo szybko rozmnożyć się w populację odporną na terapię. Nowe terapie nie są wynajdywane dostatecznie szybko.

TECHNOLOGIE

Komórkowa sortownica

Micha Jarosz · 27 stycznia 2012

Gdy ostatnim razem pobierano Ci krew do badania, nie w głowie Ci zapewne było, jakimi metodami w laboratorium zlicza się stężenia rozmaitych komórek wchodzących w jej skład. Rozdzielenie różnych typów komórek w taki sposób, aby uzyskać dużą pewność, jest tymczasem dość istotnym problemem. Tradycyjne metody, takie jak frakcjonowanie w wirówkach, mają swoje ograniczenia – nie wszystkie komórki można rozdzielać w ten sposób. Inne, wykorzystujące zjawiska fluoroscencji, wymagają użycia skomplikowanej aparatury. O ile prostsze byłoby życie laborantów, gdyby komórki po prostu sortowały się same…

CZY WIESZ, ŻE?

Fimbrie nie lubią żurawin

marta · 9 stycznia 2010

Jak wiadomo z licznych reklam zachęcających do zakupu preparatów zawierających wyciąg z żurawin, owoce te mają zbawienny wpływ na stan naszego układu moczowego, ograniczając ilość infekcji. Na czym jednak polega moc tych kwaśnych owoców?

Zacznijmy od bakterii. Szczepy infekujące drogi moczowe (czyli uropatogenne) posiadają na swej powierzchni dużo fimbrii, dzięki którym przyczepiają się jak rzepem do komórek nabłonkowych obecnych w drogach moczowych (jest to bardzo specyficzne połączenie, wymagające obecności na powierzchni komórki określonego dwucukru). Zwykłe, niepatogenne i nieofimbrzone bakterie też mogą się przyczepiać do powierzchni komórek, ale siła tego połączenia jest na tyle niewielka, że bakterie są wypłukiwane w trakcie oddawania moczu – patogenów to jednak nie rusza. Siła łącząca bakterię poprzez fimbrie z komórkami jest dziesięciokrotnie większa, niż siła generowana przez strumień moczu. Bezpiecznie zaczepione mikroby mnożą się, aż w końcu rozwijają się objawy infekcji. Na ratunek przybywa sok z żurawin. Może być też ekstrakt. Jednak ważne, że z żurawin, ponieważ w tym wypadku nie chodzi o zakwaszenie środowiska – sok żurawinowy nie zakwasza moczu, poza tym pokazano, że inne kwaśne soki nie mają takiego działania, jak sok żurawinowy.