
CHEMIA
Nie taki „szlam” straszny…
Około południa 4 października ze zbiornika numer 10 przy fabryce aluminium pod Kolontár na Węgrzech wylało się milion ton czerwonego osadu. Wszyscy pamiętamy poruszające zdjęcia okolicznych domów, ulic i pól pokrytych warstwą czerwonego błota. Komentarze dziennikarzy, ale również najwyższych władz państwowych nie pozostawiały wątpliwości – nastąpiła wielka katastrofa ekologiczna zagrażająca całej Europie.
Czerwona substancja to osad, który tworzy się podczas procesu Bayer’a. Boksyt jest przetwarzany w wielkich reaktorach przy pomocy wysokiego ciśnienia, temperatury, wodorotlenku sodu w celu izolacji wodorotlenku glinu. To co pozostaje po procesie przechowywane jest w zbiornikach przy fabryce, dokładnie tak jak robi się to na całym świecie.