Archeologia

CIEKAWOSTKI

Wino z jaskini

Wojciech Pastuszka · 15 stycznia 2011

Armeńska jaskinia Areni dość szybka wdziera się do grupy najciekawszych stanowisk archeologicznych świata. Najgłośniej było o niej z okazji odkrycia świetnie zachowanego najstarszego skórzanego buta. Ale na łamy Archeowieści jaskinia trafiała już też z okazji odkrycia mózgu sprzed około 6 tysięcy lat oraz równie starego fragmentu trzcinowej spódnicy oraz zmumifikowanej kozy. Teraz pracujący w jaskini archeolodzy zaprezentowali najstarsze na świecie wyposażenie do produkcji wina.

Badacze znaleźli basen o wymiarach około metr na metr, w którym najpewniej miażdżono winogrona, kadź do której z basenu spływał sok, dzbany do fermentowania i naczynia do picia. Zdaniem badaczy ludzie uzyskiwali sok depcząc winogrona w basenie.

CZY WIESZ, ŻE?

Najstarsze zarodki dinozaurów zaskoczyły badaczy

Wojciech Pastuszka · 12 stycznia 2010

Dokładne badania mikroskopowe dobrze zachowanych zarodków dinozaurów z rodzaju Massospondylus wykazały, że rodzice najpewniej karmili swoje młode.

Do tego wniosku skłonił badaczy brak zębów u bliskich narodzenia dinozaurów. Miały one już tymczasem wykształcone wszystkie kości. W ocenie naukowców brak zębów uniemożliwiał młodym samodzielne żerowanie.

Okazało się również, że młodziutkie Massospondylus nie poruszały się na dwóch nogach, jak dorosłe osobniki, ale na czterech. Przednie kończyny były bowiem na tyle długie, że maluchy mogły się na nich podpierać. Dopiero podczas dorastania traciły tę możliwość. Generalnie 20-centymetrowe maluchy swoim wyglądem bardziej przypominają czteronożne zauropody (ogromne roślinożerne dinozaury z długimi szyjami i ogonami), niż swoich rodziców. Dorosłe Massospondylus osiągały nawet 5 m wysokości. Naukowcy zaliczają je do protozauropodów.

CIEKAWOSTKI

Wikingowie porwali Indiankę?

Wojciech Pastuszka · 28 stycznia 2010

W genach 80 mieszkańców Islandii genetycy znaleźli linię DNA mitochondrialnego, która występuje wyłącznie u rodowitych mieszkańców Ameryki i Azji Wschodniej.

Hiszpańscy i islandzcy naukowcy myśleli początkowo, że jest to współczesna domieszka genetyczna związana z migracjami do Islandii mieszkańców Azji. Jednak po przeanalizowaniu rodowodów czterech rodzin okazało się, że wszystkie w pierwszej połowie XVIII w. miały przodków w tym samym regionie Islandii.

Badacze uważąją, że linia genetyczna (fachowo podklad haplogrupy) najpewniej pochodzi od jednej mieszkanki Ameryk i dostała się do Islandii w wyniku wikińskich rejsów do Ameryki Północnej. Tym samym linia genetyczna oznaczona symbolem C1e stała się kolejnym dowodem na to, że żeglarze ze Skandynawii wyprzedzili Kolumba o kilka stuleci.

CIEKAWOSTKI

Grzyb-pasożyt i mrówka-zombi

Wojciech Pastuszka · 25 stycznia 2010

Grzyb Ophiocordyceps unilateralis nie rośnie sobie spokojnie w trawie czy na drzewie. Jego strategia przetrwania i rozmnażanie się jest dużo bardziej dramatyczna, niż grzybów, które znamy z polskich lasów. Żywicielem pasożytniczego Ophiocordyceps unilateralis są mrówki. Jednak grzyb nie tylko pożera ich ciało, ale robi też rzecz dużo bardziej niesamowitą – przejmuje kontrolę nad umysłem żywiciela.

Grzyb zmusza zarażoną mrówkę, by udała się w miejsce, które jest najbardziej dogodne dla jego rozwoju i rozmnażania się. Jak ustalił zespół badaczy, który obserwował w Tajlandii zaatakowane przez Ophiocordyceps unilateralis mrówki, ofiara prawie zawsze wspinała się na liść wiszący około 25 cm nad ziemią po północno-zachodniej stronie rośliny i wgryzała się w główną żyłkę po spodniej stronie liścia. Miejsca te miały 94-95 proc. wilgotności i temperaturę na poziomie 20-30 stopni Celsjusza.

CIEKAWOSTKI

Niezbyt przyzwoity prehistoryczny zabytek

Wojciech Pastuszka · 1 stycznia 2010

Podczas wykopalisk na mezolitycznym stanowisku Motala w Szwecji archeolodzy natrafili na rzeźbę z rogu sprzed około 4-6 tys. lat. Oficjalnie nie przesądzają jeszcze, co prehistoryczne dzieło przedstawia. Jednak każdy, kto na zabytek spojrzy, nie ma wątpliwości. Jest to penis podczas wzwodu.

Zdjęcie możecie zobaczyć TUTAJ
- Czy tak samo widzieli to prehistoryczni ludzie, nie mogę powiedzieć – mówi ostrożnie o odnalezionym niecałe dwa tygodnie temu przedmiocie Gšran Gruber ze szwedzkiej Rady Dziedzictwa Narodowego.

Choć wszyscy skupiają uwagę na penisopodobnym końcu, to Gruber ma szersze spojrzenie na zabytek. W jego ocenie równie dobrze może to być narzędzie do odbijania od kamieni odłupków. Drugi koniec rogu ma bowiem ostre zakończenie, które świetnie nadawałoby się do tego celu.