
Nature staje po stonie blogerów
Powraca ciągle jeszcze temat niefortunnej publikacji na temat „arsenowych bakterii”. Linków do dyskusji o dyskusji już trochę znajdziecie w komentarzach pod oryginalnym postem. Tym, co – poza aspektem czysto naukowym – dodatkowo rozgrzało atmosferę wokół tego artykułu, było stanowisko zarówno NASA, jak i przede wszystkim samych autorów. Pierwsza krytyka ich pracy pojawiła się w ciągu zaledwie dwóch dni od publikacji – był to wpis profesor mikrobiologii z UBC w Kanadzie, Rosemary Redfield, w którym wyliczyła bezlitośnie wszystkie słabe punkty pracy.
