Aktywność

BIOLOGIA

Jak przeciwdziałać krótkowzroczności?

mparzuchowski · 15 stycznia 2016

Czy Twoje dziecko czyta wieczorem przy złym świetle? Czy siada zbyt blisko telewizora? Na pewno spotkaliście się z opiniami o wpływie tych czynników na rozwój krótkowzroczności (miopii). Ale kolejne badania udowadniają, że to inne czynniki są kluczowe w rozwoju wad ostrości widzenia.

Krótkowzroczność jest dobrze zrozumianą wadą - powodowana jest nadmiernym wydłużeniem gałki ocznej, a poprzez nawet najdelikatniejszą zmianę tej budowy, wpadające promienie światła ogniskują się przed siatkówką zamiast na niej. Niestety wiedza o mechaniźmie nie przekłada się na skuteczną walkę z tym problemem. W ostatnich dekadach odnotowujemy epidemię krótkowzroczności - w Azji Wschodniej i Środkowo-Wschodniej, już 80-90% młodych dorosłych cierpi na krótkowzroczność, z czego ok 20%, na tzw. wysoką krótkowzroczność, w której wada jest większa niż -6 dioptrii. W Europie jest nieco lepiej, choć i tu liczba okularników przez ostatnie sto lat podwoiła się. Obecnie istnieje możliwość kontroli narastania krótkowzroczności u dzieci za pomocą ortokeratologii nocnej (ortokorekcji - twardym soczewkom zakładanym na noc, a zdejmowanym tuż po przebudzeniu). Przeprowadzono do tej pory wiele badań klinicznych, które wykazują, że skuteczność metody w spowalnianiu wady wzroku wynosi powyżej 55% w porównaniu z okularami lub zwykłymi soczewkami kontaktowymi.

PSYCHOLOGIA

Sport to zdrowie i… lepsze wyniki w nauce?

fkaczynski · 28 stycznia 2016

Czy wysiłek fizyczny wpływa pozytywnie na nasze wyniki w nauce? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Barbara Zarzecka z Uniwersytetu SWPS, która zebrała dostępne badania na ten temat na łamach czasopisma Studia Psychologiczne.

Od lat badacze donoszą o pozytywnym wpływie choćby niewielkiej, ale regularnej aktywności fizycznej na ciało i samopoczucie ludzi. Pomimo tego od kilku lat zauważalnie zwiększa się liczba otyłych dzieci i młodzieży. Jest to o tyle niepokojące, gdyż forma fizyczna w młodszym wieku najczęściej utrzymuje się w wieku dorosłym.

PSYCHOLOGIA

Nie rozkminiaj!

Bocian Konrad · 13 stycznia 2010

Można powiedzieć, że za każdym razem gdy wykonujemy nudną i monotonną czynność, nasz umysł rozpoczyna wędrówkę wzdłuż linii czasu. Znajdując się w teraźniejszości potrafimy wędrować myślami w przeszłość lub przyszłość, roztrząsając sprawy, które się wydarzyły, mogą się wydarzyć lub nigdy nie będą miały miejsca. Czy takie zachowanie nie wydaję się Wam znajome?

Od kilku lat psychologowie badają zjawisko, które nazwali wędrującym umysłem (ang. wandering mind). Jest to powszechne i bardzo ciekawe zjawisko, ponieważ dotyczy każdego człowieka. Wystarczy, że przez chwilę zastanówcie się, jak często rozmyślacie o rzeczach, których aktualnie nie wykonujecie. Udało się? Jeśli tak, to na chwilę skorzystaliście z niesamowitej zdolności własnego umysłu: podróży w czasie.

PSYCHOLOGIA

Różnice z podobieństwa

mparzuchowski · 6 stycznia 2009

Mimo że przeciętne rodzeństwo więcej łączy niż dzieli, z opisów pociech udzielanych przez rodziców można wywnioskować, że postrzegają je jak noc i dzień - przekonują amerykańscy badacze na łamach Journal of Personality and Social Psychology. Kimberly Saudino z Uniwersytetu w Boston w dotychczas prowadzonych badaniach zaciekawił fakt, że rodzice bliźniąt monozygotycznych, mimo wspólnego genotypu, dostrzegają małe podobieństwo między temperamentem swoich dzieci.

Zaintrygowana tymi rezultatami postanowiła sprawdzić czy rodzice rodzeństwa niebliźniaczego dzielą równie mylne złudzenia. Aby to sprawdzić, Saudino wraz z Annie Wertz, Jeffreyem Gagne i Sonią Chawla porównali oceny temperamentu wydane przez rodziców z obiektywnymi miarami poziomu aktywności i nieśmiałości u 95 par rodzeństwa między 3 a 8 rokiem życia (połowa par była tej samej płci, a połowa różnej).

NEUROBIOLOGIA

Ręce, które leczą

natalia · 10 stycznia 2009

Następnym razem gdy dopadną Cię wyrzuty sumienia, że robótki na drutach lub majstrowanie przy samochodzie to mało ambitne zajęcie, pamiętaj, że to nieprawda! Dr Kelly Lambert, neuropsycholog z Randolph-Macon College w Virginii udowodniła, że zarówno robótki na drutach, praca w ogródku czy też przygotowanie posiłku mogą Ci pomóc w zwalczaniu depresji.

Depresja niczym ciemna chmura atakuje każdego roku dziesiątki milionów ludzi na całym Świecie. Pomimo dostępności leków psychotropowych, depresja wciąż zbiera swoje żniwo. Profesor Lambert, która sama zmagała się z tą chorobą szukała odpowiedzi na pytanie: jak można uchronić się przed depresją nie sięgając po np. Prozac? Jej teoria sugeruje, że najskuteczniejsze środki do zwalczania depresji są od zawsze w “naszych rękach”.

PSYCHOLOGIA

Razem raźniej

mparzuchowski · 5 stycznia 2005

Działalność w grupie pozwala lepiej radzić sobie z bezrobociem. Kontakt z innymi osobami poprzez aktywną działalność w grupie może być najlepszym sposobem na poprawienie zdrowia bezrobotnych. Lepsze zaś samopoczucie pozwala szybciej znaleźć pracę - tak wynika z badania opublikowanego w Journal of Organizational Behavior.

Skrzyknięcie się na mecz lub wycieczka do lasu w miłym towarzystwie to najlepsze lekarstwa na zły stan zdrowia psychicznego bezrobotnych.
Lepsze zaś samopoczucie ułatwia poszukiwanie pracy - twierdzą australijskie badaczki Lea Waters z Uniwersytetu w Melbourne i Kathleen Moore z Uniwersytetu Deakin. Od kilkudziesięciu lat psychologowie zgodnie twierdzą, że praca to nie tylko źródło finansów. Zaspokaja potrzebę bezpieczeństwa, osiągnięć, wymiany doświadczeń i kontaktów z innymi. Utrata pracy jest więc Ciężkim przeżyciem. Konsekwencję, obok pogorszenia się jakości życia, jest też zanik wiary we własne siły, gotowości i chęci do pracy oraz dezintegracja rodziny. Osoby bez stałego zatrudnienia niejednokrotnie czują się gorsze, bezwartościowe. Psycholodzy zwracają uwagą, że ludzie po utracie pracy często zmieniają sposób spędzania swojego wolnego czasu na bardziej bierny, często wręcz bezcelowy. Bezrobotni wycofują się z życia towarzyskiego, przestają uczęszczać imprezy kulturalne (również darmowe) oraz stają się mniej aktywni w życiu rodzinnym. tłumaczy się to poczuciem wstydu i upokorzenia, piętnem, z którym nie chcą się obnosić.

Waters i Moore zbadały rolę spędzania wolnego czasu w radzeniu sobie z bezrobociem. 201 osób bezrobotnych i 128 zatrudnionych miało za zadanie: określić jak często angażują się w aktywności grupowe lub indywidualne oraz ocenić wagę, jaką przykładają do tych czynności. Ponadto uczestnicy eksperymentu wypełniali testy, za pomocą których można było zmierzyć ich zdrowie psychologiczne (m.in. depresyjność, samoocenę).