Abstrakcja

PSYCHOLOGIA

Słowa czy obrazy?

apietraszkiewicz · 16 stycznia 2014

Wyobraź sobie, że za pośrednictwem maila chcesz podzielić się z przyjaciółmi wrażeniami z udanego wyjazdu. Załączysz plik zdjęć, czy krótki opis miejsc, które udało ci się zobaczyć? Seria badań opublikowanych na łamach Personality and Social Psychological Bulletin pokazuje, jakie komunikaty kierujemy do bliskich i nieco dalszych nam osób.

Teoria Poziomu Reprezentacji (TPR, ang. Construal Level Theory) opisuje wpływ psychologicznego dystansu (patrz ramka niżej) na postrzeganie świata zewnętrznego. Im dalej od nas znajduje się dana osoba, przedmiot czy wydarzenie, tym bardziej jesteśmy skłonni mówić o niej w formie abstrakcyjnej i ogólnej (np. wakacje, na które pojedziemy za rok, będą dla nas po prostu relaksujące i wspaniałe). Natomiast jeśli w przyszłym tygodniu czeka nas upragniony urlop, opiszemy go w formie bardziej konkretnej i szczegółowej (np. pójdziemy wtedy do restauracji, a następnie do kina). Wcześniejsze badania pokazują, że ludzie częściej wybierają abstrakcyjne formy porozumiewania się z osobami, które nie są im bliskie, zaś używają komunikatów konkretnych w rozmowie z przyjaciółmi czy rodziną. Profesor Yaacov Trope z Uniwersytetu w Nowym Jorku i jego współpracownicy byli ciekawi, czy większy psychologiczny dystans wpływa na wybór pisemnej (czyli bardziej abstrakcyjnej) czy obrazkowej (bardziej konkretnej) formy komunikacji. Dodatkowo, naukowcy chcieli sprawdzić, jakie formy psychologicznego dystansu bierzemy pod uwagę, kiedy komunikujemy się z innymi.

NEUROBIOLOGIA

Oczy zdradzają o jakiej liczbie myślisz

Bocian Konrad · 11 stycznia 2010

To niewiarygodne odkrycie Tobiasa Loetscher'a oraz jego współpracowników opublikowane zostało w tym roku na łamach czasopisma Current Biology. Wyniki ich eksperymentu wykazały, że pozycja oka może przewidywać o jakiej liczbie pomyślimy.

Do badania zaproszono 12 mężczyzn, których zadaniem było wygenerować 40 liczb mieszczących się w przedziale od 1 do 30. Poproszono ich, aby wymyślona przez nich sekwencja była na tyle losowa na ile jest to możliwe.

Pozycja oczu każdego z badanych rejestrowana była za pomocą urządzenia mierzącego pozycję gałek ocznych (ang. search coil). Urządzenie znajdujące się w odległości 1,4 m od uczestników, generowało 3 prostopadłe pola magnetyczne, dzięki którym badacze byli w stanie uchwycić najmniejszą zmianę w położeniu gałki ocznej.